Clicks2.5K
Radek33
17

Pan Bóg powiedział Kainowi,że jest przeklętym na ziemi,że ziemia owoców rodzić mu nie będzie i że ma uciekać."

Na podstawie objawień Błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich:

Kain. Dzieci Boże. Wielkoludy

Widziałam, że Kain na górze Oliwnej powziął zamiar zamordowania Abla i że tutaj po uczynku się błąkał, przejęty strachem i trwogą. Zasadził drzewa, lecz je znowu wyrwał. Wtem widziałam poważnego, jaśniejącego męża, mówiącego; „Kainie, gdzież jest Abel brat twój?" Kain z początku tej postaci nie widział; teraz, obróciwszy się do niej, rzekł: „Nie wiem, przecież nie polecono mi troszczyć się o niego."
Skoro jednakże Pan Bóg mu powiedział, że krew Abla woła do Niego z ziemi, zatrwożył się Kain; widziałam, że długo z Panem Bogiem rozmawiał. Pan Bóg mu też powiedział, że jest przeklętym na ziemi, że ziemia żadnych owoców rodzić mu nie będzie i że ma uciekać. Kain na to odpowiedział, że w takim razie każdy kto go spotka, zabije go. Było już bowiem wiele ludzi na świecie. Kain był już bardzo stary i miał dzieci, Abel również miał dzieci, a prócz tego byli jeszcze inni bracia i inne siostry. Odpowiedział mu Pan Bóg: nie, albowiem kto by go zabił, siedmiorako ukaranym będzie. Zrobił też znak na Kainie, iżby go nikt nie zabił. Potomkowie jego stali się ludźmi barwistymi. Cham także miał dzieci, brunatniejsze od dzieci Sema. Szlachetniejsi ludzie zawsze bielej wyglądali. Ci, którzy mieli na ciele znamię Kaina, mieli też podobne do siebie dzieci, a wskutek szerzącego się zepsucia owo znamię wreszcie na całym rozszerzyło się ciele, wskutek czego ciała ludzkie coraz ciemniejszy przybierały kolor. Nie było jednakże na początku zupełnie czarnych ludzi, dopiero zwolna ciało ich barwę przybierało czarną.

Pan Bóg pokazał mu także okolicę, w którą miał uciekać.
Ponieważ zaś Kain powiedział: więc umrę z głodu — ziemia bowiem dla niego była przeklętą — rzekł mu Bóg, że nie umrze, że ma się żywić mięsem zwierząt i że z niego ród powstanie i że jeszcze dobre uczynki wezmą od niego swój początek. Przedtem ludzie nie żywili się mięsem.

Kain potem poszedł sobie i zbudował miasto, które po synu swoim nazwał Henoch. Abla zabił Kain w dolinie Jozafata, po stronie góry Kalwaryjskiej. W tej okolicy później niejedno popełniono morderstwo, niejedno stało się nieszczęście. Kain zabił Abla rodzajem pałki, którą podczas sadzenia rozbijał miękkie kamienie i ziemię. Musiała być to pałka z twardego kamienia, zaś rękojeść z drzewa, bo była jak haczyk zakręcona.

Nie trzeba myśleć, jakoby ziemia przed potopem tak samo wyglądała, jak teraz wygląda. Ziemia obiecana nie była tak porozdzieraną dolinami i wąwozami. Obszary były daleko większe, zaś pojedyncze góry nie wznosiły się tak prostopadle. Góra Oliwna była wtenczas tylko nieznacznym pagórkiem. Także owa pieczara ze żłóbkiem blisko Betlejem już wtenczas istniała, lecz otoczenie było zupełnie inne.

Ludzie byli więksi, lecz nie bezkształtni; teraz patrzano by na nich z podziwem, lecz bez trwogi. Byli też daleko piękniejszej budowy ciała; pomiędzy starymi posągami z marmuru jakie na niektórych miejscach widzę w lochach podziemnych, jeszcze takie postacie się znajdują.

Kain wszystkie swoje dzieci i dzieci tamtych ściągnął do owej okolicy, którą mu Pan Bóg przekazał, a one później znowu się rozdzieliły. Nie widziałam żadnego odtąd haniebnego uczynku Kaina, a można było po cierniach jego poznać, że ciężko musi pracować i że jemu osobiście nic się udać nie chciało. Widziałam też, że własne jego dzieci i te dzieci mu dokuczały i nim pogardzały; w ogólności jednakże słuchały go jako głowy, lecz głowy przeklętej. Widziałam, że Kain nie został potępionym, lecz srodze ukarany.

Jeden z potomków jego nazywał się Tubalkain; od niego wzięły swój początek różnorodne sztuki, a także wielkoludy. Widywałam często, że gdy aniołowie upadli, pewna ich liczba przez chwilę żałowała i nie zapadła się w głębinę jak inni, i że im właśnie później Pan Bóg na miejsce pobytu odludnioną, bardzo wysoką i niedostępną przeznaczył górę, która podczas potopu zamieniła się w morze, mam na myśli Morze Czarne. Ci aniołowie mogli działać na ludzi, o ile ludzie oddalali się od Boga. Po potopie zniknęli z tego miejsca i przenieśli się w powietrze; dopiero w dzień sądu ostatecznego do piekła zostaną wtrąceni.

