Clicks1.2K
Agata.B
184

Oto jak Niemcy kolonizują Polskę

Przejęcie niemal w 90 procentach mediów, wykupywanie ziemi i przedsiębiorstw, wspieranie separatystów, czyli Ruchu Autonomii Śląska, przyznawanie obywatelstwa niemieckiego osobom, których przodkowie byli wpisani na Volkslistę – tak w największym skrócie można nazwać rozszerzanie przez Niemców swoich wpływów po 1989 r. Polskie władze przez szereg lat dawały na to przyzwolenie – wyjątkiem były rządy Jana Olszewskiego, Jarosława Kaczyńskiego i obecnie rząd premier Beaty Szydło - pisze Dorota Kania w najnowszym numerze "Gazety Polskiej".

Niemcy szczególną uwagę poświęcają Polsce zachodniej, a zwłaszcza terenom, które przed II wojną światową nie należały do Rzeczypospolitej. To właśnie tam ekspansja niemiecka jest najbardziej widoczna. I to nie tylko dlatego, że niektóre miejscowości mają dwujęzyczne tablice informacyjne: nazwy są w języku polskim i niemieckim. Najważniejsze są wpływy w mediach i gospodarce. Największe media i ważne przedsiębiorstwa zostały sprzedane – często za przysłowiowe grosze – niemieckim właścicielom.

Kontynuacja polityki Hitlera

Niewiele osób w Polsce wie o tym, że w polityce niemieckiej wobec naszego kraju nadal jest obecna spuścizna Adolfa Hitlera. I tak na przykład niemieckie obywatelstwo mogą uzyskać osoby, których przodkowie znajdowali się na Volksliście. Jest to wprost napisane na stronach ambasady niemieckiej i wszystkich znajdujących się w Polsce konsulatów: „W celu uzyskania obywatelstwa niemieckiego należy w tym przypadku udokumentować, że ojciec lub dziadek zostali wpisani na tak zwaną niemiecką Volkslistę”. – To jest skandaliczna sprawa. Ten zapis pojawił się kilka lat temu i polskie władze na to nie zareagowały. To nic innego jak pochwała zdrady i nagroda za kolaborację – mówi "Gazecie Polskiej" prof. Tadeusz Marczak, wrocławski historyk.

Kontynuacja polityki Hitlera przejawia się także w podejściu niemieckich polityków do sprawy mniejszości polskiej. – Przed II wojną światową Polacy w Niemczech mieli status mniejszości narodowej, a zmiana nastąpiła w wyniku rozporządzenia Hermana Goeringa z 1940 r., które obowiązuje do dziś – podkreśla Dorota Arciszewska-Mielewczyk, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, która od lat upomina się o prawa Polaków w Niemczech i walczy z kłamstwem historycznym.

Przeciw Międzymorzu

Rozmawiający z „Gazetą Polską” prof. Tadeusz Marczak zwraca uwagę, że polityka Angeli Merkel jest niechętna wobec idei Międzymorza. – Zintegrowany obszar Międzymorza byłby graczem geopolitycznym na globalną skalę, a wydarzenia polityczne z ostatniego 1,5 roku pokazują, że jego integracja nie jest bynajmniej sprawą beznadziejną. Tym bardziej że po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich można liczyć na wsparcie ze strony USA – mówi naukowiec.

Niemcy są zainteresowane współpracą z krajami Międzymorza, ale z każdym z osobna. – Integracja krajów Międzymorza jest dla Niemców niekorzystna, ponieważ zjednoczone ze sobą państwa z tego regionu są poważnym zagrożeniem przede wszystkim w kwestii gospodarczej i politycznej. Niemcy dążą do uzależnienia krajów Europy od siebie, a zjednoczenie państw Międzymorza uniemożliwi te zapędy – mówi "Gazecie Polskiej" dr Jerzy Targalski, politolog.

Wykupywanie Polski

– Strona niemiecka okopała się na wygodnej dla siebie pozycji. Głosi zatem, że uznaje granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej, ale nie uznaje polskiej własności na Ziemiach Odzyskanych. Równie często zresztą padają ze strony niemieckiej oświadczenia, że w zjednoczonej Europie granice tracą swój sens
– zauważa prof. Tadeusz Marczak.

