Clicks496
mk2017
7

Miłość Ojczyzny, drogą do niebieskiej chwały.

Miłość Ojczyzny drogą do niebieskiej chwały.

Jakże mało dzisiaj słyszymy i sami mówimy o potrzebie miłości Ojczyzny. I kiedy ktoś publicznie lub – co jeszcze rzadsze – w gronie rodzinnym wspomniałby coś o potrzebie patriotyzmu, w iluż miejscach spotkałby się z gorzkim uśmiechem politowania.

Dlaczego tak ważna jest miłość Ojczyzny dla katolika?
Otóż, przede wszystkim dlatego, że nasz Pan i Stwórca zechciał nas powołać do życia w konkretnym miejscu i czasie, w obrębie określonego narodu i kraju. Sam Pan Jezus przyszedł na ten świat w konkretnym miejscu, czasie i narodzie. Dał nam też przykład troski o własną Ojczyznę i miłości do niej, kiedy płakał nad Jerozolimą, oporną na Jego naukę, w obliczu nadciągającej na nią kary całkowitego zniszczenia i rozproszenia Żydów. Przyszedł nie tylko do pojedynczego człowieka, ale i do tego narodu, który był Narodem Wybranym przez Boga do pełnienia konkretnej misji w historii – przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli.

Co to jest ojczyzna?
Ojczyzna jest to ziemia, którą zamieszkujemy, nasiąkła potem i krwią wszystkich dawnych pokoleń aż do pierwszych jej mieszkańców. Ta ziemia jest „wspólną matką” Polaków, a wszyscy żyjący na niej stają się między sobą braćmi.
Ojczyzna to wspólny język dla tych, którzy zamieszkują wspólną ziemię. Wspólna mowa sprawia, że mieszkańcy żyją nie tylko obok siebie, ale także razem z sobą, tworzą wspólnotę i dzielą się zdobyczami swej kultury materialnej i duchowej. Mowa, jest „krwią duchową”, która utrzymuje zdrowie, jedność i siłę narodu.
Ojczyzna – przynajmniej jej najgłębsza warstwa, to wspólna religia narodu. Religia, podobnie jak język, wiąże ludzi w jedną rodzinę, jest dla niej najczystszym źródłem zasad moralnych, światłem na drodze dziejów narodu, oparciem w niebezpieczeństwach i siłą w walce o niepodległość i bezpieczeństwo rodziny i całego narodu.
Ojczyzna to przede wszystkim sam lud, zrodzony z krwi tych samych ojców, dziadów, pradziadów, zamieszkujący wspólną ziemię, mówiący, modlący się jednym i tym samym językiem odziedziczonym po wspólnych przodkach.

Obowiązek miłowania Ojczyzny.

Święty Tomasz z Akwinu naucza, że człowiek, ma trzech głównych wierzycieli, których jest dłużnikiem: Bóg, rodzice i Ojczyzna! Bez Boga bylibyśmy niczym, bez rodziców i bez naszej Ojczyzny nie bylibyśmy tym, czym jesteśmy, nie mielibyśmy wartości, piękna duchowego i moralnego, jakie nabyliśmy i posiadamy. Człowiek po Bogu najwięcej winien jest rodzicom i Ojczyźnie. Panu Bogu spłacamy dług przez oddawanie Mu czci religijnej, wypowiadającej się w aktach wiary, nadziei, miłości i posłuszeństwa. Rodzicom zaś i Ojczyźnie oddajemy dług należny okazywaniem im jako zastępcom Stwórcy i największym po Bogu dobrodziejom czci, szacunku, miłości, wdzięczności, pomocy, w których to czynach zwracamy rodzicom i ojczyźnie dobra, jakie od nich otrzymaliśmy.

Swego czasu, ks. Piotr Skarga, tak uzasadniał obowiązek czczenia i miłowania Ojczyzny: „Jak nie miłować najmilszej matki, jak jej nie czcić? Ona was urodziła i wychowała, nadała imię i wyniosła! Bóg rozkazał czcić matkę. Przeklęty, kto zasmuca swoją matkę. A która jest pierwsza i bardziej godna miłości matka jeśli nie Ojczyzna? Od niej macie imię i wszystko, co posiadacie jest od niej! Ona jest gniazdem wszystkich matek i pokrewieństw! Jest spichrzem wszelkich waszych dóbr! Ona jest godna poszanowania i czci ponad wszystkie matki! Ją miłując, sami siebie miłujecie, a nie utracicie! Nie życząc jej dobra i nie dochowując jej wiary, sami siebie zdradzacie”. Pobudką najgłębszą do miłości Ojczyzny jest także, pewność, że ścisłe węzły, zadzierzgnięte tu na ziemi między obywatelami jednej ojczyzny, trwać będą przez całą wieczność.


