Clicks1.3K
pl.news
12

Kardynał Müller oskarża Franciszka o "teologiczne dyletanctwo"

Kardynał Müller skrytykował obniżenie rangi tytułów papieskich do "tytułów historycznych" w Roczniku Papieskim 2020.

W Die-Tagespost.de (2 kwietnia) winą za to obarcza "sekretarza stanu", "statystyków" lub "redaktorów" Rocznika, który nie posiada "żadnego autorytetu nauczycielskiego", choć jest oczywiste, że Franciszek dokonał tych zmian, naruszając w ten sposób swoją legitymację papieską.

Müller nazywa to "teologicznym barbarzyństwem", aby zdewaluować papieskie tytuły "Następca Piotra, wikariusz Chrystusa i widzialna głowa całego Kościoła" jako balast historii.

Taki "teologiczny dyletantyzm" można znosić tylko "z dużym poczuciem humoru i ironią", pisze Müller, "nawet jeśli zainteresowanych hipokrytów powinno to ponownie ucieszyć jako znak wielkiej pokory".

Grafika: Gerhard Ludwig Müller, © Mazur, CC BY-NC-SA, #newsHjrebucjxg

Zorrro
Bergoglio robi to , bo ma na celu jedną światową religię a tam papież ma być jednym z wielu... Destrukcja , degradacja, dewaluacja...to pierwsze imiona nielegalnie wybranego kard Bergoglio na papieża!
przeciwherezjom
Sorry, dobrze piszesz, ale jeden drobiazg chcę poprawić. W interesie antypapieża jest niszczyć godność Tronu Piotrowego zawsze! Tron św. Piotra jest obcym ciałem dla antypapieża. Zdewaluowanie go leży w interesie diabła, ale sam Bergoglio wcale, niestety nie zamierza być w cieniu i słabości. Jeśli to tylko na chwilę da się przyćmić fałszywym blaskiem antychrysta, ale tak nie popuści niszczenia …More
Sorry, dobrze piszesz, ale jeden drobiazg chcę poprawić. W interesie antypapieża jest niszczyć godność Tronu Piotrowego zawsze! Tron św. Piotra jest obcym ciałem dla antypapieża. Zdewaluowanie go leży w interesie diabła, ale sam Bergoglio wcale, niestety nie zamierza być w cieniu i słabości. Jeśli to tylko na chwilę da się przyćmić fałszywym blaskiem antychrysta, ale tak nie popuści niszczenia Kościoła i reżimowej władzy w Nim. W jednej światowej religii razem z antychrystem będą bezwarunkowymi władcami. Teraz Bergoglio trochę przycichł, żeby odwrócić od siebie uwagę - wszak nie ma wątpliwości, że wraz z antychrystem (jeszcze ukrytym) są dwoma filarami aktualnych (tych z powodu niby koronyświrusa) prześladowań globalnych Kościoła!!!