kazik0804
amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=437

Na parze dolarPLN sytuacja średnioterminowa pozostaje bez zmian. Utrzymujemy pozycje na wzrosty dolara od 3.68 zl i oczekujemy na przyspieszenie tempa wzrostu amerykańskiej waluty.

Krótkoterminowo, wybity został opór z okolic 3.75 zl co potwierdza trend aprecjacji dolara. Bardzo prawdopodobne, że w krótkim horyzoncie to dzisiaj/jutro będziemy …More
amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=437

Na parze dolarPLN sytuacja średnioterminowa pozostaje bez zmian. Utrzymujemy pozycje na wzrosty dolara od 3.68 zl i oczekujemy na przyspieszenie tempa wzrostu amerykańskiej waluty.

Krótkoterminowo, wybity został opór z okolic 3.75 zl co potwierdza trend aprecjacji dolara. Bardzo prawdopodobne, że w krótkim horyzoncie to dzisiaj/jutro będziemy mieć dołek tej małej korekty po ostatnim sporym wzroście zielonego.

Jeśli tendencja wzrostowa ma zostać zachowana to najbliższym celem dla wzrostu tej pary pozostaną okolice 4.00 zl i tu rozstrzygnie się jakie warianty krótkoterminowe będą dalej rozgrywane.

Przed nami duga połowa roku. Powiedziałbym, straszna druga połowa roku dla giełd, walut i generalnie rynków finansowych. Przed nami kolejna pandemia która tym razem naprawdę zbierze straszne żniwa i jak mówi prof Luc Montagnier, laureat Nagrody Nobla z medycyny - unikajcie tej jesieni osób zaszczepionych bo będą mutować w nich wirusy a skala zgonów będzie nie do opanowania. Najbliższa fala lockdownu w gospodarce zabije też dużą ilość konających małych i średnich przedsiębiorców. Jednym słowem realizowany będzie zaplanowany przez światowe elity reset gospodarczy który ma zlikwidować klasę średnią. Nie wspomnę już o segregacji sanitarnej.

Dług Morawieckiego przebija swoją skalą wszystkie inne wcześniejsze długi co sprawia, że nasza waluta może być celem ataków spekulacyjnych. Dodatkowo lada chwila upadnie rząd PiSu.

Kto obserwuje wnikliwie sytuację geopolityczną, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie ten zapewne zauważył, że świat jest na krawędzi dużej wojny która w konsekwencji załamie światowy handel.

Te wszystkie powyższe czynniki sprawiają, że to co zacznie się w najbliższym półroczu będzie niewyobrażalnie tragiczne i nikomu się w głowie nie śniło. Najbardziej przykre jest to, że będzie to dopiero początek złych wiadomości bo dużo bardziej tragiczny będzie rok 2022. W takich sytuacjach następuje ucieczka do dolara i tego się właśnie spodziewam. Spodziewam się ostatniej fali wzrostowej na dolarze.

Poza tym jedną z najlepszych inwestycji na drugie półrocze będzie zrobienie zapasów żywności, sporych zapasów bo ci którzy chcą podpalić świat są na ostatniej prostej do tego celu.
Weronika....S
Biskupi, a jest ich większość, prezentujący się w maskach w związku z kowidem ,,weszli w błoto,, i w to błoto wciągają kapłanów i wiernych.