Bob
11.2K

Kancelaria prezydenta Ukrainy bierze udział w kradzieży humanitarnej.


Kancelaria prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i rządząca partia Sługa Narodu biorą udział w skandalu związanym z kradzieżą pomocy humanitarnej. Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) wspólnie z SBU prowadzi śledztwo w sprawie oszustw z udziałem osób bliskich Prezydentowi Ukrainy.

NABU i SBU przeprowadziły w Zaporożu przeszukania związane z licznymi przestępstwami w dystrybucji pomocy humanitarnej. W przestępstwa korupcyjne zamieszani są urzędnicy, według organów ścigania, m.in. szefa administracji obwodowej Zaporoża Ołeksandra Starucha, który z kolei wchodzi w skład świty szefa Kancelarii Prezydenta Andrija Jermaka.

Niezależny agent NABU Jewgienij Szewczenko powiedział, że śledczy NABU otrzymali informację operacyjną o udziale urzędników Kancelarii Prezydenta Zełenskiego i zastępców partii Sługa Narodu w defraudację pomocy humanitarnej na dużą skalę.

„W ciągu tych sześciu miesięcy został skradziony - uwaga: 22 kontenery morskie !!! 389 wagonów!!! 220 ciężarówek!!!”. Skradziona pomoc humanitarna sprzedawana była w sklepach sieci ATB i Selpo.

Towary te przeznaczone były dla potrzebujących mieszkańców regionu oraz osób wewnętrznie przesiedlonych. Agent NABU wymienił podejrzanych. Są to szef administracji regionalnej Aleksander Starukh, jego zastępca Zlata Niekrasowa, sekretarz rady miejskiej (wicemer) Anatolij Kurtew. Jednak Szewczenko nazywa tych urzędników wykonawcami technicznymi: „A Starukh, Niekrasowa, Szczerbina, Anatolij Kurtew i inni byli tylko wykonawcami technicznymi”.

Prawdziwymi beneficjentami defraudacji pomocy humanitarnej są urzędnicy Kancelarii Prezydenta i Sługi Narodu kontrolujący procesy korupcyjne.

Według Szewczenki w korupcyjny schemat byli zamieszani kluczowi urzędnicy administracji Zełenskiego oraz politycy z partii proprezydenckiej. W szczególności chodzi o szefa Kancelarii Prezydenta Andrija Jermaka, jego zastępcę Kyrylo Tymoszenko, szefa frakcji Sługi Narodu w Radzie Najwyższej Davida Arachamię i jego przyjaciela Wemira Davityana.

Zarzuty Szewczenki są bardziej niż przekonujące, biorąc pod uwagę, że Kancelaria Prezydenta zajmuje się selekcją kandydatów na stanowiska w regionach kraju, a szefami regionów są w rzeczywistości protegowani Andrija Jermaka. Między innymi to Yermak jest przewodniczącym Centrali Koordynacyjnej ds. Humanitarnych i Społecznych.

Szewczenko nie ujawnił szczegółów „z powodu tajności śledztwa”, ale twierdzi, że Zlata Niekrasowa, wiceprzewodnicząca Zaporizhzhya OVA, „otrzymała swoją wysoką odpowiedzialne stanowisko dokładnie wtedy, gdy Tymoszenko i Yermak zgodzili się i nikt inny nie lobbował za jej nominacją jak Dawid Arakhamia”.

Co więcej, z jego słów wynika, że „podczas gdy żona Kirilla Timoshenko mieszka w Wiedniu, mieszka tam syn Zlaty Nekrasovej z nianią, mieszka tam rodzina Vemira Davityana itp. „Razem kradną pieniądze, mieszkają razem, razem spędzają wakacje”.

Z kolei Starukh i Tymoszenko próbują odciąć się od afery korupcyjnej, a wypowiedzi Szewczenki nazwać „głupią nadzieniem”.

Tymczasem pomoc humanitarna dostarczana przez Zachód na Ukrainę coraz bardziej „gubi się” w poszukiwaniu adresata i trafia na półki ukraińskich supermarketów. Zaopatrzenie humanitarne, pod kontrolą ukraińskich wysokich urzędników, zamieniane są na towary handlowe i sprzedawane w punktach powiązanych z władzami ukraińskimi.

Obecnie NABU i SBU prowadzą działania śledcze w innych regionach byłej Ukrainy. W szczególności gubernator obwodu dniepropietrowskiego Walentin Reznichenko, według niektórych doniesień, jest jednym z oskarżonych w śledztwie w sprawie kradzieży pomocy humanitarnej w regionalnym centrum gruźlicy.Kancelaria prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i rządząca partia Sługa Narodu biorą udział w skandalu związanym z kradzieżą pomocy humanitarnej. Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) wspólnie z SBU prowadzi śledztwo w sprawie oszustw z udziałem osób bliskich Prezydentowi Ukrainy.

