Clicks256

„Dzieje grzechu” lub o tym, że Bractwo św. Piusa X nie jest ratunkiem Kościoła (5 z 22).

3. Status kanoniczny Bractwa a „nieregularność kanoniczna” a. Brak statusu kanonicznego statusem Bractwa Niebezpieczeństwo kontaktów z kanonicznie nieregularnymi osobami lub stowarzyszeniami polega …More
3. Status kanoniczny Bractwa a „nieregularność kanoniczna”
a. Brak statusu kanonicznego statusem Bractwa
Niebezpieczeństwo kontaktów z kanonicznie nieregularnymi osobami lub stowarzyszeniami polega na tym, iż osoby będące nadal katolikami, trwające jednak poza posłuszeństwem znajdują się tym samym poza murem ochronnym Kościoła.
Kościół Katolicki, wbrew wszystkim spirytualistycznym ruchom od montanistów począwszy aż na Bractwie św. Piusa skończywszy, zawsze kładł nacisk na faktyczną i prawną zależność kapłanów od hierarchii kościelnej. Mówiąc inaczej: rzymscy katolicy poza realnie istniejącym tu i teraz Kościołem Rzymsko-Katolickim nie istnieją. O tym, że tożsamość katolicka w kanonicznym oderwaniu od Kościoła długo się nie zachowa, świadczą losy kościołów: Staro-Katolickiego powstałego w Europie po 1871, kościoła Polskokatolickiego, powstałego w USA w latach 1897-1904 na skutek kłótni z amerykańskimi biskupami oraz kościoła Mariawickiego, powstałego w Polsce w roku 1906 na skutek fałszywych objawień prywatnych. Chociaż wszystkie te grupy uważały się za bardziej katolickie od tzw. katolików zwyczajnych, wszystkie dosyć szybko zrezygnowały z celibatu księży oraz popadły w różne błędy doktrynalne. Ich znaczenie na tle liczebności i znaczenia całego Kościoła jest marginalne. Co prawda przyznać trzeba, że Bractwo w te błędy po 40 latach swojego istnienia jeszcze nie popadło. Mimo to, co zamierzamy wykazać, nie prezentuje ono niestety 100 % poprawnej doktryny katolickiej i to nie tylko odnośnie Soboru Watykańskiego II, lecz także w innych dosyć delikatnych kwestiach teologicznych....
Czytaj dalej:
wobronietradycjiiwiary.wordpress.com/…/dzieje-grzechu-…
KIRKOR
Rosarium Virginis Mariae
W liście z 16 października 2002 roku zatytułowanym „Rosarium Virginis Mariae” (O rόżańcu świętym) Jan Paweł II ogłasza rok 2003 - rokiem maryjnym, oraz wykłada mistyczny charakter rόżańca. W związku z tym, proponuje dodać dla jego pełności tajemnice związane z misją publiczną Jezusa na ziemi, jakoś pominiętą w dotychczasowych tajemnicach:

-Chrzest Jezusa (1),
-Wesele w …More
Rosarium Virginis Mariae
W liście z 16 października 2002 roku zatytułowanym „Rosarium Virginis Mariae” (O rόżańcu świętym) Jan Paweł II ogłasza rok 2003 - rokiem maryjnym, oraz wykłada mistyczny charakter rόżańca. W związku z tym, proponuje dodać dla jego pełności tajemnice związane z misją publiczną Jezusa na ziemi, jakoś pominiętą w dotychczasowych tajemnicach:

-Chrzest Jezusa (1),
-Wesele w Kanie Galilejskiej (2),
-Głoszenie krόlestwa Bożego (3),
-Przemienienie na gόrze Tabor (4),
-ustanowienie Eucharystii (5).

On sam też nazwał je “tajemnicami światła”, jako że winny one rozświetlać drogę chrześcijańskiego życia, trzymając się przykładu ziemskiego życia Jezusa, w domu Jego matki - Maryi. Kiedy bowiem medytujemy “tajemnice światła” wypełniamy odstęp między “tajemnicami radosnymi” i “bolesnymi”, dając możliwość pełniejszego spotkania z Chrystusem, “Światłością świata”, mόwi papież.

