Clicks1.6K
pl.news
2

A później Franciszek wziął chleb, łamał go i rozdał – Wielkiemu Imamowi

Sędzia Mohamed Abdelsalam, sekretarz generalny Wyższego Komitetu Braterstwa Ludzi Franciszka, napisał książkę "The Pope and the Grand Imam: A Thorny Path – A Testimony to the Birth of Human Fraternity" ["Papież i Wielki Imam: ciernista droga – świadectwo narodzin braterstwa ludzi"] (Motivate Media Group, Dubai).

Ujawnia ona szczegóły dotyczące genezy heretyckiego dokumentu Franciszka z Abu Zabi, który został podpisany przez Franciszka i Wielkiego Imama Ahmada el-Tayyeba z Al-Azhar (Kair).

Pierwsze spotkanie między nimi miało miejsce w Pałacu Apostolskim 23 maja 2016 r. Doprowadziło ono do podróży Franciszka do Egiptu w kwietniu 2017 r.

7 listopada 2017 r., gdy Franciszek dowiedział się, że Wielki Imam i Abdelsalam przebywają w Rzymie, zaprosił ich na spotkanie i obiad. Po spotkaniu w Pałacu Apostolskim Franciszek przeszedł z nimi do Santa Marta, aby pokazać im niektóre piękności Watykanu. "Wielki Imam i Jego Świątobliwość szli ramię w ramię, w bardzo braterski sposób" – wspomina Abdelsalam.

Przed rozpoczęciem obiadu Franciszek "wziął kawałek chleba i przełamał go na dwie części" – wspomina Abdelsalam – "wziął jedną połowę, a drugą dał Wielkiemu Imamowi, aby każdy mógł się posilić, w symbolicznym akcie współistnienia i ludzkiego braterstwa".

Podczas dwugodzinnego obiadu Abdelsalam zaproponował sporządzenie "wspólnego dokumentu o ludzkim braterstwie" w kierunku "ludzkiej tolerancji i przeciwko ekstremizmowi." Wszyscy się zgodzili.

Tekst był ściśle tajny aż do podpisania 4 lutego 2019 roku w Abu Zabi – na którym Abdelsalam nie był obecny. W książce nie zdradza on powodu. Rzekomo, z powodu nacisków ze strony sektorów niezadowolonych z [źle zredagowanego] tekstu, został on również zmuszony do ustąpienia ze stanowiska doradcy Wielkiego Imama.

Niemniej jednak, zaraz po podpisaniu dokumentu, Franciszek i Imam zadzwonili do niego, dziękując za jego rolę.

W przedmowie do książki Abdelsalama Franciszek nazywa Imama swoim "bratem", a Abdelsalama "synem".

#newsOupcgyxcub
Posoborowe absurdy
V.R.S.
Czyżby chciał przebić pocałunek Koranu?