Dlaczego ludzie nie lubią księży? Kilka ważnych refleksji

Mówiąc prosto: wielu ludzi nas, księży, nie lubi. Dlaczego? Dajemy ku temu powody - stwierdza o. Józef Augustyn SJ. W ostatnich dniach CBOS …
V.R.S.
Tekst to typowe posoborowe udawanie rozmowy na ważny temat (jak w neomarksistowskim dyskursie) po to żeby ominąć istotę problemu. W rezultacie zamydla się go jeszcze bardziej.
1. Jak napisał niżej @m.rekinek księża nie są do lubienia tylko do wskazywania drogi do uświęcenia i zbawienia, nawet jeśli to co mówią jest niepopularne i "nie w porę". Podstawowymi zadaniami kapłana są zatem:
- sprawow…More
Tekst to typowe posoborowe udawanie rozmowy na ważny temat (jak w neomarksistowskim dyskursie) po to żeby ominąć istotę problemu. W rezultacie zamydla się go jeszcze bardziej.

1. Jak napisał niżej @m.rekinek księża nie są do lubienia tylko do wskazywania drogi do uświęcenia i zbawienia, nawet jeśli to co mówią jest niepopularne i "nie w porę". Podstawowymi zadaniami kapłana są zatem:
- sprawowanie Sakramentów Świętych (zwłaszcza Chrztu, Najśw. Eucharystii i Spowiedzi/Pokuty) oraz
- przekazywanie wiernym objawionej prawdy o Bogu czyli depozytu Wiary (n.b. nie chodzi tu o szeroko pojęte "duszpasterstwo", które ma charakter wtórny, drugorzędny, lecz katechizację w zakresie prawd niezbędnych do zbawienia w szczególności w zakresie uświadomienia wartości Łaski i Sakramentów Świętych jako środków jej utrzymania i odzyskania).

Jeśli chodzi o drugi, wyżej wymieniony element to najpierw jest prawda Wiary, która jest przedmiotem przekazania i poznania a świadectwo ma charakter wtórny. Innymi słowy najpierw musi nastąpić jej poznanie a potem dopiero może nastąpić akt woli - uzgodnienie czyjegoś życia z tą prawdą czyli świadectwo Wiary. "Posoborowi posoborowcy" lubią przeskakiwać nad tym pierwszym zasadniczym etapem i tak jest też w linkowanym tekście.
Analogiczna zależność występuje również w wypadku liturgii, która jest wyrazem i zabezpieczeniem prawd Wiary oraz aktem czci wobec Boga na nich opartym (co znajduje wyraz w znanym sprzężeniu lex orandi <-> lex credendi). Innymi słowy "akcja liturgiczna" przyniesie znikome owoce jeżeli wiernemu nie przekaże się czytelnej informacji w czym uczestniczy (i od tego jest m.in. ryt/obrzęd i zawarte w nim znaki zewnętrzne) i nie będzie tego wiedział (albowiem, wbrew magicznemu myśleniu posoborowych entuzjastów wszelkich cudowności i magicznym pojmowaniu rzeczywistości religijnej, łaska buduje na naturze).
Zatem, przykładowo informacja iż przy niedzielnej Mszy Świętej jest obecnych tyle to a tyle procent jest kwestią wtórną do tego czy osobom tym zapewnia się kult nieskazitelnie katolicki oraz czy osoby te zostają pouczone i wiedzą przy czym asystują.
Sygnalizowany problem "laicyzacji" przenika do Kościoła i kultu Bożego właśnie w ten sposób, tj. poprzez próbowanie dostosowania na siłę sfery sacrum do coraz bardziej bezbożnej z uwagi na destrukcję Christianitatis sfery profanum. Innymi słowy - aggiornamento do ducha bezbożnych czasów może jedynie nakręcić spiralę "laicyzacji" wewnątrz Kościoła. Dochodzi wówczas do paradoksalnej sytuacji, w której struktury eklezjalne współpracują ze światem zewnętrznym i działającymi tam czynnikami laicyzującymi czy też raczej ateizującymi (bo taki jest przystanek docelowy procesu erozji i destrukcji wiary) w niszczeniu Kościoła.

