Weronika....S
Zakryta maską twarz, czasem tak, że oczy ledwie widać, to śmiech demonów z godności człowieka stworzonego przez Boga, który w masce wygląda jak nakręcany poruszający się bezduszny mechanizm. Tak sobie myślę, jak to dobrze, że Pan Jezus i Matka Boża są w niebie, bo gdyby się pojawili in cognito, też słudzy masońscy kazaliby Im nałożyć maski.
DARCO
W ostatnim zdaniu słychać gdzie nas prowadzą przewodnicy ślipi.