Korpus dyplomatyczny: Franciszek – wielki wykluczający – nie godzi się na "kulturę wykluczenia"

Przeciwstawiając się "programom coraz bardziej dyktowanym przez mentalność, która odrzuca naturalne fundamenty ludzkości" Franciszek nazwał je "formą kolonizacji ideologicznej, która nie pozostawia miejsca dla wolności wypowiedzi, przybierając postać kultury wykluczenia". Franciszek powiedział tak podczas tradycyjnego przemówienia do Korpusu Dyplomatycznego (10 stycznia) w Sala delle Benedizioni.

Ten, który wykluczył obrządek rzymski, powiedział, że kultura wykluczenia "wdziera się do wielu środowisk i instytucji publicznych, pod pozorem obrony różnorodności, kończy się zniszczeniem wszelkiego poczucia tożsamości, z ryzykiem wyciszenia stanowisk, które bronią pełnego szacunku i zrównoważonego rozumienia obszarów."

Twierdził, że "myślenie jednotorowe" kończy się zaprzeczeniem historii lub próbuje "przepisać ją w kategoriach współczesności".

Jak można się było spodziewać, sam uprawiał ideologiczną kolonizację bez miejsca na swobodę wypowiedzi, twierdząc, że szczepionki przeciwko Covid są "moralnym obowiązkiem", ostrzegając przed ludźmi pozostającymi pod wpływem "bezpodstawnych informacji lub słabo udokumentowanych faktów" i nazywając szczepionki "najrozsądniejszym rozwiązaniem w zapobieganiu" Covid, choć teoria ta została sfalsyfikowana.

Uparcie nazywał "ważnym" zaszczepienie populacji "tak bardzo, jak to możliwe". Franciszek podsycał także szum wokół nadużyć homoseksualnych i promował handel ludźmi, wzywając do większej nielegalnej masowej migracji.

#newsYypnqlbitz

CÓRKA MARYI
starski
Ktoś pamięta kiedy Franciszek użył słów: Jezus Chrystus czy Bóg w Trójcy? Wykluczenie, różnorodność, zrównoważone rozumienie obszarów?
januszz
ale tu mówi doskonale po katolicku,brawo FRANCISZKU
Dziecko
Smutny człowiek,ani pokoju w nim,ani radości,aż żal patrzec
slawomira1812 shares this
5
niewolnicaMaryi
Fałszywy prorok Ks. Apokalipsy !!!