Słowa naukowca znajdują potwierdzenie w rzeczywistości – wystarczy przypomnieć kwestię wykupywania ziemi, mediów czy polskich przedsiębiorstw. Niechlubną rolę w tym procesie odegrał Donald Tusk – „wygaszanie” przez jego rząd przemysłu stoczniowego było na rękę naszym sąsiadom zza Odry. – Podczas jednego ze spotkań pani kanclerz Angela Merkel wyraźnie powiedziała, że przemysł stoczniowy jest narodowym przemysłem niemieckim. Z kolei prezes Wismaru stwierdził wprost, że eliminacja z rynku Stoczni Szczecińskiej uratowała Wismar – mówi "Gazecie Polskiej" Andrzej Strzeboński, prezes Szczecińskiego Parku Przemysłowego.

Trzeba podkreślić, że gdyby nie sprzeciw polskich rolników, wiele terenów dostałoby się w ręce niemieckich właścicieli. Za swój protest na terenie Pomorza Zachodniego drogo jednak zapłacili: przed wyborami parlamentarnymi w ubiegłym roku zostali zatrzymani i prokuratura postawiła im zarzut udziału w zorganizowanej grupie, a także utrudniania przetargów organizowanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych w Pyrzycach. Rolnikom grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Po zatrzymaniu szczeciński sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o ich aresztowaniu. Wcześniej wszyscy zatrzymani przez lata brali udział w protestach rolniczych w sprawie wykupu polskiej ziemi za pośrednictwem tzw. słupów przez osoby z obcym kapitałem w Szczecinie i Warszawie. Zdaniem rolników szczecińskie organa ścigania nie zrobiły nic, żeby ukrócić przestępczy proceder pozbywania się polskich gruntów. W samym tylko powiecie pyrzyckim już ponad połowa ziemi została wykupiona lub jest dzierżawiona przez spółki z Niemiec i Danii.

Po aresztowaniach Jarosław Kaczyński nazwał działania szczecińskiej prokuratury próbą zastraszenia polskich rolników. – Kto doprowadził do tego, że w tej akcji bierze udział prokuratura, policja? Że ludzie, którzy przystawiali broń do głowy, aby wymuszać sprzedaż gospodarstw, są na wolności, a rolnicy, którzy walczyli o polską ziemię, znajdują się w więzieniu przy bardzo trudnej sytuacji rodzinnej? – pytał wówczas Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej. Na początku tego roku rozpoczął się proces osób, które broniły polskiej ziemi przed wykupem przez niemieckich właścicieli – na ostateczny wyrok trzeba będzie jeszcze poczekać.

Szczególną ekspansję widać także w mediach – Niemcy są właścicielami lokalnych gazet niemal w 90 procentach, m.in. tygodników, stacji radiowych i portali internetowych. Aktualnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pracuje nad ustawą dekoncentracyjną, która ma zminimalizować zagraniczne wpływy w polskich mediach. Tak jak jest to w Niemczech, gdzie żaden obcy kapitał nie ma udziałów w niemieckich mediachtelewizjarepublika.pl/oto-jak-niemcy-…
Agata.B
z sieci "Niemcy są częścią polskiej historii, świadectwem ich bytności jest Auschwitz, Treblinka, Majdanek, zburzone miasta i spalone wsie. To jest wielka spuścizna ich wielowiekowej kultury. To niesamowicie kulturalny naród i bardzo dobrze zorganizowany o recyklingu nie wspomnę, nawet z włosów ofiar obozów koncentracyjnych robili użytek, to prekursorzy recyklingu, złote zęby i te sprawy"
Agata.B
z sieci

"Uważam, że należało w polskim parlamencie wprowadzić zasady demokracji i równości jakie obowiązują w parlamencie w Niemczech. Oszołomy poniemieckie powinny mieć takie same prawa jak Polacy w Niemczech i tyle samo posłów co Polacy mają zagwarantowane w tym pseudodemokratycznym państwie jakim są obecne Niemcy."

Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-mniejszosc…More
z sieci

"Uważam, że należało w polskim parlamencie wprowadzić zasady demokracji i równości jakie obowiązują w parlamencie w Niemczech. Oszołomy poniemieckie powinny mieć takie same prawa jak Polacy w Niemczech i tyle samo posłów co Polacy mają zagwarantowane w tym pseudodemokratycznym państwie jakim są obecne Niemcy."

Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-mniejszosc…=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
7 more comments from Agata.B
Agata.B
fakty.interia.pl/swiat/news-mniejszosc… A to Niemcom ciśnienie ruszyło.Mysleli że Polacy sa głupcami.Przecież ci potomkowie wermachtowców i SS jeszcze nie zaplacili Polakom za zbrodnie ,grabieże tatusiów i dziadziusiów.To ja się jeszcze pytam po co tysiace obywateli polskich z paszportami niemieckimi którzy wybrali tozsamośc niemiecka robiło w Ruchu Autonomii Śląska.Co może ptaszki …More
fakty.interia.pl/swiat/news-mniejszosc… A to Niemcom ciśnienie ruszyło.Mysleli że Polacy sa głupcami.Przecież ci potomkowie wermachtowców i SS jeszcze nie zaplacili Polakom za zbrodnie ,grabieże tatusiów i dziadziusiów.To ja się jeszcze pytam po co tysiace obywateli polskich z paszportami niemieckimi którzy wybrali tozsamośc niemiecka robiło w Ruchu Autonomii Śląska.Co może ptaszki liczyli? To właśnie Niemcao jak i islamistom,Ukraińcom trzeba się bacznie przyglądać żeby znów czegoś nie wywineli
Agata.B
Czyżby ktoś też poczuwal się do tego żeby wpisać w rubryczkę nie „narodowośc śląska”a niemiecka,bo niby dlaczego wczoraj ktoś skasował temat „Kłamstwo Ślaskie” w którym skomentowałam decyzję pana Gaidy przewodniczącego Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce który zaapelował do mieszkających w Polsce wszystkich tych którzy do tej pory podawali w spisie …More
Czyżby ktoś też poczuwal się do tego żeby wpisać w rubryczkę nie „narodowośc śląska”a niemiecka,bo niby dlaczego wczoraj ktoś skasował temat „Kłamstwo Ślaskie” w którym skomentowałam decyzję pana Gaidy przewodniczącego Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce który zaapelował do mieszkających w Polsce wszystkich tych którzy do tej pory podawali w spisie powszechnym ”narodowość śląską” żeby w nastepnym spisie podawali prawdę że sa Niemcami. wpolityce.pl/spoleczenstwo/428588-zastanaw…
Agata.B
Dlaczego Bernard Gaida przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce zaapelował do mieszkających w Polsce wszystkich tych którzy do tej pory podawali w spisie powszechnym ”narodowość śląską” żeby w nastepnym spisie podawali prawdę że sa Niemcami.Wyglada na to że akcja Gorzelika z RAŚ na autonomię Śląskai Opolszczyzny w 2020 roku nie wypaliła i Berlin zmienia …More
Dlaczego Bernard Gaida przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce zaapelował do mieszkających w Polsce wszystkich tych którzy do tej pory podawali w spisie powszechnym ”narodowość śląską” żeby w nastepnym spisie podawali prawdę że sa Niemcami.Wyglada na to że akcja Gorzelika z RAŚ na autonomię Śląskai Opolszczyzny w 2020 roku nie wypaliła i Berlin zmienia taktykę.Poczytajcie to może zrozumiemiecie wpolityce.pl/spoleczenstwo/428588-zastanaw…
wacula likes this.
Agata.B
Parlamentarzyści PiS opowiedzieli się za odebraniem przywilejów mniejszości niemieckiej w Polsce. - To niezrozumiałe, wręcz żenująca propozycja - komentuje Ryszard Galla, poseł MN.....
Wysuwanie takich propozycji w chwili, gdy m.in. ja walczę o większe prawa dla mniejszości polskiej na Litwie, jest niepoważne - ocenia poseł Galla.

