Daniel k. posłuchaj mnie chwilę...Nie przesadzaj,i nie rób scen...Agnes ma rację,trzeba apostołować uśmiechem i z uśmiechem. Ale do tego trzeba dojrzeć...Św.Jan od Krzyża i inni mistycy i mistrzowie życia duchowego,piszą,że dusza zaraz po nawróceniu,i wstąpieniu na drogę pokuty,jest niesłychanie zaślepiona i komicznie nadgorliwa..Bóg obsypuje ją pociechami duchowymi,i taka dusza modli się godzinami,ale nie z czystej Miłości do Boga,lecz bardziej dla przyjemności,którą …
[Altro]