Irlandzki Kościół Novus Ordo: "Dramatyczny spadek bez punktu zwrotnego na horyzoncie"

Po katastrofalnych nominacjach, praktykowanych od czasów Jana Pawła II, Kościół w Irlandii chyli się ku upadkowi.

Obecny trend to "Dramatyczny spadek bez punktu zwrotnego na horyzoncie", stwierdza Arcybiskup Tuam, Francis Duffy, na łamach TheTablet.co.uk (2 sierpnia), dodając, że "nie ma żadnych szybkich rozwiązań ani podejść".

"W zeszłym roku w Maynooth nauki pobierało 26 studentów. Trzydzieści lat temu ta liczba wynosiłaby 500 studentów na cały kraj. Na przestrzeni tych lat odnotowano spadek o 95%. Obecnie poziom jest zastraszająco niski, co jest zapowiedzią tego, jak będzie wyglądać przyszłość. Moim zdaniem powinniśmy przygotować się na to, co nadchodzi".

Według Duffiego parafianie nerwowo patrzą na swojego księdza, ponieważ "może on być ostatnim z długiej linii proboszczów rezydentów i być może nie pojawi się jego następca".

Sypiąc niestosownym żartem, Duffy podkreśla, że Kościół Irlandii rozpoczął "proces synodalny" przyznając, iż z początku był przekonany, że będzie to "nowa owocna podróż".

#newsXsmwelruws

PRAWDZIWY KOŚCIÓŁ POZOSTAŁ W TRADYCJI
Czas na nawrócenie i powrót do Prawdziwego KK-go Tradycji !
wacula25wp.pl
NIC wspólnego nie miał w tym Jan Paweł II, Kościół w Irlandii .Kościół katolicki w Irlandii coraz częściej się sprzedaje. Powody są przede wszystkim te że malejąca liczba wiernych i nie chodzą na mszę .A zadłużenie finansowe na potrzeby Kościoła rośnie. BRAK WIERZĄCYCH wybrali już HEDONIZM