Widziałam, jak potomkowie Kaina stawali się coraz bezbożniejszymi i zmysłowymi. Coraz wyżej wstępowali na ową górę; zaś upadli aniołowie zabrali ze sobą wiele z owych niewiast, panując zupełnie nad nimi i pouczając ich we wszystkich sztukach uwodzenia. Dzieci ich były bardzo wielkie, miały wprawę w rozmaitych rzeczach, posiadały też różne dary i były wyłącznymi narzędziami złych duchów. W ten sposób tak na tej górze jak w całej okolicy powstał zepsuty naród, usiłujący za pomocą gwałtu i uwodzenia także zepsuć potomków Seta. Wówczas oznajmił Pan Bóg Noemu, że potopem ukarze świat grzeszny, a Noe, budując arkę, niesłychanie od tego ludu cierpieć musiał.

Widziałam bardzo wiele spraw owych wielkoludów, widziałam ich dźwigających z łatwością na górę wielkie kamienie , widziałam, jak coraz wyżej się wspinali i dzieła podziwienia godne spełniali. Biegali po ścianach prostopadłych i drzewach tak samo, jak to widziałam u innych opętanych. Umieli najdziwaczniejsze wyprawiać rzeczy, ale to wszystko było kuglarstwem i sztucznością, spełnianą za pomocą szatana. Dlatego tak bardzo nienawidzę kuglarzy i wróżek. Potrafili robić obrazy z kamienia i kruszca, zaś Boga już wcale nie znali, chociaż rozmaitym przedmiotom cześć boską oddawali. Widziałam, jak nagle z pierwszego lepszego kamienia utworzywszy obraz, temu obrazowi cześć oddawali, albo też jakiemu potwornemu zwierzęciu lub innemu niegodziwemu przedmiotowi. Wiedzieli o wszystkim, widzieli wszystko, robili truciznę, trudnili się sztuką czarodziejską i w ogóle wszystkim oddawali się występkom. Niewiasty wynalazły muzykę; widziałam, jak chodziły, by lepsze pokolenia skusić i występków nauczyć. Widziałam, że nie mieli żadnych domów ani miast, budowali sobie raczej grube, okrągłe wieże z łyszczkowego kamienia, u których dołu mniejsze były zabudowania prowadzące do wielkich jaskiń, gdzie szkaradne swoje uczynki spełniali. Po dachach tychże zabudowań chodzili naokoło, zaś w wieży, wchodząc do góry za pomocą rur w dal patrzyli, lecz nie jakby przez dalekowidz, przeciwnie, wszystko działo się za pomocą sztuki szatańskiej. W ten sposób ujrzawszy inne miejscowości, udawali się tam, a podbiwszy wszystko, wszystko oswobodzali, i robili bezprawnym. Tę wolność zaprowadzali wszędzie. Widziałam, że dzieci ofiarowali i żywcem zakopywali w ziemi. Pan Bóg zniszczył tę górę podczas potopu.

Henoch, przodek Noego przeciwko nim występował. Bardzo też wiele pisał, a był to człowiek bardzo dobry i Panu Bogu wdzięczny. Na wielu miejscach na polu, gdzie się owoce udawały, budował ołtarze z kamienia, dziękował Panu Bogu, składał ofiary; on też zachował religię aż do rodziny Noego. Pan Bóg przeniósł go do raju i spoczywa u bramy wejścia, a z nim jeszcze ktoś inny (Eliasz), skąd przed sądem ostatecznym znowu przyjdzie.

Także potomkowie Chama po potopie byli w związku z owymi nieprzyjaznymi duchami, i dlatego też tak wielu opętanych, czarowników a świeckich potężnych i znowu wielkich, dzikich i bezczelnych ludzi.

Również Semiramis pochodzi z małżeństwa opętanych; wszystko mogła, tylko zbawioną być nie mogła.

Powstali w ten sposób jeszcze inni ludzie, których później poganie uważali za bogów. Pierwsze niewiasty, które dały się złym duchom opanować, wiedziały, co czynią; późniejsze o niczym nie wiedziały, było to im w krew i ciało wrodzone, tak samo jak grzech pierworodny.

Bez miłości przyjmowanej i dawanej trudno zobaczyć w sobie grzech. Jednak gdy w świetle miłości Bożej zaczynamy widzieć w sobie to, co nam przeszkadza ją przyjąć i odwzajemnić, nasze argumenty – że Pan Bóg chce nad nami panować jak tyran, że tylko czyha aby odebrać nam wszystko co mamy – topnieją wobec prawdy o Bożym miłosierdziu, które ogarnia szczęśliwców potrafiących przyznać się do winy.