Jak kochać Ojczyznę?
Chrześcijanin jak wszystko inne tak i swoją Ojczyznę ma kochać w Bogu i dla Boga. Kochać ojczyznę w Bogu i dla Boga znaczy przyznawać zawsze i wszędzie, umysłem, sercem i w działaniu pierwsze miejsce Bogu, słowem kochać Boga ponad wszystko, żyjąc w swojej Ojczyźnie!

Kochać Ojczyznę – kochając Kościół katolicki!
Kochać Ojczyznę znaczy kochać całą duszą Kościół katolicki, w którym Bóg złożył dla narodu swój największy dar: całą prawdę religijną i moralną. Kościół katolicki jest źródłem, z którego wypływa nasz chrześcijański i polski patriotyzm. Zrodził się on w Kościele katolickim i w Kościele przetrwał. Ks. Piotr Skarga mawiał, że „Królestwo polskie zostało zbudowane na religii katolickiej. Wzrosło jak stary dąb na glebie Kościoła katolickiego, zapuściło korzenie wiary w Chrystusa i dlatego nie obalił go żaden wicher historii i żadna burza nieszczęść. Kto narusza ten fundament, kto niszczy religię katolicką w narodzie, ten działa na szkodę Królestwa polskiego i przyczynia się do upadku Ojczyzny. Trzeba umacniać ten fundament, aby nie podkopały go żadne zdrady i prywata” . Mamy bowiem dwie matki: Kościół katolicki i Ojczyznę. Należy je wiernie miłować. Nie wolno siać między nimi niezgody gdyż niezgoda obie zabija!

Papież Leon XIII zwięźle ujął naukę katolicką w tym względzie: „Szczególne przywiązanie do Ojczyzny, w której się rodzimy i wychowujemy oraz szczególna miłość do Kościoła katolickiego nie wykluczają się, ale stanowią jedną miłość. Te dwa rodzaje miłości płyną z jednego i tego samego źródła i mają tego samego Boga za Ojca. Są więc dla siebie siostrami” . Z tej zasady płynie wniosek praktyczny. Jeśli w jakimś narodzie, prześladowany jest Kościół katolicki, prześladowanie to dotyka nie tylko sam Kościół, lecz także Ojczyznę w jej najważniejszej warstwie, to jest w jej wierze religijnej. Kościół, broniąc się słowami lub męczeństwem swoich dzieci, broni równocześnie zapomnianej i pogardzanej Ojczyzny .

Tym samym Polak w imię wiary i patriotyzmu powinien być gotów oddać swoje życie zarówno w obronie Ojczyzny jak i świętej wiary katolickiej.

Chwilą właściwą dla okazania swej wierności wobec Ojczyzny i Kościoła jest chwila obecna, w której pojawiają się na ziemi polskiej tysiące fałszywych proroków, wysłanych od obcych mocarstw z workiem judaszowych srebrników, aby nie tylko Ojczyznę naszą doprowadzić do rozbicia i upadku, ale nade wszystko oderwać naród od jego katolickich korzeni – od Chrystusa i Matki Bożej.

Miłość ojczyzny nie jest ucztą świąteczną, rozbrzmiewającą gwarem mów i pieśni patriotycznych, ale szarą, codzienną, służebną robotą.
Ta szara robota powinna być przerywana świętowaniem rocznic największych zdarzeń narodowych. Niemniej jednak takich uroczystości powinno być niewiele, gdyż najowocniejszymi dniami świątecznymi są zawsze dla Ojczyzny dni, zapełnione sumienną pracą wszystkich obywateli.

Uroczystości narodowe, które głosem powszechnym zostały ustanowione, niechaj będą dniami modlitwy, świętą komunią z wielkimi duchami przeszłości, rachunkiem sumienia z własnego dotychczasowego działania obywatelskiego, zobowiązaniem się do heroicznych ofiar i czynów na rzecz przyszłości.

O co powinniśmy się modlić najbardziej? O uzdrowienie dla Polski!

Wielki patriota ks. Semenenko mawiał: „Chora jest dziś nasza Polska, a jak chora, to poszukajcie we własnej duszy. Zmysłowość, miłość własna to jest trąd, paraliż…, który nas niszczy. Więc gdy za Polskę modlić się będziecie, proście każdy o uleczenie zmysłowości, samolubstwa w swej duszy, a wyzdrowieje Polska”