2. Podsumowując, dopiero wyprostowawszy opisane wyżej rzeczy zasadnicze, fundamentalne, ludzie Kościoła mogą zastanawiać się nad kwestiami wtórnymi np. środkami przekazania ich różnym grupom, np. młodzieży. Również dopiero wówczas można mówić o dawaniu prawdziwego świadectwa przez samego kapłana (i unikaniu np. zgorszeń i okazji do zgorszeń).
"Życie blisko ludzi" (wyjście do wiernych, większa bezinteresowność, rezygnacja z formalizmu, współczucie), o którym opowiada o. jezuita, nie stanowi bowiem wartości samej w sobie - toż "blisko ludzi" żyli najgorsi deprawatorzy, heretycy i zbrodniarze w historii, przedstawiający im kolejne super-recepty na ich "troski, kłopoty, nieszczęścia". Oczywiście fałszywe, stąd też "bliskość ludzi" spowodowała w takich wypadkach jedynie jeszcze większą skalę dramatu.
Podobnie opisywane w tekście "odwrócenie się od Kościoła" może być zdiagnozowane i ocenione wyłącznie w oparciu o ten fundamentalny punkt odniesienia tj. czym jest Kościół i czym jest Wiara. I tak odwrócenie się od sprotestantyzowanego proboszcza, który udziela Komunię na rękę, wprowadza reżym sanitarny w świątyni, głosi heterodoksyjne poglądy na Kościół i Sakramenty Św., promuje ekumenizm i sekciarskie ruchy w typie neokatechumenatu nie będzie odwróceniem się od Kościoła - jeśli proboszcz nie czyni tego co Kościół zawsze czynił (nie "Kościół Soborowy", "Kościół nowego Adwentu", Kościół Jana Pawła II czy Kościół Franciszka i ich wynikające z ducha czasu kaprysy lecz Kościół - Jeden, Święty, Katolicki i Apostolski)

3. W cytowanym tekście przeraża lekceważenie przez o. jezuitę powyższych rzeczy fundamentalnych. I tak np. stan grzechu śmiertelnego (konkubinat bez sakramentu małżeństwa) określa się jako "pewne zaniedbanie religijne", nie będące "rezygnacją z wiary jako takiej".

4. Pod koniec o. jezuita otwarcie pokazuje podłoże swego, spaczonego podejścia do problemów, wypowiadając modernistyczne credo: "Doświadczenie religijne to podstawowa, centralna wartość dla człowieka, której nie wyrzeka się on tak łatwo."
Obarczone jest ono tym samym, sygnalizowanym wyżej śmiercionośnym błędem kardynalnym: oderwaniem od Prawdy Obiektywnej, od rzeczywistego Bytu i rzeczywistej wartości centralnej dla człowieka, tj. realnie istniejącego Boga, który objawił się człowiekowi i który prawdę o tym Objawieniu powierzył jako depozyt Kościołowi nie po to by jego ludzie, tacy jak o. jezuita, pozostawiali ludzi w ciemnościach subiektywnych przeżyć, uczuć i doznań, choćby najbardziej wzniosłych i dla danej osoby przyjemnych.

