Clicks5.3K
zbyszek

Papież Benedykt XVI i jego wpływ na Synod ds. Rodziny

Papież emeryt Benedykt XVI, co prawda nie brał udziału w obradach właśnie zakończonego synodu biskupów, miał on jednak swój wpływ na jego przebieg wydarzeń, pisze dziennik "La Repubblica". Po tym jak w lutym kardnynał Kasper w swoim przemówieniu zapodał tematykę i warunki ramowe zbliżającego się synodu, stało się klarowne, w jakim kierunku będzie manipulowana dyskusja na obradach w październiku.

W obliczu tego, grupa konserwatywnych kardynałów spotkała się z Papieżem emerytem w klasztorze Mater Ecclesiae i przedstawiła mu swoje obawy. Papież emeryt miał wpłynąć na Papieża Franciszka nie tyle na poziomie realnej władzy, tylko raczej na poziomie autorytetu w sprawach doktrynalnych. Odpowiedź Benedykta brzmiała: "To nie ja jestem Papieżem, nie zwracajcie się do mnie".

Po tym, jak się przejęło to już przez ostatnie dwa lata, Benedykt wysłał do Franciszka liścik, w którym poparł ideę wzajemnego informowania się.
Jedna rzecz stała się jasna z tego zdarzenia, komentuje dziennikarz "La repubblica": nie da się użyć Papieża Benedykta jako przeciwwagę dla Papieża Franciszka.

Poza tym, informuje dziennik, relacje między Papieżem Emerytem a rodakiem kardynałem Kasperem nie zostały przerwane w ostatnich miesiącach. Tak samo jak trwał dialog pomiędzy Benedyktem XVI a arcybiskupem Brunonem Forte, autorem kontrowersyjnego fragmentu z relacji podsumowującej pierwszy tydzień obrad, który mówił o docenianianiu zalet homoseksualistów w kościele.