Szuchewycz na rocznice Krwawej Niedzieli na Wolyniu 11 lipca 1943

Czyli Ukraina po raz kolejny dziekuje za pomoc, za pomoc o skali dla panstwa polskiego wrecz samobojczej.

Roman Szuchewycz byl jednym z najwiekszych zbrodniarzy i zwyrodnialcow XX wieku, a mimo to jego popiersie wciaz hanbi sciane polskiej szkoly we Lwowie – kto jak kto, ale banderowcy i stojaca dzis za nimi (a odziedziczona po ukrainskim oddziale KGB) brutalna ukrainska bezpieka (SBU) znakomicie wie, jak upokarzac znienawidzonych lachow.
Rok 1943 dobiegał końca, na Wołyniu znikały ostatnie materialne ślady polskiej obecności, front wschodni zbliżał się do granicy z 1939 r. Dowódca UPA Roman Szuchewycz część sotni przegrupował na tereny Małopolski Wschodniej, w rozkazie ogłosił: „W związku z sukcesami bolszewików należy przyśpieszyć likwidację Polaków, w pień wycinać, czysto polskie wsie palić”. (tu)
Powiedzial tez (cytuje z pamieci, bo cytat zniknal z Wikipedii): nawet gdy trzeba bedzie zabic polowe Ukraincow, to pozostala polowa bedzie czysta jak szklanka wody.
Mozna by pomyslec, ze to od dobrej woli Ukrainy, od ich darowizn i wszechstronnej pomocy zalezy samo istnienie polskiego bantustanu, bo to oni rzadza w naszej przestrzeni publicznej, narzucaja potomkom uciekinierow spod ich siekiery swoja turanska wrazliwosc i generalnie maja nas pod butem, bez cienia zenady gloryfikujac zbrodniarzy i ludobojcow, podczas gdy rzadzacy nami “sludzy narodu ukrainskiego” zginaja sie przed nimi w scyzoryk (nie jest problemem, ze absolwent banderowskiej uczelni przyznal sie publicznie do bycia sluga, ale ze nadal pelni funkcje rzecznika polskiego MSZ).
Skoro zatem padl rozkaz, ze mamy sie kochac i juz nie przeszkadzaja nam slowa bohatera zachodnich Ukraincow, R.Szuchewycza:
„Śmierć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy, albo będzie Ukraina albo lechicka krew po kolana, Polaków w pień wyciąć”
to pozwole sobie je sparafrazowac, jak to miedzy przyjaciolmi, ktorzy nie beda sobie wzajemnie dyktowac, jakich maja miec bohaterow:
“Kazdy zabity przez Rosjan banderowiec to metr wolnej Polski”.
PS
Najwieksze zagrozenie dla panstwa i narodu polskiego stanowi dzis obecny rzad warszawski i prezydent belwederski, potem ich mocodawcy czyli Anglosasi wpychajacy nas w wojne zastepcza z Rosja, Niemcy wciaz na podium, ale juz na trzecim miejscu ze swoja polityka wschodnia. Na tym tle oficjalne cele rosyjskiej Specjalnej Operacji Wojskowej w Donbasie zgodne sa z polska racja stanu.
PS 2
Nie rozumiem zasadnosci wzmacniania wschodniej flanki NATO, skoro zdaniem dr Bartosiaka z amerykanskiej agentury “Stratedzy & Fjuczer”, Rosja przegrywa, jej wojsko zostanie przemielone, a ona sama rozbita na czesci, o czym poucza nas dr Benchmark i prof. Pivot. Wzmacniac nalezy za to Wojsko Polskie, niekoniecznie przez wariackie zakupy z USA, a napewno nie przez oddawanie wszystkiego kijowskiej juncie za darmo.
PS 3
Wiem, polskie znaki - wyjatkowo ten raz prosze o wybaczenie

MacGregor