Clicks2.8K

Burza po słowach papieża. "Musiał wiedzieć, że niszczy w ten sposób autorytet św. Jana Pawła II"

Zaczyna się. Te słowa muszą wywołać burzę. Niezależnie od tego, jaki jest powód ich wypowiedzenia Franciszek musiał wiedzieć, że niszczy w ten sposób autorytet św. Jana Pawła II, którego - nota bene - wcześniej kanonizował - napisał Tomasz Terlikowski.

– Jest taka anegdota: kard. Joseph Ratzinger miał wszystkie dokumenty dotyczące zgromadzenia, w którym dochodziło do nadużyć seksualnych i ekonomicznych. Udał się do nich, ale natrafił na przeszkody i nie mógł do nich dotrzeć. Papież Jan Paweł II, który pragnął poznać prawdę, poprosił go o spotkanie. Joseph Ratzinger przedstawił na nim dokumentację, wszystkie zebrane papiery. Gdy wrócił, powiedział do swojego sekretarza: "daj to do archiwum, wygrała druga partia – miał według jednego z portali internetowych powiedzieć na pokładzie samolotu Franciszek. – Nie wolno nam się tym gorszyć, to są kroki w dłuższym procesie. Ale jeśli chodzi o papieża Benedykta, to pierwszą rzeczą, którą powiedział po wyborze, było: "przynieście mi z powrotem te papiery z archiwów" i rozpoczął śledztwo – zaznaczył Ojciec Święty.

Jego wypowiedź wywołała falę komentarzy. Do słów tych odniósł się publicysta tygodnika "Do Rzeczy" Tomasz Terlikowski. "Zaczyna się. Te słowa muszą wywołać burzę. Niezależnie od tego, jaki jest powód ich wypowiedzenia Franciszek musiał wiedzieć, że niszczy w ten sposób autorytet św. Jana Pawła II, którego - nota bene - wcześniej kanonizował" – napisał na Facebooku.

Terlikowski przyznaje, że nie wie, dlaczego akurat w tym momencie padają takie słowa. Jak jednak dodaje, nie sposób przy tej okazji nie zadać kilku pytań. "Jeśli było tak, jak mówi Franciszek, to kiedy dowiedział się o tym obecny Papież? Przed czy po kanonizacji? Druga kwestia: teraz kardynał Dziwisz nie może już milczeć. Musi odpowiedzieć na pytania o zarzuty tuszowania tych skandali i brania za to pieniędzy formułowane przez lata przez dziennikarzy. Nie może też milczeć Watykan. Tego rodzaju zarzut, nawet sformułowane jako „anegdotka” muszą być wyjaśnione. Nie, nie kiedyś, ale za moment. Ojciec święty wrzucił Watykanowi bombę. Teraz trzeba to wyjaśnić. Jeśli tak nie będzie, to Kościół i Stolica Apostolska będą uznane za instytucje bez autorytetu" – czytamy we wpisie publicysty.

Tomasz Terlikowski zastanawia się, czy słowa te nie stanową elementu podjętej już "dewojtyzacji" Kościoła. "Tak mocne naruszenie autorytetu św. Jana Pawła II oznacza, że łatwiej będzie zakwestionować jego nauczanie (zgodne z całą Tradycją Kościoła). Nie, nie twierdzę, że o to chodzi, ale warto zauważyć, że to pierwsza sytuacja, gdy jeden papież oskarża drugiego o tak poważne zaniedbania. I ostatnia kwestia. Te słowa Ojca świętego Franciszka oznaczają zniszczenie wiary w autorytet papieża i Kościoła bardzo wielu ludzi. Trzeba bardzo dużo modlitwy za Kościół, za papieża, za ludzi wierzących. Ale trzeba też mieć świadomość, że to wiadomość roku, która określi przyszłość Kościoła na wiele lat" – skwitował publicysta.

www.dorzeczy.pl/…/burza-po-slowac…
Czego wy się boicie???....Jeśli JP2 jest świętym???.... to znaczy, że jest w Niebie,więc nikt ani nic nie może odebrać dobrego imienia JP2...chyba że jest inaczej???....to red.Terlikowskiego bredzenie o dewojtyzacji KK ...OZNACZAĆ może tylko JEDYNIE ... dezynsekcję i dezynfekcję KK....Wiem Jedno, Bóg wie co robi....Amen
Weronika....S likes this.
mk2017 likes this.
yaphet
Wojna między lożami o wpływy.
Jak w USrAelu...
waz2054
Cytuję: "teraz kardynał Dziwisz nie może już milczeć. Musi odpowiedzieć na pytania o zarzuty tuszowania tych skandali i brania za to pieniędzy formułowane przez lata przez dziennikarzy". Od lat piszę, że pojawienie się ks. Natanka właśnie w diecezji krakowskiej to nie przypadek.
Kasiawen1606 likes this.
Ksenia
nie Dziwisz tylko szanowny kardynal Joseph Ratzinger Prefekt Kongregacji Nauki i Wiary. ( swoja droga niech Dziwisz ma za swoje , chocby za to, ze nie uszanowal woli zmarlego: "notatki osobiste spalic") czytaj dalej:
Podstawowym zadaniem Kongregacji jest dbanie o prawowierne głoszenie i obronę wiary katolickiej w całym Kościele. Do jej kompetencji należą wszystkie sprawy, dotyczące doktryny …More
nie Dziwisz tylko szanowny kardynal Joseph Ratzinger Prefekt Kongregacji Nauki i Wiary. ( swoja droga niech Dziwisz ma za swoje , chocby za to, ze nie uszanowal woli zmarlego: "notatki osobiste spalic") czytaj dalej:
Podstawowym zadaniem Kongregacji jest dbanie o prawowierne głoszenie i obronę wiary katolickiej w całym Kościele. Do jej kompetencji należą wszystkie sprawy, dotyczące doktryny wiary lub moralności. Kongregacja odpowiada za weryfikację pism teologicznych pod kątem zgodności z wiarą katolicką oraz wykładowców teologii, którzy zostali oskarżeni o błędne poglądy, publikuje deklaracje dotyczące konkretnych pytań z zakresu wiary i moralności, śledzi i weryfikuje prywatne objawienia, czuwa również nad pracami Papieskiej Komisji Biblijnej i Miedzynarodowej Komisji Teologicznej.
rok 2014 sprytnie ukartowane zarzadzenie; powstaje nowego Kolegium (dopiero w 2014r!!!) , ds. odwołań w celu rozpatrywania najcięższych przestępstw (delicta graviora) takich jak: naruszenia seksualne wobec nieletnich czy przestępstwa związane z sakramentem pokuty....Kolegium tworzy siedmiu kardynałów lub biskupów wybieranych przez papieża.......
------"Oni" myla sie , myslac, ze wszyscy jestesmy niemyslacy!.....-----------------
W obronie Tradycji Kościoła and one more user like this.
olek19801 likes this.
Duchowny Dziwisz miał powody, aby tuszować skandale. Za uszami ma wiele i spokojnie mieszka sobie na ul.Kanoniczej w Krakowie. A co z kamienicami, które wespół z Majchrem czyścił? Temat tabu. Cisza, że aż piszczy.
turysta569 likes this.
osdamen
Dziwisz "czyściciel" z majchrem?
Niebezpieczny człowiek na czyich usługach nasuwa się pytanie.
olek19801
Rotary Klub. Ot, cała zagadka. W krakowskim magistracie podczas obrad każdy ma możliwość obejrzeć symbol masonerii

www.krakow.pl/…/DSC_6759_kopia
olek19801