MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Nawet pomimo tych zabobonów, to zdecydowanie wolałabym umierać, jak dawniej, w domu i w otoczeniu najbliższych, niż jak obecnie w szpitalu samotnie i często nawet bez ostatniej posługi Kapłana.
Radek33
Zabobony przedewszystkim robią krzywdę ludziom,którzy w nie wierzą i je praktykują, dużo większa krzywda i straszliwa w konsekwencjach jest dla konającego umieranie w opuszczeniu i bez modlitwy bliskich ,a także jej brak po śmierci
Anieobecny
Może niektórzy widzą w tym zabobon...
Ale robili to z wiarą, której teraz ludziom brak...
Wiarą związaną z duszą, Bogiem, i życiem wiecznym...

Jedna baba kiedyś wierzyła, że wystarczy że dotknie się frędzli płaszcza...
To dopiero zabobon...
Radek33
Niestety jest tu pomieszanie wiary z zabobonami.Dawniej ludzie byli bardzo religijni ,ale i zabobonni.Dzis zostało w nich niestety tylko to drugie.Ze świecą szukać dzis katolika,który jest wolny od jakichkolwiek przesądów i zabobonów, a przecież to grzech przeciw pierwszemu przykazaniu. Nie zmienia to jednak faktu,że dziś konający i zmarły jest w dramatycznie dużo gorszym położeniu niż dawniej
starski
No właśnie takie zabobony krytykował słusznie ks Chrostowski w swoich audycjach. Niepatrzenie zmarłemu w oczy, stukanie trumną, posypywanie solą - niegodne chrześcijanina zabobony o duchach i wampirach a nie zwyczaje chrześcijańskie...