Clicks2.6K
Slawek
8
GDYBY JÓZEF BYŁ MNIEJ ŚWIĘTY... "Gdyby nie był tak święty, działałby po ludzku. Ogłosiłby Mnie cudzołożnicą, abym została ukamienowana i aby dziecko Mojego grzechu zginęło ze Mną." Także Mój Józef …More
GDYBY JÓZEF BYŁ MNIEJ ŚWIĘTY...

"Gdyby nie był tak święty, działałby po ludzku. Ogłosiłby Mnie cudzołożnicą, abym została ukamienowana i aby dziecko Mojego grzechu zginęło ze Mną."

Także Mój Józef przeżył swoją Mękę. Zrodziła się w Jerozolimie, kiedy ujrzał Mój stan. Męka ta trwała przez [tyle] dni, co dla Jezusa i dla Mnie. Nie była ona duchowo mniej bolesna. I jedynie dzięki świętości Sprawiedliwego, który był Moim małżonkiem, jej pełne godności i skrytości wyrażenie zostało powstrzymane do tego stopnia, że przeszła przez wieki mało zauważona.
O, nasza pierwsza Męka! Któż może wypowiedzieć jej głębię i pełną milczenia intensywność? Któż [może zrozumieć], jak cierpiałam, kiedy spostrzegłam, że Niebo jeszcze Mnie nie wysłuchało i nie wyjawiło Józefowi tajemnicy? Domyśliłam się, że on jej nie znał jeszcze, gdyż widziałam go pełnego zwykłego szacunku wobec Mnie. Gdyby zaś wiedział, że noszę w Sobie Słowo Boże, adorowałby to Słowo, zamknięte w Moim łonie, aktami uwielbienia należnymi Bogu. Józef by ich nie pominął, a Ja nie odmówiłabym ich przyjęcia, nie ze względu na Mnie, ale z powodu Tego, który był we Mnie i którego nosiłam jak Arka Przymierza nosiła tablice kamienne i naczynia z manną.
Kto może wyrazić Moją walkę przeciwko zniechęceniu, które chciało Mnie przytłoczyć, aby Mnie przekonać, że daremnie zaufałam Panu? O, wiem, że to była wściekłość szatana! Czułam zwątpienie tuż za Moimi plecami, wyciągające swe lodowate szpony, aby uwięzić Mi duszę i powstrzymać jej modlitwę! Zwątpienie, które jest tak niebezpieczne, śmiercionośne dla ducha! Śmiercionośne, gdyż jest pierwszym zwiastunem śmiertelnej choroby, noszącej imię “rozpacz”. Trzeba jej się przeciwstawiać z całą mocą, aby nie zgubić duszy i nie utracić Boga.

Któż potrafi wypowiedzieć w całej prawdzie boleść Józefa, jego myśli, zamęt [ogarniający] uczucia? Jak mała łódź, porwana przez wielką zawieruchę, znajdował się kłębowisku przeciwstawnych myśli, w wirze przemyśleń, z których jedno było bardziej palące i bardziej przytłaczające od drugiego. Z pozoru był mężczyzną zdradzonym przez swą żonę. Widział, jak traci równocześnie dobre imię i szacunek u ludzi. Już czuł, jak z jej powodu wytykają go palcem i jak wzbudza politowanie w okolicy. Wobec oczywistości tego, co się stało, dostrzegał w sobie zamierające uczucie i szacunek dla Mnie.
Jego świętość jaśnieje tu jeszcze bardziej niż Moja. I daję o tym świadectwo z uczuciem małżonki. Chcę bowiem, żebyście kochali Mojego Józefa, tego mądrego i roztropnego, cierpliwego i dobrego. Nie był on odłączony od tajemnicy Odkupienia. Przeciwnie, był z nią głęboko powiązany. Ofiarował bowiem ból i siebie samego ocalając wam Zbawiciela – za cenę swego poświęcenia i dzięki swojej świętości. Gdyby nie był tak święty, działałby po ludzku. Ogłosiłby Mnie cudzołożnicą, abym została ukamienowana i aby dziecko Mojego grzechu zginęło ze Mną. Gdyby był mniej święty, Bóg nie udzieliłby mu Swojej światłości za przewodnika w tak wielkiej próbie.
Józef jednak był święty. Jego czysty duch żył w Bogu. Miłość płonęła w nim mocno. Dzięki miłości ocalił wam Zbawiciela. Nie oskarżył Mnie przed starszyzną. Później, pozostawiając wszystko z uległą gotowością, uratował Jezusa, [uciekając] do Egiptu. Krótkie były co do ilości, lecz straszliwe ze względu na intensywność, trzy dni męki Józefa... i Mojej... tej Mojej pierwszej Męki. Rozumiałam bowiem jego cierpienie, a nie umiałam go w żaden sposób pocieszyć, z powodu posłuszeństwa poleceniu Boga, który Mi powiedział: “Zachowaj milczenie!”
Kiedy – po przybyciu do Nazaretu – zobaczyłam go, jak odchodzi po zdawkowym pożegnaniu, zgarbiony i jakby postarzały w przeciągu krótkiego czasu, i że nie przychodzi do Mnie wieczorem, jak miał w zwyczaju, powiadam wam, dzieci, że Moje serce zapłakało z powodu przeszywającego bólu. Zamknięta w domu, sama w domu – w którym wszystko przypominało Mi Zwiastowanie i Wcielenie, i gdzie wszystko mówiło Mi o Józefie, z którym byłam zaślubiona w nieskazitelnym dziewictwie – musiałam przeciwstawiać się zniechęceniu, podszeptom szatana i ufać, ufać, ufać. I modlić się, modlić się, modlić się. I przebaczać, przebaczać, przebaczać podejrzenie Józefa, jego uniesienie się słusznym oburzeniem.


