Clicks414
Ewa
18

House of One w Berlinie: trzy religie budują wspólną świątynię

Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie spotkają się pod jednym dachem w "House of One", wspólnej świątyni budowanej wspólnie w Berlinie.
Pastor Gregor Hohberg, rabin dr Tovia Ben-Chorin oraz imam Kadir SanciFoto: Lia Darjes / house-of-one.org/en
"Miasto ran, miasto cudów", mówi o Berlinie rabin Tovia Ben Chorin. O mieście, w którym zaplanowano jedną z największych zbrodni ludzkości - zagładę Żydów. W 1935 roku rodzice rabina Chorina uciekli z Niemiec do Palestyny. Dziś rabin z Jerozolimy stoi w centrum Berlina, w którym żyje od sześciu lat. Razem z nim stoją ewangelicki pastor Gregor Hohberg i imam Kadir Sanci.
Sutanna, jarmułka i kaftan. W wielu regionach świata nie jest to oczywistością. Także w Niemczech w wielu głowach tkwią jeszcze uprzedzenia wobec wyznawców innej religii. Tym większego znaczenia nabiera ten widok: trzech duchownych trzyma trzy piaskowego koloru cegły - z takich właśnie cegieł ma powstać "House of One" - "Dom Jednego". Ma być pierwszą na świecie sakralną budowlą, pod której dachem zagoszczą synagoga, meczet i kościół. Świątynia będzie też testem na tolerancję.
Historyczne miejsce
Budowa ma się rozpocząć wiosną 2016. Na Petriplatz w dzielnicy Mitte, ugorze w centrum Berlina wykorzystywanym ostatnio na parking. Przed 700 laty odprawiali w tym miejscu nabożeństwa chrześcijanie. Stał tam kościół gotycki, później neobarokowy, wreszcie neogotycki zbombardowany w czasie II wojny światowej i w końcu zburzony za czasów NRD. "House of One“ ma powstać na fundamentach tego ostatniego kościoła. - Nie chcemy wybudować po prostu świątyni - mówi pastor Gregor Hohberg. - Miasto zmieniło się. Żyją tu ludzie najróżniejszych wyznań i chcemy dać im miejsce, w którym będą mogli się do siebie zbliżyć - dodaje.
Dlatego budowla jest projektem trzech religii monoteistycznych. - Ale nie szukamy żadnej nowej religii, nie mamy też zamiaru mieszać naszych tożsamości - mówi imam Kadir Sanci. Liberalnym duchownym marzy się miejsce, w którym, jak mówi rabin Tovia Ben Chorin, będzie można poznać wszystkie trzy religie, ale bez misjonowania, to także miejsce na dyskusje, również krytyczne.
Religijny eksperyment
Multireligijne pomieszczenia istnieją w wielu miejscach, choćby na lotniskach czy w placówkach ONZ. Takie wielowyznaniowe centrum powstaje właśnie w stolicy Szwajcarii, Bernie. Świątynia w Berlinie ma być jednak inna. Ma być pierwszą interreligijną budowlą sakralną. Międzynarodowy konkurs na projekt budowy wygrało berlińskie biuro architektoniczne Kuehn Malvezzi. Projekt przewiduje 32-metrową wieżę i leżącą poniżej część w kształcie sześcianu. Każda z religii ma swoje pomieszczenie: jak każe zwyczaj dwukondygnacyjne w synagodze i meczecie, jednokondygnacyjne w kościele. - Zagłębiliśmy się w historię i stwierdziliśmy, że pierwotne formy sakralnych budowli dla Żydów, chrześcijan i muzułmanów wcale się tak od siebie nie różniły - mówi architekt Winfried Kühn. Projekt był jednak wielokrotnie przystosowywany do potrzeb każdego z jego przyszłych użytkowników. Synagoga i meczet muszą być zwrócone na wschód; synagoga musi też dysponować wolną przestrzenią w dachu - na Święto Szałasów (Namiotów).
Dziękim szczelinom, charakterystycznym dla orientalnych budowli, cała budowla zalana będzie światłem. Największe, kopulaste pomieszczenie ma być miejscem spotkań i dialogu, otwartym zarówno dla wierzących, jak i dla ateistów.
Modlitwa piątkowa, szabat i niedzielna msza św.
Na modlitwy mają być zapraszani zawsze wyznawcy także innych religii. Tą otwartością pomysłodawcy chcą dotrzeć przede wszystkim do młodych ludzi. W kościołach chrześcijańskich prawie ich już dziś nie widać. Dopiero powoli rośnie berlińska gmina żydowska. Tylko młodzi muzułmanie coraz częściej aktywnie włączają się w życie religijne. Dla nich, tak jak dla wszystkich zainteresowanych, modlitwa piątkowa odprawiana będzie po niemiecku. Tylko niektóre wersy zostaną po arabsku. W meczetach w Niemczech nie jest to oczywistością - modlitwy odbywają się w nich po turecku, arabsku, bośniacku. Islamscy fundamentaliści krytykują już w Internecie zaangażowanie się w projekt muzułmanów.
Cegiełka do cegiełki
Projekt zainicjowały i przejęły nad nim pieczę berlińska gmina żydowska, szkoła rabinacka Abraham-Geiger-Kolleg, muzułmańskie Forum Dialogu Interkulturowego i berlińska parafia ewangelicka St. Petri i St. Marien. "House of One" ma kosztować 43 mln euro, a sfinansowany ma być z darów. Na stronie internetowej każdy może dołożyć swoją cegiełkę kupując ją za 10 euro. 26 czerwca 2014 zebrano w ten sposób 19 tys. 830 euro, czyli 0,05 procent potrzebnej sumy. Crowdfunding jest jedyną formą finansowania projektu.
Otwarte pozostaje wciąż pytanie, na które nie znajdą odpowiedzi także uczestnicy toczonych w tej świątyni dyskusji. O tym przekonani są wszyscy trzej duchowni: Kim jest "One", ten jeden Bóg? - Twórca różnorodności, w przeciwnym wypadku byłoby nudno - lakonicznie stwierdza rabin Ben Chorin.
(jsch)

