tommy1
1906

POD ZNAKIEM JASNOGÓRSKIEJ KRÓLOWEJ NIE GROZIŁO NAM POMYLENIE WOLNOŚCI Z ANARCHIĄ

[TYLKO U NAS] PROF. G. KUCHARCZYK: POD ZNAKIEM JASNOGÓRSKIEJ KRÓLOWEJ NIE GROZIŁO NAM POMYLENIE WOLNOŚCI Z ANARCHIĄ. WIEDZIAŁO O TYM POKOLENIE POLAKÓW UKSZTAŁTOWANYCH PRZEZ PASTERZY KOŚCIOŁA, KTÓRYM ZARZUCANO „ZBYTNIĄ MARYJNOŚĆ”
27 listopada 2022 20:58/w Informacje, Polska
Radio Maryja


Pod znakiem Jasnogórskiej Królowej Polski nie groziło nam pomylenie wolności z anarchią, słusznej walki ze zbrodniczym terroryzmem. Wiedziało o tym pokolenie Polaków ukształtowanych przez pasterzy Kościoła, którym – tak jak Prymasowi Tysiąclecia – zarzucano „zbytnią maryjność” i „zbyt powolne wdrażanie reform soborowych”. Jednak zarówno bł. kardynał Stefan Wyszyński, jak i św. Jan Paweł II nie mylili religii z ideologią oraz dialogu z kapitulacją – wskazał prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Autor felietonu zwrócił uwagę, że rzetelni badacze dziejów kultury europejskiej już dawno stwierdzili, że nie powstałaby ona bez ewangelizacyjnej pracy Kościoła. Była niejako jej ubocznym produktem.

– Jak nauczał św. Jan Paweł II, chrześcijaństwo przyniosło Europie naukę o osobie ludzkiej oraz jej nienaruszalnej godności. Głosząc prawdę o istnieniu osobowego Boga zdemitologizowało ono naturę, otwierając ją w ten sposób dla naukowego badania – zauważył prof. Grzegorz Kucharczyk.

Historyk podkreślił, że Kościół od początku przeciwstawiał się utopijnym projektom budowy Królestwa Niebieskiego na ziemi.

– Szalone projekty, które w XX wieku kosztowały dziesiątki milionów istnień ludzkich, które padły ofiarą systemów totalitarnych czyniących z polityki – obiecującej stworzenie raju na ziemi – namiastkę prawdziwej religii – mówił.

Im Kościół znajdował się w lepszej kondycji duchowej, w tym lepszej kondycji znajdowała się cywilizacja, która dzięki niemu powstała.

– Tak jak źródło, gdy słabo bije, to i nurt rzeki jest słaby, natomiast gdy źródło bije z całą mocą, to i rzeka płynie wartko. Jeśli Kościół trwa przy tym co ma najcenniejsze, czyli przy żywej wierze, wtedy jest w stanie działać i przemieniać wrogie otoczenie. Jeśli chce się przystosować w imię błędnie rozumianego dialogu, nie przemienia rzeczywistości, ale staje się dodatkiem do niej – akcentował prof. Grzegorz Kucharczyk.

Profesor podkreślił, że warto w tym kontekście przypomnieć słowa ks. kard. Josepha Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI, które zostały wygłoszone w 1991 roku.

„Paryska rewolucja studencka, która wprawiła w ruch fenomen z 1968 roku, nie uderzyła w Kościół z zewnątrz, ale raczej wyłoniła się z posoborowego fermentu katolicyzmu i poprzedzających nurtów rewolucyjnej amerykańskiej teologii protestanckiej. Fakt, że Eucharystia była sprawowana na barykadach Paryża jako zbratanie się bojowników o anarchiczną wolność i jako znak nadziei politycznego mesjanizmu w nowym świecie, który rodzi się z terroru, ukazuje w swojej istocie religijny, a raczej pseudoreligijny charakter tego procesu” – cytował felietonista.

Ks. kard. Joseph Ratzinger stwierdzał również, że nawet pojawienie się włoskiego terroryzmu we wczesnych latach 70-tych XX wieku nie można zrozumieć bez wewnętrznych kryzysów i fermentów posoborowego katolicyzmu.

– Skontrastujmy te słowa z obrazami strajkujących w sierpniu 1980 roku polskich zakładów pracy, gdzie odmawiano różaniec, masowo przystępowano do spowiedzi i odprawiano zakazane dotąd w przestrzeni publicznej Msze święte. Tak o wolność dobijało się pokolenie ukształtowane na szlakach Wielkiej Nowenny oraz obchodów Millenijnych 1966 roku. Pokolenie, które w 1979 roku usłyszało od Jana Pawła II, że to „na Jasnej Górze czuliśmy się zawsze wolni. Pod znakiem Jasnogórskiej Królowej Polski nie groziło nam pomylenie wolności z anarchią, słusznej walki ze zbrodniczym terroryzmem. Wiedziało o tym pokolenie Polaków ukształtowanych przez pasterzy Kościoła, którym – tak jak Prymasowi Tysiąclecia – zarzucano „zbytnią maryjność” i „zbyt powolne wdrażanie reform soborowych”. Jednak zarówno bł. kardynał Stefan Wyszyński, jak i św. Jan Paweł II nie mylili religii z ideologią oraz dialogu z kapitulacją – podkreślił historyk.

Cały felieton prof. Grzegorza Kucharczyka można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj

Tagi: prof. Grzegorz Kucharczyk

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl

Udostępnij

Zobacz także
tommy 1
Jak nauczał św. Jan Paweł II, chrześcijaństwo przyniosło Europie naukę o osobie ludzkiej oraz jej nienaruszalnej godności. Głosząc prawdę o istnieniu osobowego Boga zdemitologizowało ono naturę, otwierając ją w ten sposób dla naukowego badania.