01:11:50
Fatima. Wezwanie do pokuty i nawrócenia. Ostrzeżenie o niebezpieczeństwie wiecznego potępienia. „Jak mogłabym opisać piekło? Nie znalazłabym odpowiednich słów do opisania rzeczywistości, gdyż to, co …More
Fatima. Wezwanie do pokuty i nawrócenia. Ostrzeżenie o niebezpieczeństwie wiecznego potępienia.

„Jak mogłabym opisać piekło? Nie znalazłabym odpowiednich słów do opisania rzeczywistości, gdyż to, co ja mówię, jest niczym, daje jedynie słabe wyobrażenie”.

Wizja piekła
Spełniając polecenie biskupa, tak Łucja opisała przebieg trzeciego objawienia oraz wizję piekła:
„13 lipca 1917 r., krótko po naszym przybyciu do Cova da Iria, do dębu skalnego, gdy odmawialiśmy różaniec z ludźmi licznie zebranymi, zobaczyliśmy znany już blask światła, a następnie Matkę Boską na dębie skalnym.
«Czego sobie Pani ode mnie życzy?»
«Chcę, żebyście nadal codziennie odmawiali różaniec na cześć Matki Boskiej Różańcowej, dla uproszenia pokoju na świecie i o zakończenie wojny, bo tylko Ona może te łaski uzyskać»”.

Po tych słowach Matka Boża przekazała dzieciom tajemnicę, składającą się z trzech odmiennych części.
„Pierwszą była wizja piekła. Matka Boża prosiła: «Ofiarujcie się za grzeszników i mówcie często, zwłaszcza gdy będziecie ponosić ofiary: O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie, za nawrócenie grzeszników i za zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi».
Przy tych ostatnich słowach rozłożyła znowu ręce jak w dwóch poprzednich miesiącach. Promień światła zdawał się przenikać ziemię i zobaczyliśmy jakby morze ognia. Zanurzeni w tym ogniu byli diabli i dusze w ludzkich postaciach podobne do przezroczystych, rozżarzonych węgli. Postacie były wyrzucane z wielką siłą wysoko wewnątrz płomieni i spadały ze wszystkich stron, jak iskry podczas wielkiego pożaru, lekkie jak puch, bez ciężaru i równowagi, wśród przeraźliwych krzyków, wycia i bólu rozpaczy wywołujących dreszcz zgrozy. Diabli odróżniali się od ludzi swą okropną i wstrętną postacią, podobną do wzbudzających strach nieznanych jakichś zwierząt, jednocześnie przezroczystych jak rozżarzone węgle.
Przerażeni, podnieśliśmy oczy do naszej Pani, szukając u Niej pomocy. A Ona, pełna dobroci i smutku, rzekła do nas: «Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Bóg chce je ratować. Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, zostanie wielu przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie»”.

Tak Łucja skomentowała wizję piekła:
„Niektórzy ludzie, nawet pobożni, nie chcą dzieciom mówić o piekle, żeby ich nie przerażać, ale Bóg nie zawahał się pokazać go trojgu dzieciom, z których jedno miało zaledwie osiem lat (...). Hiacynta często siadała na ziemi lub na jakimś kamieniu i zadumana zaczynała mówić: «Piekło, piekło… Jak mi żal tych dusz, które idą do piekła, i tych ludzi, którzy tam żywcem płoną, jak drzewo w ogniu».
Drżąc, klękała z rękami złożonymi, aby powtarzać modlitwę, której Pani nasza nas nauczyła: «O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia»”.
Tuż przed swoją śmiercią, przebywając w szpitalu w Lizbonie, Hiacynta długie godziny spędzała na modlitwie; z jej pokoiku widać było wnętrze kościoła oraz tabernakulum. Adorowała Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie.
Kilka razy objawiła się jej Matka Boża. Po tych odwiedzinach Hiacynta zwierzała się siostrze Godinho, przekazując jej to, co usłyszała od Matki Bożej. Między innymi Maryja powiedziała jej, że «najwięcej ludzi trafia do piekła przez grzechy nieczystości».

Matka Boża jest zatroskana o wieczny los każdego człowieka. Dlatego z matczyną troską mówi nam o tym, że największym zagrożeniem dla ludzkości jest ateizm, zatwardziałość w grzechu i odrzucenie Bożego miłosierdzia, gdyż taka postawa prowadzi do przerażających, wiecznych cierpień w piekle.
Pan Jezus umarł na krzyżu za nas wszystkich i «pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy» (1 Tm 2, 4), ale może zbawić tylko tych, którzy tego pragną i którzy przyjmują dar Jego zbawienia. Gdy jednak ktoś ten dar odrzuca i gardzi Bożym miłosierdziem, wtedy otwiera się przed nim perspektywa wieczności piekła. W ciągu ziemskiego życia możemy dojrzewać do wieczności w niebie lub w piekle. Jest to proces, który dokonuje się przez całe życie na ziemi.

Do pierwszej tajemnicy fatimskiej nawiązuje orędzie Bożego miłosierdzia, objawione św. Faustynie.
«Chociaż już w samym skonaniu, Bóg miłosierny daje duszy ten moment jasny wewnętrzny, że jeżeli dusza chce, ma możność wrócić do Boga. Lecz nieraz u dusz jest zatwardziałość tak wielka, że świadomie wybierają piekło, udaremniają wszystkie modlitwy, jakie inne dusze za nimi do Boga zanoszą, i nawet same wysiłki Boże» (Dz. 1698).
Święta Faustyna w swej mistycznej wizji doświadczyła przerażającej rzeczywistości piekła. Uświadamiając nam, jakie są ostateczne konsekwencje grzechów, apostołka Bożego miłosierdzia pisze: «Z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest (...). Tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło» (Dz. 741).
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
''Tuż przed swoją śmiercią, przebywając w szpitalu w Lizbonie, Hiacynta długie godziny spędzała na modlitwie; z jej pokoiku widać było wnętrze kościoła oraz tabernakulum. Adorowała Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie.
Kilka razy objawiła się jej Matka Boża. Po tych odwiedzinach Hiacynta zwierzała się siostrze Godinho, przekazując jej to, co usłyszała od Matki Bożej. Między innymi Maryja …More
''Tuż przed swoją śmiercią, przebywając w szpitalu w Lizbonie, Hiacynta długie godziny spędzała na modlitwie; z jej pokoiku widać było wnętrze kościoła oraz tabernakulum. Adorowała Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie.
Kilka razy objawiła się jej Matka Boża. Po tych odwiedzinach Hiacynta zwierzała się siostrze Godinho, przekazując jej to, co usłyszała od Matki Bożej. Między innymi Maryja powiedziała jej, że «najwięcej ludzi trafia do piekła przez grzechy nieczystości».''