PS Słowa jakie padają w tekście wskazują niestety, że o. jezuita będzie miał problem z przekazaniem wiernym prawd podstawowych, gdyż jemu samemu najwyraźniej się gdzieś zapodziały. I tak na końcu wywiadu mówi on że wierni przychodzą na "niedzielną Eucharystię" by "karmił ich Słowem i Ciałem Jezusa" (kolejność znamienna - jak u protestantów czy synagogalnych żydów). No to najwyższy czas wyprowadzić ich z niewiedzy że owa Eucharystia to nie jakaś tam uczta czy wieczerza lecz przede wszystkim uprzytomnienie Ofiary Golgoty, że wierni przede wszystkim przychodzą pod Krzyż, którego Ofiara stanowi zdrój wszelkich łask dla ludzkości, którym gorszą się żydzi, kpią z niego poganie a katolicy nie mogą go przemilczać i przechodzić obok obojętnie.
Bos016
Do każdego kapłana podchodźcie na kolanach, bo choćby jego grzechy były cięższe niż wasze, wciąż jest królem wobec dusz i ma władze nimi rządzić.
Nasi kapłani nie mają często świadomości własnej łaski, ale mają wciąż ręce, które są rękami Boga. Nawet jeśli świat odbiera wam ich serca, pozostają wam ich ręce, które są wciąż rękami Boga i udzielają nam sakramentów Nieba.
Najlepszy człowiek nie będz…
More
Do każdego kapłana podchodźcie na kolanach, bo choćby jego grzechy były cięższe niż wasze, wciąż jest królem wobec dusz i ma władze nimi rządzić.

Nasi kapłani nie mają często świadomości własnej łaski, ale mają wciąż ręce, które są rękami Boga. Nawet jeśli świat odbiera wam ich serca, pozostają wam ich ręce, które są wciąż rękami Boga i udzielają nam sakramentów Nieba.

Najlepszy człowiek nie będzie nigdy nawet najgorszym kapłanem. Dopóki żyją miedzy nami, Bóg będzie w nich działał.

Dopiero kiedy umrą kończy się ich posługa Trzeba się wiele modlić, ale nie wolno zapominać o godności każdego kapłana, aby jego imię , wybrane przez Boga, nigdy nie spadło bez szacunku na ziemie.

Grzech bowiem nie odbiera godności łaski namaszczenia na Syna Bożego. Narzekacie bez ustanku, a nie wiecie jak jesteście szczęśliwi mając tylu kapłanów. Pan Jezus do św. Katarzyny ze Sieny o kapłanach: obrażając ich, obrażacie nie ich, lecz Mnie!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
VRS
,, ŚWIĘTY'' PRZEDSOBOROWIEC PROTESTUJE STAWIAJĄC GROŹNĄ MINĘ. JAK WIDAĆ NIE ZGADZA SIĘ Z ORĘDZIEM PRZEKAZANYM ŚW. KATARZYNIE ZE SIENY. UWAŻA ZAPEWNE , ŻE ON MOŻE RZUCAĆ KAMIENIAMI W KAPŁANÓW, BO SKORO JEST ŚWIĘTY I NIE MA ŻADNEGO GRZECHU, TO WEDŁUG SŁÓW PANA JEZUSA JEMU WOLNO. ON JEST ŚWIĘTSZY NAWET OD SAMEGO PAPIEŻA JPII, DO KTÓREGO ZIONIE TAKĄ …
More
VRS
,, ŚWIĘTY'' PRZEDSOBOROWIEC PROTESTUJE STAWIAJĄC GROŹNĄ MINĘ. JAK WIDAĆ NIE ZGADZA SIĘ Z ORĘDZIEM PRZEKAZANYM ŚW. KATARZYNIE ZE SIENY. UWAŻA ZAPEWNE , ŻE ON MOŻE RZUCAĆ KAMIENIAMI W KAPŁANÓW, BO SKORO JEST ŚWIĘTY I NIE MA ŻADNEGO GRZECHU, TO WEDŁUG SŁÓW PANA JEZUSA JEMU WOLNO. ON JEST ŚWIĘTSZY NAWET OD SAMEGO PAPIEŻA JPII, DO KTÓREGO ZIONIE TAKĄ NIENAWIŚCIĄ , ŻE SAM JEDEN PAPIEŻA UKAMIENOWAŁ. ON JEST TAKI ŚWIĘTY, ŻE NAWET SAMEGO BOGA SIĘ NIE BOI. ON MA SWOJE PRAWO I NIKOGO NIE BĘDZIE SŁUCHAŁ.
A CZY ON KIEDYKOLWIEK POMYŚLAŁ O SWOJEJ ŚMIERCI I O SWOJEJ DUSZY? PEWNIE SĄDZI, ŻE OD RAZU PROSTO DO NIEBA BĘDZIE WZIĘTY NAWET Z BUTAMI.