Autorzy: Bettina Kolb, Elżbieta Stasik,
Convertius
malgorzata__13 twoje stanowisko nie jest zgodne z nauczaniem Kościoła Katolickiego.
Convertius
Dobrze, że katolicy nie brali w tym udziału.
To jest działanie czysto masońskie.
malgorzata__13
A dzisiaj był taki piękny deszcz,deszcz to błogosławieństwo,myślę że mimo wszystko to jest dobry rok.
malgorzata__13
Panie Gawełek,nie każdy ma tyle czasu żeby się rozwodzić nad czyjąś niedolą.Sorry.
urielrafael
Kościoły we Włoszech zamienione na hotele i noclegownie dla muzułmanów!

scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/…/10449995_705257…
..................................................................................................................
...to jest strasznie ciezko uniesc, tego jest bardzo, bardzo duzo i z kazdym dniem przybywa..... . Jak Pan Jezus musi cierpiec, …More
Kościoły we Włoszech zamienione na hotele i noclegownie dla muzułmanów!

scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/…/10449995_705257…
..................................................................................................................
...to jest strasznie ciezko uniesc, tego jest bardzo, bardzo duzo i z kazdym dniem przybywa..... . Jak Pan Jezus musi cierpiec, skoro my - taki puch marny- tak cierpimy widzac to co sie dzieje...?
masada
malgorzata__13

.Są postrachem wyłącznie dla duchowieństwa,tak ich zaprogramowano.

**************************************************************
To duchowni za kogo uważają tych w "czerwonych płaszczach" skoro się ich tak boją.
malgorzata__13
Ech,fanatycy wszędzie się trafiają, np.Rycerze w czerwonych płaszczach są absolutnie nieszkodliwi dla obcych,oni działają tylko w obrębie własnego Kościoła i tam przeprowadzają swoje akcje i bitwy.Są postrachem wyłącznie dla duchowieństwa,tak ich zaprogramowano.
Wyższa półka to nauczanie papieskie w tych kwestiach,tam jest wszystko podane,jak ktoś nie jest na bieżąco to nie bardzo jest o czym …More
Ech,fanatycy wszędzie się trafiają, np.Rycerze w czerwonych płaszczach są absolutnie nieszkodliwi dla obcych,oni działają tylko w obrębie własnego Kościoła i tam przeprowadzają swoje akcje i bitwy.Są postrachem wyłącznie dla duchowieństwa,tak ich zaprogramowano.
Wyższa półka to nauczanie papieskie w tych kwestiach,tam jest wszystko podane,jak ktoś nie jest na bieżąco to nie bardzo jest o czym rozmawiać.Pytań będzie bez końca.
malgorzata__13
Ekstremiści to tylko część muzułmanów,większość woli pracować i uczyć się by nadrobić wielowiekowe zaległości.
Ewa
fr_parvus
Doszło do wielkiego ogłupienia niektórych duchownych w Niemczech...Niejedno dziecko w wieku pierwszokomunijnym z pewnością widząc taki rażący brak logiki pomyślałoby: "To w takim razie po co Pan Jezus tyle się męczył i umarł za nas na Krzyżu?".
tahamata
Prawda:
fr_parvus 2014-06-30 14:21:04
Ewa, napisałem, że to jest zwykły synkretyzm religijny, całkowicie sprzeczny z nauczaniem Soboru Watykańskiego II, jest to zdrada Chrystusa i wiary katolickiej.(...)

Ewa
brakuje mi komentarzy parvusa - co się z nimi stało ? i co tam było napisane , że zniknęły ?
adan1
ostatnie takie trio ...........a efekt końcowy będzie taki
www.youtube.com/watch
urielrafael
(..) istniały najprzeróżniejsze święte bractwa, zakony, społeczności i jeszcze nie wiedzieć co; lecz była jedna społeczność, której nie było dozwolone istnieć i był nią Kościół Boga żywego. Wśród tej powszechnej tolerancji istniał jeden wyjątek poczyniony z najbardziej kategoryczną precyzją – wykluczenie ze świata prawdy i Kościoła Bożego. Otóż właśnie to musi znowu niechybnie się wydarzyć, poni…More
(..) istniały najprzeróżniejsze święte bractwa, zakony, społeczności i jeszcze nie wiedzieć co; lecz była jedna społeczność, której nie było dozwolone istnieć i był nią Kościół Boga żywego. Wśród tej powszechnej tolerancji istniał jeden wyjątek poczyniony z najbardziej kategoryczną precyzją – wykluczenie ze świata prawdy i Kościoła Bożego. Otóż właśnie to musi znowu niechybnie się wydarzyć, ponieważ Kościół Boży jest nieugięty w wypełnianiu powierzonej mu misji. Kościół katolicki nigdy nie pójdzie na kompromis doktrynalny; nigdy nie pozwoli, żeby w jego obrębie głoszono dwie nauki; nigdy nie będzie posłuszny świeckiemu przywódcy wydającemu sądy w sprawach duchowych.
HENRY EDWARD KARD. MANNING
tahamata
10/10
malgorzata__13
Muzułmanie muszą bronić się przed ekstermizmem który zagraża im samym,wszelkie próby działania na rzecz pokoju są mile widziane,ale to już wyższa półka rozumienia religii.
masada
Religie natchnione. Tylko która z nich Duchem Świętym ???
Czegóż to jeszcze poganie i bałwochwalcy nie wymyślą ?
urielrafael