Clicks483
ZBM
4

Benedykt XVI i III tajemnica fatimska – o co chodzi w ostatnim zamieszaniu prasowym i jaki to ma związek z Franciszkiem? - Dr. Maike Hickson

Benedykt XVI i III tajemnica fatimska – o co chodzi w ostatnim zamieszaniu prasowym i jaki to ma związek z Franciszkiem?

Za: franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/…/benedykt-xvi-i-…

Historia wygląda następująco – Dr. Maike Hickson, historyk i filolog francuski, dzwoni do ks. profesora Ingo Dollingera, teologa moralisty, bliskiego przyjaciela kard. Ratzingera, który mówi jej, że kard. Ratzinger powiedział, że jest coś więcej z III tajemnicy, niż zostało to opublikowane. Zaraz potem oficjalnie Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przytacza, przynajmniej tak twierdzi, słowa papieża emeryta Benedykta XVI, że takie historie są zmyślone i nieprawdziwe. Po czym dr Hickson raz jeszcze dzwoni do ks. profesora Dollingera, który powtarza to samo, co powiedział wcześniej. O co w tym wszystkim chodzi i jaki to ma związek z Franciszkiem? Nieco obszerniej poniżej.

Dr. Maike Hickson tak relacjonuje swoja rozmowę z o. prof. Dollingerem:

Nie tak długo po publikacji trzeciej tajemnicy fatimskiej przez Kongregację Doktryny Wiary z czerwca 2000 roku kardynał Joseph Ratzinger powiedział o. Dollingerowi w rozmowie osobistej, że wciąż istnieje pewna część Trzeciej Tajemnicy, która nie została opublikowana! Ratzinger stwierdził: „Jest więcej, niż opublikowaliśmy”. Powiedział też Dollingerowi, że opublikowana część tajemnicy jest autentyczna i że nieopublikowana część tajemnic mówi o „złym soborze i złe mszy”, która ma nastąpić w niedalekiej przyszłości (1).

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej dementuje to, przytaczając słowa Benedykta XVI, że „nigdy nie rozmawiał z prof. Dollingerem o Fatimie”, a także, że informacje o niepublikowanej części III tajemnicy fatimskiej „są czystymi wymysłami, absolutnie nieprawdziwe” (2).

I potem Dr Hickson raz jeszcze dzwoni do o. profesora Dollingera, informując go o newsie z Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, na co ojciec profesor raz jeszcze powtarza to, co powiedział, potwierdzając informację, twierdząc, że taka rozmowa rzeczywiście miała miejsce i usłyszał przekazane wcześniej słowa od kard. Ratzingera (3).

Moglibyśmy się zapytać – kto kłamie albo zmyśla? O. prof. Dollinger czy papież emeryt?

Prawdopodobnie jednak żaden. Jest jeszcze trzecie rozwiązanie, które wydaje się najbardziej prawdopodobne – coś jest nie tak z tą wiadomością z Watykanu!

Po pierwsze – nie wiemy, kto przeprowadzał wywiad z Benedyktem i kiedy. Nie wiem też z czyjej inicjatywy jest ten komunikat Biura Prasowego i jaki charakter przybrała rozmowa.

Po drugie – jakie pytania były zadane Benedyktowi, w jakim świetle sprawa została przedstawiona, jak informowano papieża Benedykta – mamy tylko skrawki wypowiedzi wplecione w słowa innych osób.

Po trzecie – byłby to pierwszy raz, kiedy Benedykt XVI zdecydowałby się coś oficjalnie powiedzieć/przekazać przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, czemu akurat teraz?

Po czwarte – Benedykt nie tylko miałby stwierdzić, że przypisywane mu słowa są nieprawdziwe, ale że nigdy nie rozmawiał z profesorem Dollingerem o Fatimie – czyli wprost oskarżyłby ojca profesora o kłamstwa i zmyślanie. To zdementowanie sprawy jest tak mocne, że aż dziwi.

Wszystko to sprawia, że trzeba przyjąć tę relację z Biura Prasowego z pewną dozą sceptycyzmu.

Nota bene, jak Franciszek coś mówi niejasno, Watykan zwykle nie dementuje, a tutaj nagle pojawiał się potrzeba i to w odniesieniu do papieża emeryta.
Problem zasadniczy jest taki, że słowa kard. Ratzingera w odniesieniu do tego, co miało być w nieujawnionej części tajemnicy fatimskiej, przytaczane są nie po raz pierwszy i nigdy nie było potrzeby tego dementować (4). Te słowa za pośrednictwem profesora Dollingera są znane od dobrych kilku lat, teraz powracają któryś raz z kolei.

Dlaczego akurat teraz należało je zdementować, kiedy sam Benedykt nic nie może, zdecydował się milczeć, odgrodzony do świata?
Dlaczego kiedyś tego sam nie zdementował, nie rozmówił się ze swoim przyjacielem, nie wytłumaczył sprawy?
Komu zależy na tym, by sformatować Benedykta do swojego rozumienia rzeczy i do jakich środków może się posunąć?
A jak to się ma do Franciszka?

Osoby, które są zaznajomione z tematyką III tajemnicy fatimskiej i oczytane w źródłach, wiedzą, że jest problem. Istnieje cała masa świadectw wskazujących, że nie wszystko zostało ujawnione (zob. np. tutaj) i coś jest na rzeczy.
Jak już pisaliśmy wcześniej, kard. Ciappi, jedna z nielicznych osób, która poza papieżami czytała III tajemnicę fatimską, powiedział, że odstępstwo w Kościele wyjdzie ze szczytu: Kard. Ciappi: Trzecia tajemnica fatimska przepowiada, że odstępstwo w Kościele rozpocznie się od szczytu

Kim jest „człowiek w bieli” z tajemnicy, czy rzeczywiście proroctwo donosi się tylko do przeszłości?

W przypadku pierwszych dwóch tajemnic fatimskich znajdujemy wyjaśnienie Matki Najświętszej, w przypadku III tajemnicy – jakby brakuje części wyjaśniającej.
Módlmy się za papieża emeryta Benedykta, by złagodzić jego cierpienie. Jakże musi się męczyć, widząc, jak całe odstępstwo od wiary coraz bardziej pochłania Kościół.

Źródła:
1. www.onepeterfive.com/cardinal-ratzin…
2. en.radiovaticana.va/…/1231485
3. www.onepeterfive.com/on-fatima-story…
4. www.fatimacrusader.com/cr92/cr92pg7.pdf
Tymoteusz and 4 more users like this.
Tymoteusz likes this.
pawelwarz likes this.
Michał Lech likes this.
mistrzo likes this.