Istotne uzupełnienie rόżańca
W ten sposόb maryjna modlitwa rόżańcowa koncentruje się na Jezusie Zbawicielu, rozważając wszystkie aspekty Jego życia: od radosnych narodzin, dzieciństwa i młodości, poprzez publiczną działalność i egzystencjalne przeżywanie boleści, cierpienia, męki i śmierci, aż do chwały nieba. Wszystko przy czynnej lub biernej obecności Maryi. Modlitwa ta jawi się jako przykład bardzo zdrowej pobożności maryjnej, bowiem -jak uczy papież- “odmawianie rόżańca jest niczym innym jak kontemplowaniem z Maryją oblicza Chrystusa”.

Ojciec Święty sugeruje też, aby te “tajemnice światła” odmawiać w czwartki, pozostawiając dla reszty dotychczasowe dni tygodnia, tzn. dla tajemnic radosnych rόżańca: poniedziałki i soboty, dla bolesnych: wtorki i piątki, dla chwalebnych: środy i niedziele. I tak też dziś katolicy modlą się już od trzech lat na całym świecie. To jest rόwnież część dziedzictwa, jakie pozostawił po sobie wielki Papież mistyczny zakochany w Maryi – Matce Jezusa.

www.jakatolik.com/artykuly/Tajemnice-swiat…
McMarkus
KIRKOR
danutadubiel 2014-10-27 13:52:45

Odmawiam tylko wtedy, kiedy przypadnie mi ta Tajemnica w "Róży"
..............................................................................................................................

Pytam bo Tajemnica Światła Różańca Świętego są posoborowe.
Dodał je przecież Papież Jan Paweł II
A wy Lefebryści nieuznajecie Soboru Watykańskiego II Oczywiście zachęcam …More
danutadubiel 2014-10-27 13:52:45

Odmawiam tylko wtedy, kiedy przypadnie mi ta Tajemnica w "Róży"
..............................................................................................................................

Pytam bo Tajemnica Światła Różańca Świętego są posoborowe.
Dodał je przecież Papież Jan Paweł II
A wy Lefebryści nieuznajecie Soboru Watykańskiego II Oczywiście zachęcam Cię do gorliwego odmawiania Różańca Świętego.
McMarkus
danutadubiel
Uderz się kobieto w końcu we własne piersi.
KIRKOR
Danuta mam pytanie czy odmawiasz na Różańcu Tajemnice Światła ???
danutadubiel
McMarkus 2014-10-27 19:36:23
danutadubiel
Wielość kont, których używa jedna osoba na jakimkolwiek portalu, jest nie tylko nieuczciwe, ale przede wszystkim niekatolickie. Więc po co to faryzejskie udawanie uczciwości?
---------------------------------------------------------------------------------------
Odezwał się ten, który aż" błyszczy" od uczciwości.!!!
Notabene, jeśli przytaczasz mój kome…
More
McMarkus 2014-10-27 19:36:23
danutadubiel
Wielość kont, których używa jedna osoba na jakimkolwiek portalu, jest nie tylko nieuczciwe, ale przede wszystkim niekatolickie. Więc po co to faryzejskie udawanie uczciwości?
---------------------------------------------------------------------------------------
Odezwał się ten, który aż" błyszczy" od uczciwości.!!!
Notabene, jeśli przytaczasz mój komentarz, to swoją odpowiedź oddziel od niego.
KIRKOR
„Nie wprowadzaj nigdy nieporozumień między braćmi i zawsze praktykuj zasadę posłuszeństwa, zwłaszcza jeśli wydaje ci się, że wielkie są błędy tego, komu podlegasz. Dla nas, którzy składamy to ślubowanie, nie ma innej drogi jak posłuszeństwo".

SŁOWA OJCA PIO
KIRKOR
Wśród osób przyjeżdżających do O. Pio po radę, pomoc, błogosławieństwo, wstawiennictwo, był też bp Marcel Lefebvre, którego nazwisko dzisiaj kojarzy się ze schizmą, jaka 30 czerwca 1988 r.

dokonała się w Kościele naszych dni. Za pontyfikatu Pawła VI, który zawiesił bp. Lefebvre'a „a divinis" z powodu jego niezgodnego z nauką Soboru przywiązania do starej liturgii i tradycji Kościoła oraz …More
Wśród osób przyjeżdżających do O. Pio po radę, pomoc, błogosławieństwo, wstawiennictwo, był też bp Marcel Lefebvre, którego nazwisko dzisiaj kojarzy się ze schizmą, jaka 30 czerwca 1988 r.