Na podstawie:Na podstawie:"Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Marii wraz z tajemnicami Starego Przymierza"
piotr2019
swiadectwo pewnej zaszczepionej mlodej dziewczyny:
"Nie wiem co mi wszczepili, ale na pewno ścierwo, przed którym ludzie powinni się chronić.(...)Zrobili z nas króliki doświadczalne..."
jac505 shares this
2.5K
Jeżeli ktoś nie rozumie Ewangelii, nie dowierza spisanym tam naukom. nie wierzy, że to wszystko miało miejsce, nie wierzy w realność postaci, dialogów, opisów miejsc, zachowań ludzkich, niech sięgnie po objawienie dane bł. Annie Katarzynie Emmerich ! To ogromna, bardzo szczegółowa pomoc Boża na nasze pełne szczegółów czasy. Króluj nam Chryste !
jac505
Jeżeli ktoś nie rozumie Ewangelii, nie dowierza spisanym tam naukom. nie wierzy, że to wszystko miało miejsce, nie wierzy w realność postaci, dialogów, opisów miejsc, zachowań ludzkich, niech sięgnie po objawienie dane bł. Annie Katarzynie Emmerich ! To ogromna, bardzo szczegółowa pomoc Boża na nasze pełne szczegółów czasy. Króluj nam Chryste !
Jota-jotka
,,Widziałam, że nie mieli żadnych domów ani miast, budowali sobie raczej grube, okrągłe wieże z łyszczkowego kamienia, u których dołu mniejsze były zabudowania prowadzące do wielkich jaskiń, gdzie szkaradne swoje uczynki spełniali.
Po dachach tychże zabudowań chodzili naokoło, zaś w wieży, wchodząc do góry za pomocą rur w dal patrzyli, lecz nie jakby przez dalekowidz, przeciwnie, wszystko działo …
More
,,Widziałam, że nie mieli żadnych domów ani miast, budowali sobie raczej grube, okrągłe wieże z łyszczkowego kamienia, u których dołu mniejsze były zabudowania prowadzące do wielkich jaskiń, gdzie szkaradne swoje uczynki spełniali.
Po dachach tychże zabudowań chodzili naokoło, zaś w wieży, wchodząc do góry za pomocą rur w dal patrzyli, lecz nie jakby przez dalekowidz, przeciwnie, wszystko działo się za pomocą sztuki szatańskiej.
W ten sposób ujrzawszy inne miejscowości, udawali się tam, a podbiwszy wszystko, wszystko oswobodzali, i robili bezprawnym.

Tę wolność zaprowadzali wszędzie. Widziałam, że dzieci ofiarowali i żywcem zakopywali w ziemi. Pan Bóg zniszczył tę górę podczas potopu.,,


Na podstawie objawień Błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich

Obraz wolności ...

Ps .nie komentuje ...
(jac55) jedynie dopisałam na czerwono j/w
bo nie rozumiem 😳 być może to nie do mnie
jac505
Mity greckie nie były wcale mitami. To wszystko się wydarzyło. Demony w widocznej, zmienno-kształtnej postaci uzyskały możliwość kontaktowania się z ludźmi i na potęgę ich zwodzili, panowali nad nimi jak chcieli. Bóg zniszczył tą wyniosłą czarną górę, demony przeniósł w powietrze (UFO !) i powstało w tym miejscu Morze Czarne, które wzięło nazwę od czarnej góry, która tam właśnie była. Pozdrawiam
Radek33
Jeśli chodzi o UFO, to potwierdzały to Dusze Czyśćcowe poprzez Marie Simme, że wszystkie niewyjaśnione zdarzenia z tzw kosmitami, są sprawką szatana, nie ma innego życia we wszechświecie poza ziemskim, wbrew temu co się niektórym marzy i robią wszystko by he znaleźć
Radek33
"Szlachetniejsi ludzie zawsze bielej wyglądali."
Między innymi za takie niepoprawne politycznie opinie błogosławionej stygmatyczki, ma ona wielu przeciwników,zapewne również w Kościele, być może to jest ta przyczyna dlaczego tak rzadko, albo wcale duchowni nie posługują się jej wizjami, w idiotyczny i absurdalny sposób zarzucając jej rasizm, antysemityzm, czy ksenofobie
Radek33
(...)"Kain potem poszedł sobie i zbudował miasto, które po synu swoim nazwał Henoch. Abla zabił Kain w dolinie Jozafata, po stronie góry Kalwaryjskiej. W tej okolicy później niejedno popełniono morderstwo, niejedno stało się nieszczęście. Kain zabił Abla rodzajem pałki, którą podczas sadzenia rozbijał miękkie kamienie i ziemię. Musiała być to pałka z twardego kamienia, zaś rękojeść z drzewa, bo …More
(...)"Kain potem poszedł sobie i zbudował miasto, które po synu swoim nazwał Henoch. Abla zabił Kain w dolinie Jozafata, po stronie góry Kalwaryjskiej. W tej okolicy później niejedno popełniono morderstwo, niejedno stało się nieszczęście. Kain zabił Abla rodzajem pałki, którą podczas sadzenia rozbijał miękkie kamienie i ziemię. Musiała być to pałka z twardego kamienia, zaś rękojeść z drzewa, bo była jak haczyk zakręcona..."