Clicks1K
pl.news
5

Przewodniczący francuskiego episkopatu marzy o kardynałach-kobietach

Arcybiskup Rheims, Eric de Moulins-Beaufort (58), przewodniczący francuskiego episkopatu, podsycał ideologię feminizmu. Rozmawiając z czasopismem Noosphère, wyraził nadzieję, "że Stolica Apostolska będzie kiedyś prowadzona przez papieża otoczonego kolegium kardynałów, w którym będą kobiety".

Uważa on, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby kobiety "pełniły o wiele ważniejsze funkcje w funkcjonowaniu instytucji, a wszystko było kwestią kompetencji" – tak jakby ci, którzy chcą być wielcy w Kościele, mogli to osiągnąć poprzez te "instytucje".

Opowiada się on również za tym, by wprowadzić [nieważne] święcenia diakonis, ale jednocześnie mówi, że sukcesja apostolska święceń jest zarezerwowana dla mężczyzn.

Mówiąc o islamie, Moulins-Beaufort słusznie zauważył, że rozprzestrzenianie się religii "opiera się w dużym stopniu na wzroście populacji" i zauważył, że muzułmanie "mają dużo dzieci – to dla nich dobre".

Grafika: Eric de Moulins-Beaufort, © Julien Spiewak, CC BY-SA, #newsZpblpycebt

marcys.td
Wpadł na pomysł jak zwalczać pedalizm w instytucji. Zamiast chłopów pozatrudniać baby ! )))
Quas Primas
Marzy mu się po prostu baba. Miałby ją bliżej siebie niby oficjalnie, tak jak kardynałowie i księża pedały!
Miles Christi +
Kolegium Kardynałów to tradycja która sięga czasów pierwszych papieży. Prezbiterzy Kościoła Rzymskiego byli doradcami papieża, asystowali mu w liturgii a także wybierali następcę Św. Piotra. To dlatego każdy kardynał dostaje tytularnie swój kościół stacyjny w Rzymie.
Weronika-S.
Marzy o kobietach? To dlaczego zostawał księdzem? Nie musiałby marzyć jako świecki, byłyby w naturze.
marcys.td
@Weronika-S. Jak to po co? Żeby, jako V kolumna, wprowadzać zgniliznę do wnętrza. To celowe działanie.