Clicks145

Zarys angelologii (23 z 23). Opętanie.

2 Votes

3. Szatan działa poprzez opętanie.

Opętanie polega, zdaniem Diekampa-Jüssena,[1] na tym, iż zły duch posiada ciało ludzkie i posługuje się nim tak, jak dusza ciałem (obsessio, possessio) lub przeszkadza człowiekowi od zewnątrz w jego własnym działaniu (circumsessio). Określenie to jest z pewnością poprawne, chociaż bardzo lapidarne, ale na temat opętania pisaliśmy już wystarczająco dużo i z pewnością jeszcze coś napiszemy. Owo posługiwanie się przez demona ciałem ma miejsce jedynie z okresach manifestacji, gdyż poza nimi dany człowiek może okresami funkcjonować całkiem normalnie, a diabeł bardzo broni się przed rozpoznaniem opętania. Dręczenia lub działania z zewnątrz (circumsessio) są dużo częstsze od czystych opętań, które nawet obecnie są rzadkie. Większość ludzi, Bogu dziękować, nigdy opętania nie doświadczy, a będzie dręczona, po to, by się w cnocie wyćwiczyć. Więc nie wystarczy „pokropić i po sprawie”, natomiast opis egzorcyzmów z Loudun uczy nas, jak wiele wysiłku osoby opętane podjąć muszą, by się z diabelskiej mocy wyzwolić i to niezależnie od przeprowadzanych egzorcyzmów.

Teologiczną możliwość opętania podaje:

a) Pismo Święte

Pismo informuje o przypadkach opętania, a sam Zbawiciel mówi, że wypędza złego ducha (Łk 11, 17 nn; 13, 32). Chrystus zmusza demony do udzielania odpowiedzi (Mk 5, 9; Łk 8, 30) lub zmusza je do milczenia (Mk 1, 25.34). Wypędza je i przypisuje im miejsce przebywania (Łk 8, 31 n). Także żywoty apostołów obfitują w wypędzanie złych duchów (Dz 5,16; 16, 18 nn; 19, 11 nn. )

b) Ojcowie

Według świadectwa Ojców Kościoła wypędzanie złych duchów poprzez charyzmatyków, czyli ludzi obdarzonych charyzmatem, było częste, a od trzeciego wieku zajmowali się tym ci, którzy posiadali święcenia egzorcysty. W historii Kościoła skutecznie egzorcyzmowali nie tylko kapłani, ale i świeccy, także kobiety (św. Katarzyna ze Sieny, św. Gertruda). Czy świeckim to robić wolno? Nie, nie wolno, bo narażają się na spore niebezpieczeństwo. A co robić tam, gdzie egzorcystów nie ma? Bez specjalnej misji Bożej nie wolno próbować egzorcyzmować kogokolwiek, gdyż za ochronę mamy jedynie naszą osobistą świętość, a nie dodatkowy sakrament i misję Kościoła. Jednak egzorcyzmy świeckich prostestantów bywają skuteczne, bo Pan Bóg jest wielkoduszny oraz można domniemywać, że zachodzi tutaj szeroko rozumiana zasada Ecclesia supplet – „Kościół uzupełnia”, czyli nieświadomy protestant wzywający w niezawinionej ignorancji „imienia Jezus” wspomagany jest przez cały Kościół Święty. Inna możliwość to niestety to, że za pomocą demonów wyższego rzędu wyrzucane są demony wyższego rzędu, o czym już wspominaliśmy. Istnieje także taka możliwość, że różnych miejscach najpierw demony są „wpędzane”, a następnie „wypędzane”, aby zmylić ludzi i uwiarygodnić danego egzorcystę, który zwykle jest mocno medialny.

[...]

Czytaj dalej: wobronietradycjiiwiary.wordpress.com/…/zarys-angelolog…
ŚW.FILOMENA likes this.