Language
Clicks
6.5k
Podlasie5

Maria Valtorta - Kim będzie Antychryst

www.mocmodlitwy.info.pl/files/Maria_Valtorta-…



SZATAN ODDA PEŁNĄ WŁADZĘ ANTYCHRYSTOWI

Napisane 20 sierpnia 1943.

Jezus mówi: Gdyby uważnie obserwować to, co się dzieje od jakiegoś czasu, a zwłaszcza od początku tego wieku, który poprzedza koniec drugiego tysiąclecia, można by pomyśleć, że siedem pieczęci zostało otwartych. Nigdy dotąd nie byłem tak poruszony, chcąc do was wrócić z moim Słowem, aby zgromadzić stada moich wybranych i udać się z nimi oraz z moimi aniołami na wojnę z ukrytymi mocami, które się wysilają, żeby popchnąć ludzkość w bramy otchłani. Wojna, głód, epidemie, wojskowe środki zabijania - są one czymś więcej niż okrutne Bestie wspomniane przez Umiłowanego [ucznia] - trzęsienia ziemi, znaki na niebie, wybuchy we wnętrznościach ziemi, cudowne wezwania małych dusz poruszonych Miłością, prześladowania moich uczniów, wzniosłości dusz i nikczemności ciał - niczego nie brak w znakach, z których możecie wnioskować o bliskości chwili mego Gniewu i Sprawiedliwości.

W grozie, jakiej doświadczacie, wołacie: "Nadszedł czas! Już nie może być gorzej, niż jest!" I wołacie głośno o kres, który was wyzwoli. Wołają grzesznicy, wyśmiewając się i przeklinając, jak zwykle; wołają dobrzy, bo już nie mogą patrzeć, jak Zło tryumfuje nad Dobrem.

Pokój, moi wybrani! Jeszcze trochę i przybędę. Suma ofiar, zdolna usprawiedliwić stworzenie człowieka i Ofiarę Syna Bożego, nie dopełniła się jeszcze. Nie zakończyło się jeszcze rozstawianie moich zastępów i aniołowie znaku nie umieścili jeszcze chwalebnej pieczęci na czołach wszystkich tych, którzy zasłużyli na wybranie do chwały.

Ziemia jest tak zhańbiona, że jej dym - niewiele różniący się od tego, który wychodzi z siedziby szatana - z bluźnierczą mocą wznosi się do stóp tronu Boga. Przed pojawieniem się mojej Chwały Wschód i Zachód muszą doznać oczyszczenia. Dzięki temu staną się godnymi, aby ukazało się moje Oblicze.

Modlitwy i cierpienia moich świętych to oczyszczające kadzidło i uświęcający olej dla ogromnego, niezmierzonego ołtarza. Na nim Ja, wieczny Arcykapłan, będę celebrował ostatnią Mszę, a służyć do niej będą wszyscy święci, których będzie posiadać w tamtej chwili Niebo i Ziemia - szczególnie umiłowani mojego Serca, już oznaczeni moim Znakiem: błogosławionym Krzyżem, zanim jeszcze oznakowali ich aniołowie. To na ziemi żłobi się ten znak i to wasza wola go żłobi. Potem aniołowie wypełniają go rozżarzonym złotem, które się nie zaciera i sprawia, że wasze czoło jaśnieje jak słońce w moim Raju.

Wielka jest groza tej godziny, moi umiłowani. Jednak o ileż, o ileż, o ileż ma być ona jeszcze powiększona, aby się stać okropnością ostatnich czasów! Wydaje się, że piołun już rzeczywiście wmieszał się do chleba, do wina, do snu człowieka. Jednak jeszcze wiele piołunu musi, kropla po kropli, spaść do waszych wód, na wasze stoły, na posłania, aż się dopełni gorycz, jaka będzie towarzyszką ostatnich dni [ludzkiej] rasy, stworzonej z Miłości i ocalonej przez Miłość, która jednak zaprzedała się Nienawiści.

