tommy1
2853
Matricaria
Po niedawnej naradzie biskupów na Jasnej Górze można się było spodziewać jakiegoś wezwania do modlitwy i postu w intencji pokoju na Ukrainie,tamtejsi biskupi błagają o solidarną modlitwę różańcową dla cierpiącej zimno i głód ludności,niestety,nic z tych rzeczy.Wszyscy spokojniuteńko rozjechali się do swoich pieleszy,przedtem rozprawiwszy sie z zakonnikiem który jakieś narodowe modlitwy organizował. …More
Po niedawnej naradzie biskupów na Jasnej Górze można się było spodziewać jakiegoś wezwania do modlitwy i postu w intencji pokoju na Ukrainie,tamtejsi biskupi błagają o solidarną modlitwę różańcową dla cierpiącej zimno i głód ludności,niestety,nic z tych rzeczy.Wszyscy spokojniuteńko rozjechali się do swoich pieleszy,przedtem rozprawiwszy sie z zakonnikiem który jakieś narodowe modlitwy organizował.
Jakie wnioski z tego wynikają,ano takie że "kościół otwarty" na wszelkie profanacje liturgiczne jest spoko,leciwe szansonistki z nadwagą w prezbiterium a młodsze czyrlinderki skaczące po stołach to jest git,ale mężczyźni z różańcami na ulicach to rzecz groźna,to trzeba jakoś ograniczyć by nie szło dalej.Hej,kto tu swoją letniością obrzydza ludziom wiarę, liturgię i Kościół w ogólności,to temat na kolejne posiedzenie biskupiego plenum.
Matricaria
No tak,księża polscy na wschodzie budują kościoły mimo skrajnej biedy a na zachodzie duchowieństwo mające dostatnie pensje sprzedaje kościoły lekką ręką.Spełniły już swoją misję i sa niepotrzebne w trzecim tysiącleciu,czy teraz będą budowane świątynie ogólnoreligijne? Biała społeczność osiągnęła już maksimium rozwoju i ustępuje pola innym nacjom. Ojciec Tadeusz chyba nie nadąża za światem ani …More
No tak,księża polscy na wschodzie budują kościoły mimo skrajnej biedy a na zachodzie duchowieństwo mające dostatnie pensje sprzedaje kościoły lekką ręką.Spełniły już swoją misję i sa niepotrzebne w trzecim tysiącleciu,czy teraz będą budowane świątynie ogólnoreligijne? Biała społeczność osiągnęła już maksimium rozwoju i ustępuje pola innym nacjom. Ojciec Tadeusz chyba nie nadąża za światem ani za papieżem Franciszkiem ale kierownicy żal m oddać młodszemu następcy,o ile takowego posiada. Święty Jan Paweł II budował wizję świata bardziej braterskiego i to mu się udało, nasze duchowieństwo stawiało pomniki a nauczanie papieskie włożyło między klechdy sezamowe, choć ludzie jawnie przestrzegali, że biskupi jadą na wstecznym i nawet tego nie chcą zauważyć. Chrześcijaństwo XXI wieku zaskoczyło naszych wodzów i tylko przymuszeni nagłą katastrofą próbują stanąć na wysokości zadania. Jest to typowy objaw przestarzałości pewnych form instytucji która sądzi że zawsze musi mieć rację,niestety,próba synodalności ujawniła że często teoria boleśnie mija się z praktyką.