Żadne plugawe słowo niech nie wychodzi z waszych ust! Bluzgi należą do kategorii zlych obyczajow, …

Czy chrześcijanin może używać wulgaryzmów? Język też jest ogniem i światem nieprawości. Język jest tak ułożony wśród naszych członków, że kala …
nihil quicquam
Plugawy język leje się z każdej strony, dobrze by było gdyby chociaż Gloria tv była wolna od tego, ale cóż jest inaczej. Niektórzy nie mogą się powstrzymać licząc na to, że bluzgi i przekleństwa zwiększają emocjonalny odbiór postów. Żal tych biedaków, za każde słowo zdamy rachunek na ostatecznym sądzie. Ugryźmy się w język zanim publicznie przeklniemy.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Grzech prostackiej mowy
Prostacka mowa umieszczona została w tej samej kategorii czynności co gniew, zapalczywość i bluźnierstwo. Negatywne emocje wyrażane słownie prowadzą do grzechu. Musimy zwrócić uwagę na przedstawiony nieco wcześniej w liście do Kolosan obowiązek umartwiania należącej do kategorii czynów cielesnych nieprzyzwoitej mowy, a więc takiej, która Bogu podobać się nie może:
More
,,Grzech prostackiej mowy
Prostacka mowa umieszczona została w tej samej kategorii czynności co gniew, zapalczywość i bluźnierstwo. Negatywne emocje wyrażane słownie prowadzą do grzechu. Musimy zwrócić uwagę na przedstawiony nieco wcześniej w liście do Kolosan obowiązek umartwiania należącej do kategorii czynów cielesnych nieprzyzwoitej mowy, a więc takiej, która Bogu podobać się nie może:
Kol. 3:5 Umartwiajcie więc wasze członki, które są na ziemi''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Wulgaryzmy naładowane są złymi emocjami, które emanują na otoczenie i tego, kto ich słucha lub używa.''
One more comment from MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Mimo wszystko, inaczej brzmi, powiedzieć o kimś per złoczyńco„, niż zwrócić się do kogoś wyrażeniem: Ty kur***o„. Pierwsze, jest co prawda, także ostrym i dobitnym określeniem, jednak nie niesie ze sobą tego integralnego ładunku upodlenia i degeneracji, jaki instynktownie wyczuwamy w drugim z przytoczonych wyrazów. Innymi słowy: nie da się używać wulgaryzmów, nie niszcząc w ten sposób …More
,,Mimo wszystko, inaczej brzmi, powiedzieć o kimś per złoczyńco„, niż zwrócić się do kogoś wyrażeniem: Ty kur***o„. Pierwsze, jest co prawda, także ostrym i dobitnym określeniem, jednak nie niesie ze sobą tego integralnego ładunku upodlenia i degeneracji, jaki instynktownie wyczuwamy w drugim z przytoczonych wyrazów. Innymi słowy: nie da się używać wulgaryzmów, nie niszcząc w ten sposób godności naszej mowy lub też nie raniąc innych bliźnich. Choćby wypowiadało się je, w dobrych intencjach, zawsze niosą one ze sobą jakiś nieporządek. Rzecz nie jest więc w tym, iż wulgaryzmy są ostrym skalpelem, który ma precyzyjnie wycinać zło z naszego życia. Gdyby tak było, nie stanowiłyby one problemu. Wulgarna mowa nie jest jednak ostrym skalpelem, ale unurzanym w nieczystościach zardzewiałym nożem, którym nawet jeśli będzie chciało się usunąć jakąś chorą tkankę, to zamiast tego rozjątrzy się ranę i spowoduje nowe, groźniejsze obrażenia.''