Kain tułał się po ziemi za przelanie krwi, niewinnej - ale krwi skażonej grzechem pierworodnym - i nie znalazł nikogo, kto by go wsparł w chwili, gdy go dręczyło wspomnienie. Boży znak, bowiem był na nim dla ukarania go. Kain rodził w goryczy 54 i żył w goryczy, i umarł w goryczy. Cóż zatem będzie musiała wycierpieć ludzkość, która zabija czynem i pragnieniem zabija najbardziej niewinną krew, która ją zbawiła?

Pamiętajcie, że [teraz] są to poprzednicy, lecz jeszcze nie nadeszła godzina. To zwiastuny tego, o którym powiedziałem: "Zaprzeczenie"; "Ucieleśnienie zła"; "Ohyda"; "Świętokradztwo"; "Syn szatana"; "Zemsta"; "Zniszczenie". Mógłbym kontynuować nadawanie mu jasnych nazw i [podawać] budzące Jęk wskazówki, jednak jego jeszcze nie ma.

Antychryst to będzie osoba wysoko postawiona, wysoko jak gwiazda. Nie tak jak gwiazda ludzka, która jaśnieje na ludzkim niebie, lecz gwiazda ze sfery nadprzyrodzonej. Ulegając urokowi Nieprzyjaciela, pozna pychę po pokorze; ateizm - po wierze; rozwiązłość - po czystości; głód złota - po ewangelicznym ubóstwie, pragnienie zaszczytów - po życiu ukrytym
.

Mniej przeraża widok gwiazdy spadającej z firmamentu niż ujrzenie, jak wpada w sidła szatana to wybrane stworzenie, które powieli grzech swego wybranego ojca. Lucyfer, przez pychę, stał się przeklętym i ciemnym. Antychryst, przez pychę jednej godziny, stanie się przeklętym i ciemnym, po tym jak był gwiazdą mojego wojska. W nagrodę za swe wyparcie się - z powodu, którego zadrżą dreszczem grozy Niebiosa, a kolumny Kościoła zatrzęsą się z przerażenia wywołanego jego upadkiem - otrzyma całkowitą pomoc od szatana. On da mu klucze czeluści, aby ją otwarł. Ma ją otworzyć na oścież, aby wyszły narzędzia grozy, które przez tysiąclecia szatan produkował, chcąc doprowadzić ludzi do całkowitej rozpaczy, tak aby sami wzywali szatana jako Króla i biegli za Antychrystem. On jest jedynym, który potrafi otworzyć na oścież bramy czeluści, aby wypuścić Króla czeluści - tak samo jak Chrystus otwarł bramy Niebios, aby wyszła łaska i przebaczenie. One sprawiają, że ludzie stają się podobni do Boga i są królami w wiecznym królestwie, w którym Królem królów jestem Ja.

Jak Ojciec dał Mi wszelką władzę, tak szatan da mu pełną władzę, a zwłaszcza wszelką moc kuszenia, aby pociągnąć za sobą słabych i zepsutych przez gorączkowe ambicje - takich jak on sam, ich głowa. W niepohamowanej ambicji jeszcze zbyt małe wydadzą mu się nadprzyrodzone pomoce [otrzymywane] od szatana. Będzie poszukiwał innej pomocy, u wrogów Chrystusa. Ci zaś będą mu pomagać, uzbrojeni w broń coraz bardziej zabójczą - taką, jaką żądza Zła potrafi skłoni do stworzenia, aby zasiać rozpacz w tłumach. Aż Bóg powie swoje: "Dość", i spali ich na popiół przez wspaniałość swego ukazania się.


Przez wieki mocno, bardzo mocno łamano sobie głowę nad tym, co Jan powiedział w dziesiątym rozdziale Apokalipsy [o siedmiu gromach]. Nie [czyniono tego] z powodu dobrego pragnienia i uczciwego dążenia do znalezienia lekarstwa na zagrażające zło, lecz raczej - przez próżną ciekawość. Pamiętaj jednak, Mario, że Ja pozwalam, aby poznano tylko to, co jest pożyteczne, a zakrywam wszystko, co uznaję za wiedzę dla was nieprzydatną. Zbyt słabi jesteście, moje biedne dzieci, aby poznać straszliwe nazwy siedmiu apokaliptycznych grzmotów. Mój anioł powiedział do Jana: "Zapieczętuj to, co siedem grzmotów powiedziało, i nie pisz tego!" I Ja także mówię, że nie nadeszła jeszcze godzina otwarcia tego, co zostało zapieczętowane. I jak Jan tego nie napisał, tak i Ja tego nie powiem.

