Gwiazda Dawida ze strzykawek. Austriackie miasta chcą usunąć rzeźby artysty przez post [FOTO]

Dwa austriackie miasta Linz i Steyr chcą usunąć z przestrzeni miejskiej rzeźby artysty Manfreda Kielnhofera po tym, jak na swoim profilu na Facebooku opublikował „antysemicką” grafikę – Gwiazdę Dawida ułożoną ze strzykawek. Miał to być wyraz protestu artysty wobec wprowadzonemu w czwartek nakazowi szczepień w Austrii – opisuje w piątek „The Times of Israel”.
54-letni Manfred Kielnhofer jest uznanym rzeźbiarzem, którego cykl „Strażnik czasu” przedstawia postacie kapłanów, owiniętych w tradycyjne szaty. Rzeźby z tego cyklu Kielnhofer umieszcza w takich miejscach, jak stare klasztory, dziedzińce zamków, kopalnia soli, a także główne ulice miast.
Charakterystyczna postać kapłana znalazła się na zdjęciu strzykawek, które Kielnhofer zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Obok znajdowały się hasła: Jewish, War, Toxic, Vaccination, 666.
Dwa austriackie miasta Linz i Steyr chcą usunąć z przestrzeni miejskiej rzeźby artysty Manfreda Kielnhofera po tym, jak na swoim profilu na Facebooku opublikował „antysemicką” grafikę – Gwiazdę Dawida ułożoną ze strzykawek. Miał to być wyraz protestu artysty wobec wprowadzonemu w czwartek nakazowi szczepień w Austrii – opisuje w piątek „The Times of Israel”.
54-letni Manfred Kielnhofer jest uznanym rzeźbiarzem, którego cykl „Strażnik czasu” przedstawia postacie kapłanów, owiniętych w tradycyjne szaty. Rzeźby z tego cyklu Kielnhofer umieszcza w takich miejscach, jak stare klasztory, dziedzińce zamków, kopalnia soli, a także główne ulice miast.

Charakterystyczna postać kapłana znalazła się na zdjęciu strzykawek, które Kielnhofer zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Obok znajdowały się hasła: Jewish, War, Toxic, Vaccination, 666.
Z kolei burmistrz Linzu (Górna Austria) Klaus Luger poinformował, że władze tego miasta kończą umowę dotyczącą wystawianego w centrum miasta „Strażnika Czasu” – informuje „Der Standard”.
Z kolei burmistrz Linzu (Górna Austria) Klaus Luger poinformował, że władze tego miasta kończą umowę dotyczącą wystawianego w centrum miasta „Strażnika Czasu” – informuje „Der Standard”.
– Nie mam słów, jestem zszokowany szerzeniem tak niesmacznych teorii spiskowych, w taki sposób – grzmiał Alfred Weidinger, dyrektor departamentu kultury Górnej Austrii.
– Nastawienie autora tej grafiki stanowi zagrożenie dla wszystkich wartości demokratycznych, humanitarnych i solidarnościowych w naszym kraju. Nawet wolność artystyczna nie może być nieograniczona – twierdził.

Sam Kielnhofer przeprosił w zamieszczonym na Facebooku poście za „incydent”. „Moje strony były wielokrotnie hakowane. Udało mi się już usunąć większość zdjęć. Przepraszam za incydent i eskalację w Internecie. Strażnicy czasu stanowią miłość i światło” – napisał.
KRUCJATA KU MSZY ŚW. RYTU RZYMSKIEGO
Elkam OPETANY TROLL TALMUDYCZNO -SATANISTYCZNY -NADAJE Z PIEKŁA !
1 godzinę temu

Po co nam trzecia dawka? Kraska wyjaśnia

======================================

....mając cyrograf w kieszeni nie musisz już się o nic więcej starać !