OJ BĘDZIE SZOKUJĄCA NIESPODZIANKA. BĘDZIE PŁACZ I ZGRZYTANIE ZĘBÓW I BIADOLENIE...

*********************************

,,Do każdego kapłana podchodźcie na kolanach, bo choćby jego grzechy były cięższe niż wasze, wciąż jest królem wobec dusz i ma władze nimi rządzić.''
,,Najlepszy człowiek nie będzie nigdy nawet najgorszym kapłanem. Dopóki żyją miedzy nami, Bóg będzie w nich działał.''
marta1012
@Bos016 Dziękuję za piękny komentarz.
m.rekinek
To księża są do lubienia ?
Izabela Sylwia
Chodzi tu o jakąś. szczególną niechęć.
wacula25wp.pl
Ponieważ J.CH. Przynajmniej nie miał złoconych szat!!, złotej czapy!!, złotej laski!! i złotego pierścienia w który kazałby się całować Jak to czynią biskupi itd
marta1012
Wszystkich komentujących pogardliwie o kapłanach proszę obejrzyjcie sobie film "Pedofile z górnej półki". Na faktach. A otworzą sie wam oczy
Izabela Sylwia
Należy odróżnić pogardliwe mówienie o kapłanach, a ,,niezamiatanie prawdy pod dywan"
Jan Kanty Lipski
Ja już mam dość tego Syndromu Sztokholmskiego. Świeccy winni, bo się za mało modlą i dlatego księża ministrantów i zakonnice i kogokolwiek na ołtarzu gwałcą, bo takie przypadki są niestety prawdziwe. Biskup nic nie zrobi, chyba, że ktoś wygra sprawę karną, jak to kobieta w USA. Ja sobie to wymyślam, że ich z parafii na parafię przenoszą?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Ktoś musi się modlić i pokutować, bo jeśli zabraknie tych pokutników, to dopiero szatan da wam popalić i zatańcuje z wami.
marta1012
Jeszcze w chwili śmierci pomyślicie o księżach których prześladowaliście. Wtedy dopiero będzie płacz i zgrzytanie zębów. Szanujcie kapłanów bo to oni są jedyną nadzieją na rozgrzeszenie w chwili śmierci.
Jan Kanty Lipski
Oj jasne, jak który wart szacunku, to uszanuję, tylko ciągle spotykam tę wszechobecną mniejszość.
Wiemy, wiemy, wszyscy święci, tylko Gazeta Wyborcza wymyśla, a ministranci gwałcą się sami, nie mówiąc już o kobietach, jak tej: Crisismagazin: Wywiad z Rachel Mastrogiacomo (1 z 2) - Tradycja i WiaraMore
Oj jasne, jak który wart szacunku, to uszanuję, tylko ciągle spotykam tę wszechobecną mniejszość.

