Maja 21
1387
Maja 21
Nie wierzysz w NOPy? Poczytaj takniewiele.pl

"Kolega z pracy zaszczepiony AZ w styczniu, praktycznie od razu zaczęły się problemy. Na początek problemy z przełykaniem, mówieniem, opadanie powiek, postępujące osłabienie mięśni, diagnozowany u wielu lekarzy prywatnie bez skutku. Po niespełna dwóch miesiącach spadek masy ciała 20 kg, niedowład nóg, utrata zdolności do pracy (nauczyciel). Po wielu …More
Nie wierzysz w NOPy? Poczytaj takniewiele.pl

"Kolega z pracy zaszczepiony AZ w styczniu, praktycznie od razu zaczęły się problemy. Na początek problemy z przełykaniem, mówieniem, opadanie powiek, postępujące osłabienie mięśni, diagnozowany u wielu lekarzy prywatnie bez skutku. Po niespełna dwóch miesiącach spadek masy ciała 20 kg, niedowład nóg, utrata zdolności do pracy (nauczyciel). Po wielu miesiącach okazało się, że zapadł na chorobę autoimmunologiczną-miastenię. Miał dwa razy przetaczaną krew, bo w jego krwi przeciwciała atakujące własne mięśnie. Nie wrócił do zdrowia, nie wrócił do pracy, ledwo przeżył, ale życie jakie obecnie prowadzi utraciło jakąkolwiek jakość. Przed szczepieniem całkowicie zdrowy człowiek."

"Mój znajomy ponad 2 tygodnie temu pojechał do szpitala na kroplówkę na cukrzyce, zaraził się podobno i 2 dawki wcale go nie uratowały (Śląsk), nauczycielki w pracy zmagają się z bólem nóg, 5 osób o których wiem choruje na covid mimo szczepienia, a niezaszczepieni na kwarantannie, nauczycielce przedszkola po szczepieniu nagle pojawił się guz pod pachą, jest diagnozowana, inny mężczyzna po 2 dawce zaczął nagle łapać infekcje (Kroczyce i okolice Jury), inny 70 letni zaszczepiony z chorobami współistniejącymi- rodzina koleżanki, zachorował na Covid, schudł 20 kg, przeżył, lekarz powiedział co by było gdyby nie był zaszczepiony?, jeszcze 2 osoby, które nagle osłabły po szczepieniach, okazało się, że białaczka, inna pani, ciotka kolegi z Jaworzna szczepienie w maju i od tej pory ciągle wychodzą jakieś dolegliwości. O tylu przypadkach słyszałam. Znam osoby, które mi to opowiadały, a one znają ich, także wszystko do zweryfikowania jakby co."

"Tata lat 81, wieloletnie problemy z prostatą. Systematycznie badany onkologicznie – brak nowotworu złośliwego. Do tego roku… Wypił syropek (moderna labo fajzer) styczeń-marzec dwie dawki jak lekarz przykazał z uwagi na grupę ryzyka. Badanie prostaty wrzesień – nowotwór złośliwy (najsilniejsze stadium). Przypadek. Nie wiem… tata wierzy że to nie syrop, bo przecież już wcześniej miał kłopoty z prostatą. I pan doktor powiedział, że to niemożliwe aby po syropku."

"Moja mama otrzymała 2 dawki Pfizera. Tydzień po pierwszej dawce problemy z sercem i szpital, tydzień po drugiej dawce znowu serce, migotanie przedsionków i szpital, po wypisaniu była w tragicznym stanie i zmarła po tygodniu. Lekarz zaordynował jej szczepienie mimo, istnienia przeciwwskazania z ulotki – brania leków przeciwzakrzepowych. Oczywiście, w akcie zgonu nie ma wzmianki o nopie."

"Przeworsk, podkarpackie: znany właściciel sklepu rybnego, wiek ok. 60, lato 2021: przyjął szczepionkę, gdyż bardzo chciał pojechać do ukochanej Chorwacji. Na drugi dzień, jeśli się nie mylę, już nie żył. Wersja oficjalna: atak serca."

"Do żony w pracy przyszła znajoma w żałobie.

W ciągu trzech tygodni pochowała dwie siostry w wieku poniżej 50 lat.
Sama powiedziała, że popełniła największy błąd w życiu przyjmując preparat.

Kolega mojego szwagra po preparacie -śpiączka , zmarł jakiś czas później . Po trzydziestce."

