Arcybiskup Fulton J. Sheen

Ponieważ Boskie metody nie są naszymi metodami – ponieważ zbawienie duszy jest ważniejsze niż jakiekolwiek wartości materialne – ponieważ Mądrość Boża może ze zła wyprowadzić dobro – ludzki umysł …
+
+
+
Sarah poprawia Franciszka: "pluralizm religijny nie jest dobry"


ŚWIĘTY BOŻY, ZABIERZ JUŻ FRANCISZKA, DAJ NAM JAKO PASTERZA KARDYNAŁA SARAHA, CHYBA, ŻE NIE ZASŁUGUJEMY.. I MAMY PASTERZA GODNEGO OWIEC.. ALE CZYŻ NIE ZOSTAŁY ONE ODKUPIONE KRWIĄ CHRYSTUSA ?

ZLITUJ SIĘ PANIE NAD TYM LUDEM GNUŚNYM, MOŻE DOBRY PASTERZ ICH PRZEBUDZI.. I ZAPAŁAJĄ KU BOGU ICH SERCA …More
+
+
+
Sarah poprawia Franciszka: "pluralizm religijny nie jest dobry"


ŚWIĘTY BOŻY, ZABIERZ JUŻ FRANCISZKA, DAJ NAM JAKO PASTERZA KARDYNAŁA SARAHA, CHYBA, ŻE NIE ZASŁUGUJEMY.. I MAMY PASTERZA GODNEGO OWIEC.. ALE CZYŻ NIE ZOSTAŁY ONE ODKUPIONE KRWIĄ CHRYSTUSA ?

ZLITUJ SIĘ PANIE NAD TYM LUDEM GNUŚNYM, MOŻE DOBRY PASTERZ ICH PRZEBUDZI.. I ZAPAŁAJĄ KU BOGU ICH SERCA ?
Matricaria
Ludzie którzy do tej pory systematycznie praktykowali mają duchowe zapasy na tygodnie izolacji od niedzielnej Mszy św.Natomiast dla pozostałych jest to jakiś znak przestrogi że nie warto odkładać spraw religijnych na mało przewidywalną przyszłość .
Msza św. nie jest źródłem życia, ponieważ „przyjmujemy Pana Jezusa”, ale dlatego, że wraz z Nim wchodzimy w Jego własną i życiodajną więź z Ojcem.
More
Ludzie którzy do tej pory systematycznie praktykowali mają duchowe zapasy na tygodnie izolacji od niedzielnej Mszy św.Natomiast dla pozostałych jest to jakiś znak przestrogi że nie warto odkładać spraw religijnych na mało przewidywalną przyszłość .
Msza św. nie jest źródłem życia, ponieważ „przyjmujemy Pana Jezusa”, ale dlatego, że wraz z Nim wchodzimy w Jego własną i życiodajną więź z Ojcem.
Być może zamiast zamartwiać się brakiem niedzielnej Mszy św., warto zastanowić się na ile, wszystkie przyjęte do tej pory Komunie św. i Eucharystie, zbudowały moją relację z Bogiem, którą teraz mogą żyć i podtrzymywać. Na ile, tak jak cierpiący Jezus, jestem blisko Ojca i poddaję się Jego woli. Na ile moje chrześcijaństwo, potwierdzane do tej pory z niedzieli na niedzielę, pozwala mi dzisiaj patrzeć z miłością na moich bliskich i na tych, których Pan Bóg stawia na mojej drodze. Na ile moja wiara, przekłada się na życiową postawę, które przecież nie może ograniczać się tylko do czasu spędzonego w kościele.

legnica.gosc.pl/doc/6216373.Ksiadz-…
Matricaria
Nasz kościół popadł w chorobę aktywizmu którym jesteśmy zmęczeni wszyscy.
W parafii działa wiele grup i wspólnot,wszystkie chcą organizować jakieś uroczystości,imprezy,pielgrzymki,jubileusze.W efekcie normalne życie parafialne schodzi gdzieś na drugi plan a przecież każda Msza św jest wydarzeniem niepowtarzalnym,wymagającym dobrego przygotowania się do niej.O tym jednak wcale nie słychać ani …More
Nasz kościół popadł w chorobę aktywizmu którym jesteśmy zmęczeni wszyscy.
W parafii działa wiele grup i wspólnot,wszystkie chcą organizować jakieś uroczystości,imprezy,pielgrzymki,jubileusze.W efekcie normalne życie parafialne schodzi gdzieś na drugi plan a przecież każda Msza św jest wydarzeniem niepowtarzalnym,wymagającym dobrego przygotowania się do niej.O tym jednak wcale nie słychać ani widać a ponoć mamy Rok Eucharystii.
Pan Bóg traktuje nasze deklaracje poważnie,zechciał byśmy w Wielkim Poście zatrzymali i zastanowili się czemu spadła na nas taka łaska wyciszenia i do czego to internowanie w domach ma nas przekonać.
PiotrM
NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
szuirad1
Oczywiście ze nie
+
+
+

,,zbawienie duszy jest ważniejsze niż jakiekolwiek wartości materialne,,