www.nto.pl/…/4208175,posel-r…
Agata.B
opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,2274622…
Kiedy jednak poseł Galla ponownie pojawił się na mównicy, pokrzykiwała do niego z sali już poseł Krystyna Pawłowicz. – Zapewniam panią, że to ja bronię polskiego honoru, a jak pani inaczej uważa, to niech to pani udowodni. Ja na razie Polsce wstydu nie przyniosłem, a pani tak - odpowiedział jej poseł Galla, na co posłowie PiS zaczęli krzyczeć,…More
opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,2274622…
Kiedy jednak poseł Galla ponownie pojawił się na mównicy, pokrzykiwała do niego z sali już poseł Krystyna Pawłowicz. – Zapewniam panią, że to ja bronię polskiego honoru, a jak pani inaczej uważa, to niech to pani udowodni. Ja na razie Polsce wstydu nie przyniosłem, a pani tak - odpowiedział jej poseł Galla, na co posłowie PiS zaczęli krzyczeć, by przeprosił - Ja mam przeprosić, kiedy to ja jestem obrażany? - pytał Galla. Sytuację próbował uspokoić marszałek Joachim Brudziński, ale bez wielkiego powodzenia. –
Quas Primas likes this.
Agata.B
Co się Niemce martwią jak chcą dalej być siedziami ,nie muszą zostawać Polakami .Zawsze mogą wyjechać do Berlina i sadzić tam bandytów islamskich atakujących spokojnych Niemców----------------W prezydenckim projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym znalazły się zapisy, w myśl których sędziowie mający oprócz polskiego także inne obywatelstwo, będą musieli się go zrzec. To naruszenie konstytucyjnych …More
Co się Niemce martwią jak chcą dalej być siedziami ,nie muszą zostawać Polakami .Zawsze mogą wyjechać do Berlina i sadzić tam bandytów islamskich atakujących spokojnych Niemców----------------W prezydenckim projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym znalazły się zapisy, w myśl których sędziowie mający oprócz polskiego także inne obywatelstwo, będą musieli się go zrzec. To naruszenie konstytucyjnych praw mniejszości narodowych - alarmuje Rafał Bartek, lider Mniejszości Niemieckiej. opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,2244418…
Agata.B
Niemcy są właścicielami lokalnych gazet niemal w 90 procentach, m.in. tygodników, stacji radiowych i portali internetowych. Aktualnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pracuje nad ustawą dekoncentracyjną, która ma zminimalizować zagraniczne wpływy w polskich mediach. Tak jak jest to w Niemczech, gdzie żaden obcy kapitał nie ma udziałów w niemieckich mediachtelewizjarepublika.pl/oto-…More
Niemcy są właścicielami lokalnych gazet niemal w 90 procentach, m.in. tygodników, stacji radiowych i portali internetowych. Aktualnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pracuje nad ustawą dekoncentracyjną, która ma zminimalizować zagraniczne wpływy w polskich mediach. Tak jak jest to w Niemczech, gdzie żaden obcy kapitał nie ma udziałów w niemieckich mediachtelewizjarepublika.pl/oto-jak-niemcy-…
Kunegunda and one more user like this.
Kunegunda likes this.
mk2017 likes this.
Agata.B
Niemcy zdecydowanie nie płakali przez osiem lat rządów PO. Można się zastanawiać nad rolą PO na terenie Śląska, która zdecydowała się nie tylko wchodzić w koalicję z RAŚ, ale w taką, która dawała konkretne owoce. Czy służyła polskiej racji stanu, czy też jest tym gwoździem, który ma ustanowić nową trumnę – niekoniecznie ziemie np. Śląsk, mają do Polski należeć – dodał.Prof. Żaryntelewizjarepublik…More
Niemcy zdecydowanie nie płakali przez osiem lat rządów PO. Można się zastanawiać nad rolą PO na terenie Śląska, która zdecydowała się nie tylko wchodzić w koalicję z RAŚ, ale w taką, która dawała konkretne owoce. Czy służyła polskiej racji stanu, czy też jest tym gwoździem, który ma ustanowić nową trumnę – niekoniecznie ziemie np. Śląsk, mają do Polski należeć – dodał.Prof. Żaryntelewizjarepublika.pl/prof-zaryn-niem…
Kunegunda likes this.
Agata.B
Rząd PO może nie przez przypadek składał się z historyków, bo może wiedzieli, że w długim trwaniu ich decyzje mogą zaważyć na losie Polski i Polaków, niekoniecznie rozmiłowanych w tym, by Polska była znacząca w Europie – mówił w TV Republika historyk i senator Prawa i Sprawiedliwości.telewizjarepublika.pl/prof-zaryn-niem…