Zresztą nie wy jesteście przeznaczeni do tego, by zakosztować tej grozy, a zatem... Wam pozostaje tylko modlić się za tych, którzy będą musieli ją przeżywać, aby nie ustali i aby nie przeszli na stronę tłumu, który - uderzany plagą - nie będzie czynił pokuty, lecz będzie bluźnił Bogu, zamiast wzywać Go na pomoc. Wielka liczba tych ostatnich jest już na ziemi, a ich potomstwo będzie siedemdziesiąt siedem razy bardziej demoniczne od nich samych.

Ja, a nie mój anioł, Ja sam przysięgam, że kiedy umilknie dźwięk siódmej trąby i kiedy się dopełni groza siódmej plagi, a potomkowie Adama nie uznają Chrystusa Króla, Pana, Odkupiciela i Boga, wzywając Jego Miłosierdzia, Jego Imienia, w którym jest zbawienie, przysięgam na moje Imię i moją Naturę, że zatrzymam tę chwilę na wieczność. Skończy się czas i zacznie się Sąd: Sąd, który oddzieli na wieczność Dobro od Zła, po tysiącleciach ich wspólnego mieszkania na ziemi. Dobro powróci do źródła, z którego wyszło. Zło zostanie strącone tam, gdzie został już strącony w chwili buntu Lucyfer i skąd wyszedł, aby przez zwodzenie zmysłów i pychę wpływać na słabość Adama.

Wtedy misterium Boga się dokona. Wtedy poznacie Boga. Wszyscy, wszyscy ludzie na ziemi, od Adama do ostatniego zrodzonego, zgromadzeni jak ziarnka piasku na wiecznym brzegu morza, ujrzą Boga - Pana, Stwórcę, Sędziego, Króla. Tak, ujrzycie tego Boga, którego kochaliście, przeklinaliście, naśladowaliście, wyszydzaliście, błogosławiliście, którym gardziliście, któremu służyliście, od którego uciekaliście. Ujrzycie Go. Wtedy dowiecie się, jak bardzo On zasługiwał na waszą miłość i jak zasługujące było służenie Mu.

O! Radość tych, którzy sami siebie wyniszczyli w miłowaniu Go i w posłuszeństwie! O! Przerażenie tych, którzy stali się jego Judaszami i jego Kainami; tych, którzy woleli iść za Przeciwnikiem i Zwodzicielem zamiast - za Słowem wcielonym, w którym jest Odkupienie, za Chrystusem, Drogą do Ojca, za Jezusem, Prawdą najświętszą, za Słowem, które jest Życiem prawdziwym. (…)

Write a comment …
Anty_modernista likes this.
KochamZycie likes this.
Adrianna7 likes this.
ELZBIETA SPITALNIAK likes this.
mariba
Piękne - Wydaje się, że piołun już rzeczywiście wmieszał się do chleba, do wina, do snu człowieka.
I rozwiązanie oraz groźba - (jak) potomkowie Adama nie uznają Chrystusa Króla, Pana, Odkupiciela i Boga, wzywając Jego Miłosierdzia, Jego Imienia, w którym jest zbawienie, przysięgam na moje Imię i moją Naturę, że zatrzymam tę chwilę na wieczność.
Jezu Chryste Królu Królów - ratuj nas, zmiłuj się nad nami !
stasia001
Tak wilki w owczych skórach ;;;;; Dzis w Brzezinach kolo Kielc ksiądz kpił mówiąc do wiernych ze niedługo będziecie przyjmować komunie świętą na leżąco. OBUDŹ SIE ..SWIĘCENIA KAPŁAŃSKIE PRZYSIOŁEK NIE SŁUŻYĆ BOGU ALE DLA KASY LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ TAKIM NIEMA TACKI