Tak spłonął lotniskowiec Gerald Ford. USA twierdzą, że pożar wybuchł w pralni. Co to za pralnia? Ogień ogarnął dno 337-metrowego okrętu; wszystko płonęło. Rannych zostało 200 żołnierzy; czy żaden z nich nie wpadł na pomysł, żeby wyjść na pokład? Czy tak trudno było powiedzieć: „Zostaliśmy trafieni”?
Nie znam źródła pożaru, jednak trzeba dodać, że lotniskowce to małe miasteczka, które rzeczywiście posiadają pralnię do prania ubrań.