Clicks1.8K
pl.news
4

Wściekły progejowski biskup obraża wiernych w homilii

Miejscowi wierni protestowali 25 kwietnia przed katedrą w Parramatta w Australii przeciwko antykatolickiemu biskupowi Vincentowi Longowi z powodu jego sprzeciwu wobec projektu ustawy chroniącej dzieci przed indoktrynacją homoseksualną w szkołach.

Projekt ustawy został wprowadzony przez agnostycznego ustawodawcę. Dziesiątki katolików trzymało transparenty z napisami: "Biskup Long nie ma racji" i "Ręce precz od naszych dzieci". Modlili się przy wejściu do katedry przed Eucharystią o 11:00, której Long przewodniczył.

W swojej homilii Long obraził swoich wiernych za to, że niosą "sztandar chrześcijaństwa". Pośrednio, wściekły prałat oskarżył ich o bycie "sektą" i "gettem", które "odmawia zaangażowania, dialogu lub uznania naszej współczesnej kulturze", podczas gdy sam Long ślepo podąża za homoseksualną ideologią oligarchów.

W rozmowie z ChurchMilitant.com Charlie Bakhos, organizator protestu, nazwał Longa, jego wikariusza generalnego Christophera de Souzę oraz diecezjalnego dyrektora wykonawczego ds. edukacji Grega Whitby'ego "osią zła" diecezji Parramatta.

"Mamy już dość tych prześladowań w Australii i na całym świecie. Stwierdzamy, że ciągle musimy bronić naszej wiary. Nadszedł czas, aby oni odeszli" – dodał Bakhos.

Nazwał to wielką ironią losu, że niechrześcijański polityk popiera katolicką naukę moralną, a "katolicki" biskup, który przewodzi całej diecezji, odrzuca ją.

Grafika: ChurchMilitant.com, #newsEbjmuusind
Wieczne Odpoczywanie Amen
chwilunia, to żaden biskup, tylko sługa diabła...

czyżby nie znał losów sodomitów i gomorytów ?
jac505
Szatanowi udało się z biskupami to samo co 2000 lat temu z faryzeuszami i arcy-kapłanami. Pojmowanie Boga udało mu się wywrócić u nich, dzięki transformacjom ich myśli, do góry nogami. Panie Jezu przyjdź i naucz nas prawdziwej pokory, skruchy !