"Osiem pogrzebów w tym roku. 3 po szczepionce (w tym mój ojciec- nie chciano przyjąć NOPu) Teść błędnie zdiagnozowany

(cukrzyk zapaleniem cewki moczowej, w szpitalu PCR+- wpakowany na oddział covidowy, po kilku dniach zmarł, nieleczony)
Sąsiadka, nauczycielka, zdrowa 47 lat – astra-zenecka – zatrzymanie akcji serca. Ojciec koleżanki- pfizer.
Reszta zmarła na Narodowy Fundusz Zaniechania (zamknięte szpitale, wstrzymane zabiegi, brak karetek)

W pracy 50% zaszczepionych wiosną. Jesienią – WSZYSCY zaszczepieni na zwolnieniach po 2 , 3 razy (grypy, covidy)
W Urzędzie Miasta, gdzie wyszczepiono prawie wszystkich – podobnie. W pracy zostali tylko ci, którzy się nie szczepili. Jest dokładnie tak jak mówił pól roku temu dr Robert Malone. Wszyscy zaszczepieni mają osłabiony system immunologiczny.
Co z tego że nie umrzemy na covida jak dobije nas zwykły katar?"

Tu są dane do pobrania za rok 2020. Były opublikowane w czerwcu 2021, więc można się spodziewać, że za ten rok będą dopiero w czerwcu 2022. stat.gov.pl/…nosc-i-zgony-wedlug-przyczyn-w-2020-roku,10,1.html

"Kolega męża z pracy,kilka dni po 1 dawce zawał, kilkanaście minut nie przytomny,dzisiaj jak warzywo. Dziadek kolegi źle się poczuł po pierwszej dawce,następnego dnia zmarł. Koleżanki znajoma zakrzepica i amputacja nogi inna nagle zaczęła puchnąć po szczepieniu oczywiście nie zna przyczyny. Ojciec przyjaciółki mamy,udar po drugiej dawce."

Administratorzy tej strony gromadzili od prawie roku wpisy dot. efektów ubocznych szczepień robiąc print srceeny napotkanych komentarzy pod artykułami na różnych portalach informacyjnych, w mediach społecznościowych tj Twitter czy Facebook, na portalu youtube. W końcu doszliśmy do wniosku, że jest tego bardzo dużo i trzeba coś z tym zrobić. Ogromna ilość tych wpisów i ich treści są bardzo niepokojące. Można samemu zweryfikować czy tak jest wpisując np. hasło „zmarł po szczepieniu” na Twitterze.

Wpisy zamieszczone na tej stronie, to tylko niewielka garstka tego, co spotykamy na co dzień w internecie. Strona jest tworzona społecznie, administratorzy nie mają dużo czasu na dodawanie nowych, napotykanych codziennie relacji.
Zresztą potwierdzeniem ich prawdziwości są relacje słyszane od ludzi wśród których żyjemy. W mojej okolicy zmarły po szczepieniu dwie młode fryzjerki i kilka osób wśród sąsiadów. Wiem, że są ludzie, którzy nie mają wśród zaszczepionych znajomych nikogo, kto by doświadczył jakichkolwiek negatywnych skutków po szczepieniu. Nie oznacza to jednak, że tych śmierci i poważnych problemów zdrowotnych po szczepieniach nie ma.

Można powiedzieć, że strona ta powstała jako krzyk rozpaczy tych, których nikt nie słucha. Ludzi będących w żałobie po bliskich zmarłych po szczepieniu, ludzi doświadczonych poważnymi powikłaniami, którzy są traktowani przez lekarzy jak hipochondrycy – nie znajdują pomocy, bo lekarze nie chcą mieć do czynienia z rzeczywistością powikłań poszczepiennych.

Chcemy ostrzec innych zanim podejmą decyzję. Dać do myślenia. Nie możemy dłużej przyglądać się bezczynnie temu co się dzieje.

Nie namawiamy do szczepień, nie mówimy też nikomu, żeby się nie szczepił. Pokazujemy pewien wycinek rzeczywistości, która jest takim niechcianym słoniem w pokoju – jest duży ale wszyscy udają, że go nie ma.

"Mam a właściwie miałem 11 dobrych znajomych. 7 spośród nich zostało zaszczepionych. 5 zmarło w ciągu 3 miesięcy po szczepieniu.
Czy to nie za dużo???"

"Mój kuzyn 58 lat, zdrowy facet, po drugiej szczypawce udar mózgu po kilku godzinach spowodowany zakrzepicą, do tygodnia nie wytrzymało serce, zmarł, a mordercy nadal na wolności."

"Znajomej kolezanka zmarla nagle w 12 tyg ciazy. 8 tygodni wczesniej szczepila sie na covid"

Tu jest fragment filmu: youtube.com/watch?v=SQXDrmpjjFY
Pielęgniarka słoweńska (?) mówi o tym, że bodajże numer 1 to placebo. Trochę można zrozumieć.. podobny ten język do polskiego troszeczkę..

A tu jest fragment z napisami angielskimi: bitchute.com/video/WEnEy0jEjhDJ/ – ona mówi tam, że 30% to placebo i że są trzy numery serii 1, 2, 3 – gdzie 1 to placebo.

I jeszcze tu jest obszerny tekst na ten temat: Słoweński skandal dotyczący szczepień –jak rozróżnić placebo, od śmiertelnego zastrzyku