Kunegunda likes this.
Jack JLO likes this.
m.rekinek
,,Przed II wojną światową Polacy w Niemczech mieli status mniejszości narodowej, a zmiana nastąpiła w wyniku rozporządzenia Hermana Goeringa z 1940 r., które obowiązuje do dziś"
Myślę, że jeszcze raz spróbują nas najechać zbrojnie.. taka krew..
borgan likes this.
Agata.B
Wśród czterech kategorii osób wpisanych na niemiecką listę narodową były: osoby czynnie walczące o niemieckość przed 1939 rokiem (I grupa); osoby uważające się za Niemców (II grupa); osoby pochodzenia niemieckiego spolonizowane, osoby z małżeństw mieszanych, Ślązacy, Mazurzy i Kaszubi (III grupa) oraz osoby całkowicie spolonizowane (IV grupa).
Przynależność do I i II grupy oznaczała uzyskanie …More
Wśród czterech kategorii osób wpisanych na niemiecką listę narodową były: osoby czynnie walczące o niemieckość przed 1939 rokiem (I grupa); osoby uważające się za Niemców (II grupa); osoby pochodzenia niemieckiego spolonizowane, osoby z małżeństw mieszanych, Ślązacy, Mazurzy i Kaszubi (III grupa) oraz osoby całkowicie spolonizowane (IV grupa).
Przynależność do I i II grupy oznaczała uzyskanie niemieckiego obywatelstwa i obowiązek służby wojskowej w armii niemieckiej. Zaliczeni do grupy III i IV otrzymywali tymczasową niemiecką przynależność państwowąwww.polskieradio.pl/…/791959,Losy-vol…
Agata.B
Ciekawe ile milionów poparanych Polaków podpisało bezmyślnie bez przymusu volkslistę po 1989 roku i są dumnymi obywatelami islamsko-luterańskich Niemiec
3 more comments from Agata.B
Agata.B
W Polsce pod okupacją niemiecką przeprowadzono tego typu segregację na podstawie rozporządzenia MSW III Rzeszy z marca 1941 roku...Na niemiecką listę narodową wpisano prawie 3 mln polskich obywateli, którzy tym samym wyrzekli się swojej polskości...Na ziemiach wyzwalanych, od 1944 roku wprowadzano wobec volksdeutschów odpowiedzialność karną za odstępstwo od narodowości w czasie wojny. Postępowani…More
W Polsce pod okupacją niemiecką przeprowadzono tego typu segregację na podstawie rozporządzenia MSW III Rzeszy z marca 1941 roku...Na niemiecką listę narodową wpisano prawie 3 mln polskich obywateli, którzy tym samym wyrzekli się swojej polskości...Na ziemiach wyzwalanych, od 1944 roku wprowadzano wobec volksdeutschów odpowiedzialność karną za odstępstwo od narodowości w czasie wojny. Postępowanie było uzależnione od tego, czy na danym obszarze był stosowany przymus wpisu na volkslistę. Jednak dopiero z czasem wypracowano w Polsce jednolite przepisy pozwalające na rehabilitację volksdeutschów. Proces ten zakończył się w 1950 roku.www.polskieradio.pl/…/791959,Losy-vol…
Quas Primas likes this.
Agata.B
Przypominam nieświadomym i świadomym volksdeutschom że volksdeutsch to człowiek który podczas okupacji podpisał specjalną listę przez co otrzymał obywatelstwo III rzeszy. Nie każdy człowiek pod okupacją ją podpisał a ci co ją podpisali byli po prostu zdrajcami swojego narodu za cenę lepszego traktowania przez Niemców.
Agata.B
Niewiele osób w Polsce wie o tym, że w polityce niemieckiej wobec naszego kraju nadal jest obecna spuścizna Adolfa Hitlera. I tak na przykład niemieckie obywatelstwo mogą uzyskać osoby, których przodkowie znajdowali się na Volksliście. Jest to wprost napisane na stronach ambasady niemieckiej i wszystkich znajdujących się w Polsce konsulatów: „W celu uzyskania obywatelstwa niemieckiego należy …More
Niewiele osób w Polsce wie o tym, że w polityce niemieckiej wobec naszego kraju nadal jest obecna spuścizna Adolfa Hitlera. I tak na przykład niemieckie obywatelstwo mogą uzyskać osoby, których przodkowie znajdowali się na Volksliście. Jest to wprost napisane na stronach ambasady niemieckiej i wszystkich znajdujących się w Polsce konsulatów: „W celu uzyskania obywatelstwa niemieckiego należy w tym przypadku udokumentować, że ojciec lub dziadek zostali wpisani na tak zwaną niemiecką Volkslistę”. – To jest skandaliczna sprawa. Ten zapis pojawił się kilka lat temu i polskie władze na to nie zareagowały. To nic innego jak pochwała zdrady i nagroda za kolaborację – mówi "Gazecie Polskiej" prof. Tadeusz Marczak, wrocławski historyk.