Edward7
1363

Światowa dyktatura zdrowia i uniwersalne kłamstwo

Wydaje mi się, że nadszedł czas, aby przekonać się, że sytuacja, w której żyjemy, jest absolutnym absurdem i rażącym naruszeniem rozumu i podstawowych wolności człowieka. Wydaje się, że to, czego …More
Wydaje mi się, że nadszedł czas, aby przekonać się, że sytuacja, w której żyjemy, jest absolutnym absurdem i rażącym naruszeniem rozumu i podstawowych wolności człowieka. Wydaje się, że to, czego doświadczamy od marca, pochodzi prosto z najgorszego dystopijnego koszmaru, jaki można sobie wyobrazić: izolacja, dystans, zamknięcie, maskowanie, zakaz prowadzenia pojazdów, odwiedzanie członków rodziny, spotykanie się z przyjaciółmi, odwiedzanie naszych chorych starszych, chrześcijanin bliskich, do pracy, do praktykowania kultu religijnego, do wizualnego rozpoznawania siebie i wyrażania siebie gestami, do uśmiechania się i przytulania, do normalnego mówienia i oddychania, do widzenia dzieci na ulicach, które bawią się swobodnie i śmiejąc się radośnie, i to przez ponad dwanaście miesięcy.
Ponad rok, podczas którego rząd przeznaczył go na niszczenie gospodarki narodowej, topienie firm, zubożenie ludzi, łamanie gwarancji konstytucyjnych, ograniczanie wolności jednostki, zaniedbanie zdecydowanej …More
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
Ponad rok, podczas którego rząd przeznaczył go na
niszczenie gospodarki narodowej,
topienie firm,
zubożenie ludzi,
łamanie gwarancji konstytucyjnych,
ograniczanie wolności jednostki,
zaniedbanie zdecydowanej większości pacjentów,
niszczenie zdrowia i finansów

wszystkich Argentyńczyków (Polaków), z sztuczną i wyimaginowaną „pandemię” ", ze zmanipulowanymi liczbami, fałszywymi pozytywami i …More
Ponad rok, podczas którego rząd przeznaczył go na

niszczenie gospodarki narodowej,

topienie firm,

zubożenie ludzi,

łamanie gwarancji konstytucyjnych,

ograniczanie wolności jednostki,

zaniedbanie zdecydowanej większości pacjentów,

niszczenie zdrowia i finansów


wszystkich Argentyńczyków (Polaków), z sztuczną i wyimaginowaną „pandemię” ", ze zmanipulowanymi liczbami, fałszywymi pozytywami i nieprzerwaną kampanią paniki zaaranżowaną przez wszystkie ich organy propagandowe.

Konieczne stało się jasne mówienie i nazywanie rzeczy po imieniu: sytuacja, w której cierpimy, narzucona nam przez polityczną oligarchię, która nas gnębi, bez rozróżnienia na znaki partii, z niewypowiedzianą brutalnością, pod pozorem zwodniczej rzekomo „opieki zdrowotnej” jest absolutnie szalona, całkowicie nieludzka i w stu procentach diaboliczna .