vobiscum
Pięć lat przed Soborem Watykańskim I i sto lat przed Soborem Watykańskim II, Jezus Chrystus przez dziesięciolecia dokonywał niezwykłej interwencji w swoim Kościele, co zostało zapisane w Jego Woli Bożej przez Sługę Bożą Luizę Piccarretę, a nagranie kończy się 3 miesiące po śmierci św. Siostry Faustyny, bo Kościół Rzymski zabrał jej pamiętnik i trzymał go w watykańskim skarbcu przez 60 lat, a - …More
Pięć lat przed Soborem Watykańskim I i sto lat przed Soborem Watykańskim II, Jezus Chrystus przez dziesięciolecia dokonywał niezwykłej interwencji w swoim Kościele, co zostało zapisane w Jego Woli Bożej przez Sługę Bożą Luizę Piccarretę, a nagranie kończy się 3 miesiące po śmierci św. Siostry Faustyny, bo Kościół Rzymski zabrał jej pamiętnik i trzymał go w watykańskim skarbcu przez 60 lat, a - być może, że i - z tego powodu mamy to, co mamy. Szkoda by było, gdyby te posoborowe dyskusje odbywały się w nieświadomości tej interwencji Woli Bożej. Te dwie konsekrowane dziewice, Luiza i Helena, swoim świadectwem życia pokazują, jak posłuszeństwo Jezusowi Chrystusowi i Jego Kościołowi jest i zawsze będzie w istocie jednym i tym samym posłuszeństwem. Wszystko, co robimy „stare i nowe”, jak głosi Ewangelia, „umiera i odradza się”, bo takie jest prawo życia naturalnego i nadprzyrodzonego. Łaska opiera się na naturze, a natura nie może nic zrobić bez łaski! Od początku i na wieki wieków. Bóg natury i łaski jest jeden i ten sam, w Trójcy Świętych Osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego, a ten Bóg czasami „burzy mury”, jeśli Wola Boża nie spełnia się na ziemi tak jak w niebie . Królestwo Boże zostaje doznaje gwałtu i tylko gwałtownicy je zdobywają, „gwałtownicy czyli męczennicy!” Sam Syn Człowieczy w swoim człowieczeństwie jest największym Męczennikiem w swojej ludzkiej woli przez posłuszeństwo woli Bożej w swojej boskości jako osoba Boska, a zbawienie ludzi nie nie było dla Niego ostatecznym celem Jej wcielenia, ale sprawa doprowadzenia do panowania woli Bożej, tak jak w niebie tak i na ziemi. Ten cel został ukryty przez Niego w modlitwie Ojcze nasz... „Przyjdź Królestwo Twoje, bądź Wola Twoja jako w Niebie tak i na Ziemi. Początek Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan mówi o tej „pełni czasów” i tej Woli Bożej i Jezusie Chrystusie jednoczącym w Woli Bożej wszystko to, co jest w Niebie i wszystko to, co jest na Ziemi, a tej pełni czasu będzie służyła także Jego interwencja i Księga z Nieba, którą On nam w Kościele swoim dał, na nasze trudne czasy, w których żyjemy. Słowo nowa ewangelizacja znajduje tam właśnie swoje uzasadnienie, gdyż zawiera ona w sobie kilka tajemnic, które były znane tylko Jemu, Jezusowi, które jakby "dobre wino zachował aż do tej pory". Zapewne też interwencja Jego i naszej Matki Niebiańskiej jak w Kanie Galilejskiej się do tego przyczyniła. A i o Najświętszej Dziewicy są tam podane jeszcze prawdy, które , mam taką nadzieję, że Kościół rzymskokatolicki je kiedyś ogłosi. Polecam zatem wszystkim zapoznanie się z Księgą Niebios, a wtedy spór o Tradycję i Pismo Święte będzie, mam nadzieję, bardziej merytoryczny i przygotujemy się do udziału w zwycięstwie Woli Bożej i klęsce naszej własnej woli, której życzmy odrodzenia się w Woli Bożej, jeśli nie na tej Ziemi to przynajmniej w czyśćcu. Dodam tutaj, że myślę również, iż Maria Valtorta i jej posłuszeństwo Osobie i Woli Bożej Jezusa Chrystusa wynika z Jego niezwykłej interwencji jako Boga-Człowieka w Historii Kościoła Katolickiego więc i tę lekturę ośmielam się polecić. Wspierajmy się wzajemnie. Piccarreta - YouTube free.fr