dokonała się w Kościele naszych dni. Za pontyfikatu Pawła VI, który zawiesił bp. Lefebvre'a „a divinis" z powodu jego niezgodnego z nauką Soboru przywiązania do starej liturgii i tradycji Kościoła oraz podważania autorytetu wskazań samego Soboru i Papieża, nikt nie sądził, że dojdzie aż do zerwania. Wtedy właśnie odbyła się rozmowa biskupa ze Stygmatykiem, który przewidział bieg rzeczy. Przy spotkaniu bp. Lefebvre'a z O. Pio obecny był prof. Bruno Rabajotti, który opisuje, że w pewnej chwili zakonnik surowo popatrzył na biskupa i rzekł: „Nie wprowadzaj nigdy nieporozumień między braćmi i zawsze praktykuj zasadę posłuszeństwa, zwłaszcza jeśli wydaje ci się, że wielkie są błędy tego, komu podlegasz. Dla nas, którzy składamy to ślubowanie, nie ma innej drogi jak posłuszeństwo".

Wydaje się jednak, że bp Lefebvre niezupełnie zgadzał się z tym, gdyż odparł zdawkowo: „Będę o tym pamiętał, Ojcze". O. Pio popatrzył na niego z uwagą i napięciem i jakby czytając w przyszłości rzekł: „Nie, ty o tym zapomnisz! I zniszczysz wspólnotę wiernych, przeciwstawisz się woli twoich przełożonych oraz zaleceniom samego Papieża. To wszystko zdarzy się już całkiem niedługo. Zapomnisz o obietnicy złożonej tu dzisiaj i dużo złego wyniknie z tego dla Kościoła. Nie stawaj się sędzią, nie wynoś na ołtarze tego, co nie do ciebie należy, nie czyń się głosem Ludu Bożego, który już ma swój głos, nie siej niezgody i kąkolu. Albowiem to wszystko zrobisz". Minęło niewiele ponad dziesięć lat i słowa O. Pio spełniły się co do joty!

forum.piusx.org.pl/index.php;wap2
McMarkus
danutadubiel
Wielość kont, których używa jedna osoba na jakimkolwiek portalu, jest nie tylko nieuczciwe, ale przede wszystkim niekatolickie. Więc po co to faryzejskie udawanie uczciwości?
danutadubiel
adan1 2014-10-27 18:55:13
w obronie tradycji i wiary
podaje w wątpliwość twoją obronę tradycji i wiary
------------------------------------------------------------------------------------------
Wyraziłam podobne wątpliwości w poprzednim - 4 odcinku tegoż artykułu.
Pisałam komentarz pod tą datą w poniższym medium. Zadałam pytanie, ale do dziś nie mam odpowiedzi!!!


danutadubiel 2014-10-24 02:07:…More
adan1 2014-10-27 18:55:13
w obronie tradycji i wiary
podaje w wątpliwość twoją obronę tradycji i wiary
------------------------------------------------------------------------------------------
Wyraziłam podobne wątpliwości w poprzednim - 4 odcinku tegoż artykułu.
Pisałam komentarz pod tą datą w poniższym medium. Zadałam pytanie, ale do dziś nie mam odpowiedzi!!!


danutadubiel 2014-10-24 02:07:07
„Dzieje grzechu” lub o tym, że Bractwo św. Piusa X nie jest ratunkiem Kościoła (4 z 22).
adan1
w obronie tradycji i wiary
podaje w wątpliwość twoją obronę tradycji i wiary
Niebezpieczeństwo kontaktów z kanonicznie nieregularnymi osobami lub stowarzyszeniami polega na tym, iż osoby, będąc nadal katolikami, trwając się poza posłuszeństwem znajdują się tym samym poza murem ochronnym Kościoła. Kościół Katolicki, wbrew wszystkim spirytualistycznym ruchom od montanistów począwszy aż na Bractwie św. Piusa skończywszy, zawsze kładł nacisk na faktyczną i prawną zależność …More
Niebezpieczeństwo kontaktów z kanonicznie nieregularnymi osobami lub stowarzyszeniami polega na tym, iż osoby, będąc nadal katolikami, trwając się poza posłuszeństwem znajdują się tym samym poza murem ochronnym Kościoła. Kościół Katolicki, wbrew wszystkim spirytualistycznym ruchom od montanistów począwszy aż na Bractwie św. Piusa skończywszy, zawsze kładł nacisk na faktyczną i prawną zależność kapłanów od hierarchii kościelnej.