www.voxdomini.pl/valt/valt/v-01-041.htm
Krakowianka
Św.Józefie,zaopiekuj się cała nasza rodzinę, tak jak opiekowałes się Maryja i Jezusem, w sposob cichy ale skuteczny.
mirriam
Święty Józefie, Tobie powierzam moje małżeństwo i mojego męża. 😇
jadwiska
Św.Józefie,szczęśliwy opiekunie Jezusa i Maryi Niepokalanej,przez Twoją czystość,proszę Cię,strzeż mej czystości.
Wolnyczlowiek
Bog zaplac Slawku ! 😇 Niech Sw. Jozef bedzie dla nas autorytetem swietosci . Prosze pouczaj nas i prowac zawsze do JEZUSA CHRYSTUSA NASZEGO KROLA .
agnieszka
Nasz proboszcz zawsze mówi, że jeśliby mężczyźni się częściej modlili do świetego Jozefa nie byłoby tego kryzysu "męskości" jaki obecnie właśnie przeżywamy, nie byłoby tylu rozwodów i tylu bezsensownie zawartych małżeństw. Jeśliby Józef był wzorcem mężczyzny cała nasza konsumpcyjna popkultura dawno by się zachwiała. 🚬
malgorzata__13
Święty Józef jest skandalicznie zapomniany w Kościele.Nie wspomina się Go,nie ma figur,obrazów,po prostu istnieje tylko w szopce.Był Patronem tylu Dzieł w Kościele,więc dziś naszym zadaniem jest zaprosić Świętego do naszych rodzin i promować wiedzę o Nim wśród znajomych.Od czegoś trzeba zacząć.
mkatana
Święty Józef na samym początku
małżeństwa z Maryją został wystawiony
na najwyższa próbę zaufania do
Boga i człowieka.
Jego postawa, uczciwość, czystość i
świętość , to dla nas niedościgły
wzór do naśladowania.
Slawek
Nie byłoby Świętej Rodziny bez Maryi ale też i bez Józefa...

„Święty Józefie.
Tyś na Twych rękach Zbawiciela nosił
Nie miałeś trudy dla niego ponosił.
Tyś Go własnymi kołysał rękami
Święty Józefie! Przyczyń się za nami!
Ciebie Przedwieczny uznał za godnego
Być Ojcem, stróżem Słowa Wcielonego.
Ciebie hojnymi obdarzył łaskami
Święty Józefie! Przyczyń się za nami! „

(Ks. K. Antoniewicz)

Ten wpis …More
Nie byłoby Świętej Rodziny bez Maryi ale też i bez Józefa...

„Święty Józefie.
Tyś na Twych rękach Zbawiciela nosił
Nie miałeś trudy dla niego ponosił.
Tyś Go własnymi kołysał rękami
Święty Józefie! Przyczyń się za nami!
Ciebie Przedwieczny uznał za godnego
Być Ojcem, stróżem Słowa Wcielonego.
Ciebie hojnymi obdarzył łaskami
Święty Józefie! Przyczyń się za nami! „

(Ks. K. Antoniewicz)

Ten wpis był dla mnie inspiracją dla tego przekazu

🤗 😇