NABU i SBU przeprowadziły w Zaporożu przeszukania związane z licznymi przestępstwami w dystrybucji pomocy humanitarnej. W przestępstwa korupcyjne zamieszani są urzędnicy, według organów ścigania, m.in. szefa administracji obwodowej Zaporoża Ołeksandra Starucha, który z kolei wchodzi w skład świty szefa Kancelarii Prezydenta Andrija Jermaka.

Niezależny agent NABU Jewgienij Szewczenko powiedział, że śledczy NABU otrzymali informację operacyjną o udziale urzędników Kancelarii Prezydenta Zełenskiego i zastępców partii Sługa Narodu w defraudację pomocy humanitarnej na dużą skalę.

„W ciągu tych sześciu miesięcy został skradziony - uwaga: 22 kontenery morskie !!! 389 wagonów!!! 220 ciężarówek!!!”. Skradziona pomoc humanitarna sprzedawana była w sklepach sieci ATB i Selpo.

Towary te przeznaczone były dla potrzebujących mieszkańców regionu oraz osób wewnętrznie przesiedlonych. Agent NABU wymienił podejrzanych. Są to szef administracji regionalnej Aleksander Starukh, jego zastępca Zlata Niekrasowa, sekretarz rady miejskiej (wicemer) Anatolij Kurtew. Jednak Szewczenko nazywa tych urzędników wykonawcami technicznymi: „A Starukh, Niekrasowa, Szczerbina, Anatolij Kurtew i inni byli tylko wykonawcami technicznymi”.

Prawdziwymi beneficjentami defraudacji pomocy humanitarnej są urzędnicy Kancelarii Prezydenta i Sługi Narodu kontrolujący procesy korupcyjne.

Według Szewczenki w korupcyjny schemat byli zamieszani kluczowi urzędnicy administracji Zełenskiego oraz politycy z partii proprezydenckiej. W szczególności chodzi o szefa Kancelarii Prezydenta Andrija Jermaka, jego zastępcę Kyrylo Tymoszenko, szefa frakcji Sługi Narodu w Radzie Najwyższej Davida Arachamię i jego przyjaciela Wemira Davityana.

Zarzuty Szewczenki są bardziej niż przekonujące, biorąc pod uwagę, że Kancelaria Prezydenta zajmuje się selekcją kandydatów na stanowiska w regionach kraju, a szefami regionów są w rzeczywistości protegowani Andrija Jermaka. Między innymi to Yermak jest przewodniczącym Centrali Koordynacyjnej ds. Humanitarnych i Społecznych.

Szewczenko nie ujawnił szczegółów „z powodu tajności śledztwa”, ale twierdzi, że Zlata Niekrasowa, wiceprzewodnicząca Zaporizhzhya OVA, „otrzymała swoją wysoką odpowiedzialne stanowisko dokładnie wtedy, gdy Tymoszenko i Yermak zgodzili się i nikt inny nie lobbował za jej nominacją jak Dawid Arakhamia”.

Co więcej, z jego słów wynika, że „podczas gdy żona Kirilla Timoshenko mieszka w Wiedniu, mieszka tam syn Zlaty Nekrasovej z nianią, mieszka tam rodzina Vemira Davityana itp. „Razem kradną pieniądze, mieszkają razem, razem spędzają wakacje”.

Z kolei Starukh i Tymoszenko próbują odciąć się od afery korupcyjnej, a wypowiedzi Szewczenki nazwać „głupią nadzieniem”.

Tymczasem pomoc humanitarna dostarczana przez Zachód na Ukrainę coraz bardziej „gubi się” w poszukiwaniu adresata i trafia na półki ukraińskich supermarketów. Zaopatrzenie humanitarne, pod kontrolą ukraińskich wysokich urzędników, zamieniane są na towary handlowe i sprzedawane w punktach powiązanych z władzami ukraińskimi.

Obecnie NABU i SBU prowadzą działania śledcze w innych regionach byłej Ukrainy. W szczególności gubernator obwodu dniepropietrowskiego Walentin Reznichenko, według niektórych doniesień, jest jednym z oskarżonych w śledztwie w sprawie kradzieży pomocy humanitarnej w regionalnym centrum gruźlicy.
olek19801
Bandyterka w stylu Bandery.