Wiemy, wiemy, wszyscy święci, tylko Gazeta Wyborcza wymyśla, a ministranci gwałcą się sami, nie mówiąc już o kobietach, jak tej: Crisismagazin: Wywiad z Rachel Mastrogiacomo (1 z 2) - Tradycja i Wiara
marta1012
W chwili śmierci liczy się każdy kapłan choćby nie wiem jak grzeszny, dlatego każdego trzeba szanować póki żyjesz. Pan Bóg wie kogo powołuje i pyta czy modlisz się za kapłanów?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Bardzo mało katolików modli się za kapłanów, ale do osądzania i kamieniowania jest bardzo wielu! Pismo Święte mówi: ,,nie tykajcie moich pomazańców''!
Tylko modlitwa post i pokuta za Kapłanów! Żadnych kamieni!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Jan Kanty Lipski
To jest bardzo krzywdząca opinia, aby wszystkich księży wkładać do jednego worka i jednoznacznie osądzać! Ja znam bardzo wielu Bożych Kapłanów, którzy poważnie traktują swoje powołanie, troszczą się o swoje owieczki i o Kościół Święty.
A ci którzy, dopuszczają się takich rzeczy, to nie są Księża tylko wilki w owczych skórach, o których mówi Pismo Święte i przed którymi przestrzeg…More
Jan Kanty Lipski

To jest bardzo krzywdząca opinia, aby wszystkich księży wkładać do jednego worka i jednoznacznie osądzać! Ja znam bardzo wielu Bożych Kapłanów, którzy poważnie traktują swoje powołanie, troszczą się o swoje owieczki i o Kościół Święty.
A ci którzy, dopuszczają się takich rzeczy, to nie są Księża tylko wilki w owczych skórach, o których mówi Pismo Święte i przed którymi przestrzegał nawet Jezus!
"Gwałcą i gwałcą" lub o nowych kategoriach i konieczności nowej Inkwizycji - Tradycja i Wiara
Jan Kanty Lipski
Oj, tak zgodnie z krzywą Gaussa naprawdę porządnych jest 2%. Skąd się te skandale przecież biorą i te opinie księżach. Widać Pan/Pani jest młodsza/młodszy ode mnie, bo kiedyś tak samo myślałem i pisałem. A ci, którzy tego nie robią z pewnością kryją innych.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Jan Kanty Lipski
,,Oj, tak zgodnie z krzywą Gaussa naprawdę porządnych jest 2%.''
*************************************
A kto to wyliczył i jak sprawdzić czy jest zgodne z prawdą?
Przypuśćmy, że tak jest. Więc co katolicy powinni robić? Rzucać w Księży kamieniami i ukamienować ich, czy założyć wór pokutny wziąć do ręki Różaniec i leżąc Krzyżem, wynagradzać za grzechy księży i modlić się o …More
Jan Kanty Lipski
,,Oj, tak zgodnie z krzywą Gaussa naprawdę porządnych jest 2%.''
*************************************
A kto to wyliczył i jak sprawdzić czy jest zgodne z prawdą?
Przypuśćmy, że tak jest. Więc co katolicy powinni robić? Rzucać w Księży kamieniami i ukamienować ich, czy założyć wór pokutny wziąć do ręki Różaniec i leżąc Krzyżem, wynagradzać za grzechy księży i modlić się o ich nawrócenia? Jak ukamienujecie kapłanów, to kto wam będzie Sprawował Mszę Świętą, dokonywał konsekracji, Spowiadał i odpuszczał grzechy?
Sami podcinacie gałąź na której siedzicie. Jeśli nie będzie kapłanów, to dopiero będzie bieda, nad biedami.
Jan Kanty Lipski
Niech księża leżą krzyżem za grzechy swoich współbracie, a część rzeczywiście powiesić, to się przejaśni, jak przy Sacco di Roma w 1527.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Księża leżą krzyżem i pokutują, a my powinniśmy ich wspierać.
Jan Kanty Lipski
A za co lubić? Zrujnowali Kościół i rujnują dalej. Sami nie wchodzą, innym nie dają.
"Gwałcą i gwałcą" lub o nowych kategoriach i konieczności nowej Inkwizycji - Tradycja i WiaraMore
A za co lubić? Zrujnowali Kościół i rujnują dalej. Sami nie wchodzą, innym nie dają.

"Gwałcą i gwałcą" lub o nowych kategoriach i konieczności nowej Inkwizycji - Tradycja i Wiara