Clicks218

Bóg wspiera swego sługę w prześladowaniach Iz 50, 5-9a

Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.

Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.

Blisko jest Ten, który mnie uniewinni. Kto się odważy toczyć spór ze mną? Wystąpmy razem! Kto jest moim oskarżycielem? Niech się zbliży do mnie!

Oto Pan Bóg mnie wspomaga. Któż mnie potępi?


Widząc dziś wszystkich zamaskowanych w kościele dochodzę do wniosku że ludzie ci nie mogą myśleć jak prorok Izajasz, i do tego zdolni być nie mogą jednocześnie nosząc maskę, skoro zasłaniają twarze, wierzą w wymysły i bajki nienaukowe, skoro zamykają uszy na Słowo Boże , zasłaniają twarz na modłę ideologów, stali się nieczuli na normalność . Oskarżyciel się nie zbliży do tego kogo oskarża, bo się brzydzi ludzmi, powie że się zarazi