A.K.
Matricaria
Papież Franciszek :
Dziękując Bogu za dar wolności, pamiętajmy, że – jak mówił św. Jan Paweł II – „wolność trzeba zagospodarowywać w oparciu o miłość Boga, ojczyzny i braci”. "Dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą, i błogosławieństwem ziemię zdobywają”
Z życzeniem pokoju i wszelkiego dobra, zawierzam Bogu wszystkich …More
Papież Franciszek :
Dziękując Bogu za dar wolności, pamiętajmy, że – jak mówił św. Jan Paweł II – „wolność trzeba zagospodarowywać w oparciu o miłość Boga, ojczyzny i braci”. "Dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą, i błogosławieństwem ziemię zdobywają”
Z życzeniem pokoju i wszelkiego dobra, zawierzam Bogu wszystkich Polaków i z serca błogosławię.

deon.pl/…papiez-do-polakow-na-dzien-niepodleglosci-,1691648
Bos016
Bos016
mk2017
Matricaria
Ojczyzna Szopena

Cóż to była za dziwna,romantyczna Pani,
Wszyscy się w niej kochali,umierali dla niej,
Wszyscy cierpieli dla niej najdotkliwsze krzywdy,
Nawet ci,co jej oczu nie widzieli nigdy.

Za nią tęsknili długo,po nocch i rankach
Na Dalekim Zachodzie w Ameryki preriach,
I pieśni o niej snuli i o jej kochankach
Zatraconych,zawianych śniegiem na Syberiach.

Mówią im obcy ludzie - po co cier…More
Ojczyzna Szopena

Cóż to była za dziwna,romantyczna Pani,
Wszyscy się w niej kochali,umierali dla niej,
Wszyscy cierpieli dla niej najdotkliwsze krzywdy,
Nawet ci,co jej oczu nie widzieli nigdy.

Za nią tęsknili długo,po nocch i rankach
Na Dalekim Zachodzie w Ameryki preriach,
I pieśni o niej snuli i o jej kochankach
Zatraconych,zawianych śniegiem na Syberiach.

Mówią im obcy ludzie - po co cierpieć dla niej,
Tłumaczą - że nie warto,że jak gwiazda pierzcha,
Ale oni nie słyszą,na śmierć zakochani
I dalej za nią gonią,po lądach, po zmierzchach.

I dalej znoszą dla niej,pod niebem nieszczęścia
Śmiertelny chłód wygnania na mongolskich mrozach,
I w nowe idą piekło,zaciskając pięści,
Na dno ludzkich upodleń w niemieckich obozach.

I dalej o nią walczą na Norwegii śniegach,
I na piaskach Egiptu w rozpalonym wietrze,
Umierają samotnie w galijskich szeregach,
I w Anglii,wiecznie wolnej,wznoszą się w powietrze.

Wszystko dla niej poświęcą i zniosą w milczeniu
Na przekór wielkim próbom,które los przynosi,
A ona,ranna w serce,bezbronna w cierpieniu,
Niczego od nich nie chce i o nic nie prosi.

Tylko czasem nocą,gdy rozpacz opada,
I gdy Szopen jak widmo,gra im na pianinie,
Zjawia się, cała w czerni,staje przy nim blada,
I śpiewa do nich cicho - że jest,że nie zginie.

Stanisław Baliński
mk2017
O co powinniśmy się modlić najbardziej? O uzdrowienie dla Polski!

Wielki patriota ks. Semenenko mawiał: „Chora jest dziś nasza Polska, a jak chora, to poszukajcie we własnej duszy. Zmysłowość, miłość własna to jest trąd, paraliż…, który nas niszczy. Więc gdy za Polskę modlić się będziecie, proście każdy o uleczenie zmysłowości, samolubstwa w swej duszy, a wyzdrowieje Polska”
One more comment from mk2017
mk2017
Dlaczego tak ważna jest miłość Ojczyzny dla katolika?
Otóż, przede wszystkim dlatego, że nasz Pan i Stwórca zechciał nas powołać do życia w konkretnym miejscu i czasie, w obrębie określonego narodu i kraju. Sam Pan Jezus przyszedł na ten świat w konkretnym miejscu, czasie i narodzie. Dał nam też przykład troski o własną Ojczyznę i miłości do niej, kiedy płakał nad Jerozolimą, oporną na Jego …More
Dlaczego tak ważna jest miłość Ojczyzny dla katolika?
Otóż, przede wszystkim dlatego, że nasz Pan i Stwórca zechciał nas powołać do życia w konkretnym miejscu i czasie, w obrębie określonego narodu i kraju. Sam Pan Jezus przyszedł na ten świat w konkretnym miejscu, czasie i narodzie. Dał nam też przykład troski o własną Ojczyznę i miłości do niej, kiedy płakał nad Jerozolimą, oporną na Jego naukę, w obliczu nadciągającej na nią kary całkowitego zniszczenia i rozproszenia Żydów. Przyszedł nie tylko do pojedynczego człowieka, ale i do tego narodu, który był Narodem Wybranym przez Boga do pełnienia konkretnej misji w historii – przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli.