Winnica, tłocznia winna, żniwo i winobranie ST i NT, Ap

Wody było nie wiele, i do dziś w Izraelu wody jest mało. Poza porami deszczowymi są długie okresy suszy. Wino było bardziej koniecznością niż przyjemnością. Wino z winogron, obok oliwy, winogron, pszenicy nie symbolizowało tylko Bożego błogosławieństwa ale także było obrazem sądu eschatologicznego jako kielich wylany na Bożych nieprzyjaciół, lub kielich do którego wypicia zostaną zmuszeni.

Gdy lud odchodził od Boga stawał się przedmiotem zapalczywości Bożej i ponosił tego bardzo wysoką i dotkliwą cenę. Tak jest do dziś.

Przez wiele stron Pisma Świętego przeplata się ten tajemniczy motyw i obraz winorośli, , tłoczni, winnicy która była częścią życia Izraelitów, podobnie jak częścią życia było pasterstwo którym zajmowali się najbiedniejsi i rolnictwo którym zajmowali się mniej biedni. Winnica , jak i winorośl miała także swoją symbolikę . Ogrodnikiem jest Bóg a tym który ma przynosić owoc czyli winogronami , latoroślami są osoby posłuszne Bogu. Drzewko owocowe które nie daje owocu kończy tragicznie. Bowiem Bóg troszczy się o to że winorośli nic nie brakuje i sam o nią dba. Warto prześledzić i rozważyć te fragmenty Pisma Świętego które nawiązują do tematu winorośli. Postanowiłem się podjąć tego tematu i trochu naświetlić innymi fragmentami Pisma , bo ma to w sobie wszystko coś tajemniczego i pociągającego, co jak zresztą wszystko na kartach Pisma Świętego co pochodzi od Boga i do Boga przyciąga . Jeśli winogrona nie dojrzewają, stanowi to zapowiedź katastrofy, która dotknie ziemię.

Przypowieść o gospodarzu i winnicy
1 Chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi
pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy!
Przyjaciel mój miał winnicę
na żyznym pagórku.
2 Otóż okopał ją i oczyścił z kamieni
i zasadził w niej szlachetną winorośl;
pośrodku niej zbudował wieżę,
także i tłocznię w niej wykuł.
I spodziewał się, że wyda winogrona,
lecz ona cierpkie wydała jagody.

3 «Teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem
i mężowie z Judy,
rozsądźcie, proszę, między Mną
a między winnicą moją.
4 Co jeszcze miałem uczynić winnicy mojej,
a nie uczyniłem w niej?
Czemu, gdy czekałem, by winogrona wydała,
ona cierpkie dała jagody?

5 Więc dobrze! Pokażę wam,
co uczynię winnicy mojej:
rozbiorę jej żywopłot, by ją rozgrabiono;
rozwalę jej ogrodzenie, by ją stratowano.
6 Zamienię ją w pustynię,
nie będzie przycinana ni plewiona,
tak iż wzejdą osty i ciernie
.
Chmurom zakażę spuszczać na nią deszcz».
7 Otóż winnicą Pana Zastępów
jest dom Izraela,
a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym.
Oczekiwał On tam sprawiedliwości, a oto rozlew krwi,
i prawowierności, a oto krzyk grozy.
Iz 5

Winorośl jest winna temu że nie wydała owocu
:
1 Pan skierował do mnie te słowa: 2 «Synu człowieczy, zadaj zagadkę i opowiedz przypowieść domowi izraelskiemu. 3 Powiesz: Tak mówi Pan Bóg:
Orzeł wielki, o skrzydłach rozłożystych
i długich piórach,
pokryty pstrym pierzem
,
przyleciał nad Liban
i zabrał wierzchołek cedru.
4 Ułamał koniec jego pędów,
zaniósł do kraju kupieckiego
i złożył go w mieście handlowym.
5 Następnie wziął szczep z tego kraju
i zasadził na roli urodzajnej,
i umieścił go nad obfitymi wodami,
i zasadził jak wierzbę,
6 by rósł i stał się bujną winoroślą -
choć niskiego wzrostu -
którego pędy zwracały się ku niemu,
którego korzenie miały być pod nim.
I stał się on krzewem winnym,
wytworzył gałązki i wypuścił listowie.
7 Ale był inny wielki orzeł,
o wielkich skrzydłach i bogatym upierzeniu.
A oto ów krzew z ziemi, gdzie był zasadzony,
ku niemu zwrócił swe korzenie,
ku niemu zwrócił swe gałązki,
aby on je nawadniał.
8 A przecież na roli urodzajnej,
nad ściekiem wód obfitych
był zasadzony,
gdzie mógł puszczać gałązki i wydawać owoc
,
i stać się wspaniałą winoroślą.


(Troska Boga )
9 Powiedz: Tak mówi Pan Bóg:
Czy to się uda?
Czy nie wyrwie on jego korzeni?
Czy nie oberwie jego owoców?
I czy nie uschną wszystkie jego świeże pędy, które puści?
A nie potrzeba mu ani mocnego ramienia, ani licznego ludu,
aby go wyrwać z korzeniami.
10 Oto go zasadzono. - Czy mu się poszczęści?
Czy nie uschnie, gdy wschodni wiatr powieje?
Uschnie na roli, na której wypuszczał swe pędy».

11 Pan skierował do mnie te słowa: 12 «Mówże do ludu opornego: Czy nie wiecie, co to oznacza? Powiedz: Oto król babiloński nadciągnął do Jerozolimy, pochwycił jej króla i jej książąt i zaprowadził ich do siebie, do Babilonu. 13 Wziął następnie jednego z potomków królewskich, zawarł z nim przymierze i przysięgą go związał, a co znaczniejszych uprowadził z kraju, 14 aby królestwo było bez znaczenia, tak by więcej już nie powstało, by tak mogło trwać, zachowując warunki przymierza. 15 On jednak zbuntował się przeciw niemu, skierował posłów do Egiptu, aby mu dano koni i liczne oddziały.

Czy mu się to powiedzie? Czy ocali się ten, który tak postępuje? Czy ten się ocali, co złamał przymierze?

16 Na moje życie - wyrocznia Pana Boga - w siedzibie tego króla, który go wprowadził na tron, a wobec którego przysięgi nie dochował i złamał warunki przymierza, u niego w Babilonie umrze. 17 Nie wspomoże go faraon wielkim wojskiem i licznymi zastępami podczas walki, gdy usypią wały i pobudują wieże, gdzie zginie mnóstwo ludzi. 18 On odrzucił przysięgę i złamał przymierze, bo rękę swą do tego przyłożył, on to wszystko uczynił. Nie ocali się.
19 Dlatego tak mówi Pan Bóg: Na moje życie! [Skutki] odrzucenia mojej przysięgi i złamania mego przymierza sprowadzę na jego głowę. 20 Zarzucę moją sieć na niego, aby wpadł w mój niewód i przywiodę go do Babilonu i tam go osądzę za wiarołomstwo popełnione względem Mnie
.
Ez 17

1 Izrael był jak dorodny krzew winny,
przynoszący wiele owoców:
lecz gdy owoc jego się mnożył,
wzrastała liczba ołtarzy;
im lepiej działo się w kraju,
tym wspanialsze budowano stele.
2 Ich serce jest obłudne, muszą pokutować!
On ich ołtarze rozwali i stele powywraca.
Oz 10

12 Potem obnażę ją przed oczami kochanków,
i nikt jej nie wyrwie Mi z ręki.

13 Położę kres wszystkim jej zabawom,
świętom, dniom nowiu, szabatom
i wszystkim uroczystym zebraniom.

14 Zniszczę jej winnice i sady figowe,
o których mówiła:
"Oto zapłata moja,
jaką mi dali moi kochankowie
".
W gąszcz je obrócę
i będą się nimi pasły polne zwierzęta.
Oz 12

9 Karałem was zwarzeniem i śniecią zbóż,
liczne ogrody wasze i winnice,
drzewa figowe i oliwki zjadła szarańcza;
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.

10 Zesłałem na was zarazę jak na Egipt;
wybiłem mieczem waszych młodzieńców,
a konie wasze uprowadzono;
w ogniu spłonęły wasze obozy,
kiedy gniewałem się na was,
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.

11 Spustoszyłem was, jak podczas Bożego spustoszenia Sodomy i Gomory;
staliście się jak głownia wyciągnięta z ognia;
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.

12 Tak uczynię tobie, Izraelu,
a ponieważ ci to uczynię, przygotuj się, by stawić się przed Bogiem twym, Izraelu!
13 On to jest, który tworzy góry i stwarza wichry,
myśli ludzkie poznaje,
wywołuje jutrzenkę i ciemność,
stąpa po wyżynach ziemi.
Pan, Bóg Zastępów, jest imię Jego
.
Am 4

13 Majętność ich będzie na łup wydana,
a domy ich - na spustoszenie,
i zbudują domy, lecz nie będą mieszkali;
zasadzą także winnice, ale nie będą pili z nich wina.
14 Bliski jest wielki dzień Pański,
bliski i rychły on bardzo;
głos dnia Pańskiego okrutny;
wtedy z rozpaczy zakrzyknie i mocarz.
15 Dzień ów będzie dniem gniewu,
dniem ucisku i utrapienia,
dniem ruiny i spustoszenia,
dniem ciemności i mroku,
dniem chmury i burzy,
16 dniem trąby i krzyku wojennego -
przeciwko miastom obronnym
i przeciw basztom wysokim.
17 I udręczę ludzi, że chodzić będą jak niewidomi,
ponieważ zawinili przeciwko Panu;
i krew ich jak kurz będzie rozpryskana,
a ich szpik jak błoto.
18 Ani ich srebro, ani ich złoto
nie zdoła ich ocalić
w dniu gniewu Pana,
gdyż ogień Jego zapalczywy
strawi całą ziemię;
So 1

8 Bo marnieją niwy Cheszbonu
i winnice Sibmy.
Władcy barbarzyńców rozrzucili
szlachetne jej winorośle,
co aż do Jazer dochodziły,
dosięgały pustyni;
jej krzewy rozprzestrzeniały się
aż poza morze.

9 Dlatego zapłaczę, jak płacze Jazer
nad winnicami Sibmy.
Zroszę cię swymi łzami,
o Cheszbon i Eleale,
bo na twe owoce i twe winobranie
padł krzyk wojenny.

10 Radość i wesele zniknęły
ze sadów. W winnicach
nie śpiewa się ani pokrzykuje.
Iz 16

3 Wy wszyscy mieszkańcy świata,
wszyscy zaludniający ziemię,
patrzcie, jak na górach znak się podnosi!
Słuchajcie, jak się głos trąby rozlega!
4 Albowiem tak mi rzekł Pan:
«Z miejsca, gdzie jestem, patrzę niezmącony,
niby ciepło pogodne przy świetle słońca,
niby obłok rosisty w upalne żniwo».
5 Bo przed winobraniem, gdy kwiaty opadną
i zawiązany owoc stanie się dojrzewającym gronem,
wtedy On obetnie gałązki winne nożycami,
a odrośle odciąwszy odrzuci.
Iz 18

10 Wejdźcie na tarasy jej winnicy i zniszczcie,
lecz nie dokonujcie zupełnej zagłady.
Usuńcie jej odrośla,
bo nie należą one do Pana
Jr 5

10 Liczni pasterze zniszczyli moją winnicę,
stratowali moją posiadłość.
Obrócili moje ulubione pole
w dzikie pustkowie.
11
Zamienili je na pełne żałoby
odludzie - jest wobec Mnie ono pustynią.
Spustoszony jest cały kraj
i nie ma nikogo, kto by wziął sobie [to] do serca
.
Jr 12

Nieposłuszny lud zostanie pozbawiony przyjemności, zachłanność możnych będzie ukarana :

10 Czy mogę znieść
skarby nieprawości i efę szczupłą, przeklętą?
11 Czy usprawiedliwię szale niegodziwe,
a w worku - fałszywe ciężarki,
12 przez które bogacze jego
pełni są zdzierstwa,
a mieszkańcy jego wypowiadają kłamstwa
<i język="" w="" ich="" ustach="" jest="" zdradliwy?="">
13 Ja sam więc zacząłem cię chłostać,
pustoszyć ciebie za twoje grzechy.
14 Będziesz jadł, lecz się nie nasycisz,
bo czczość będzie w twoich wnętrznościach.
Będziesz unosił [mienie], lecz nie zdołasz ocalić,
a co ocalisz, oddam pod miecz.
15 Będziesz siał, lecz żąć nie będziesz;
będziesz wytłaczał oliwę, lecz oliwą się nie namaścisz;
będziesz wyciskał moszcz, lecz nie będziesz pił wina
Mi 6

25 Prawicę swą podniósł na Boga,
do walki wyzwał Wszechmocnego,
26 biegł z wyciągniętą szyją
pod grubych tarcz ochroną.
27 Twarz swoją ukrył w tłuszczu,
a lędźwie mu utyły;
28 mieszkać chce w miastach zburzonych,
w domach, gdzie ludzi już nie ma,
którym pisana ruina...

32 Latorośl uwiędnie przed czasem,
gałązki się nie zazielenią.
33 Wyrzucą go jak kwaśne grona,
oderwą jak liście oliwki;
Hi 15

Winna tłocznia

Służyła do wyciskania winogron, winogrona deptano w celu wyciśnięcia soku
12 «Niech ockną się i przybędą
narody te na Dolinie Joszafat,
bo tam zasiądę i będę sądził narody okoliczne.
13 Zapuśćcie sierp,
bo dojrzało żniwo;
pójdźcie i zstąpcie, bo pełna jest tłocznia,
przelewają się kadzie,
bo złość ich jest wielka».
Jl 4

Iz 63 1 -
Dialog między Bogiem a prorokiem. Alegoria: Ogrodnikiem w winnicy wygniatającym winogrona jest Bóg. Winogrona wygniatane w tłoczni to narody nieprzyjacielskie, karane przez Boga
1 Któż to jest Ten, który przybywa z Edomu,
z Bosry idzie w szatach szkarłatnych?
Ten wspaniały w swoim odzieniu,
który kroczy z wielką swą mocą?
- To Ja jestem tym, który mówi sprawiedliwie,
potężny w wybawianiu.
- 2 Dlaczego krwawa jest Twoja suknia
i szaty Twe jak u tego, co wygniata winogrona w tłoczni?
- 3 Sam jeden wygniatałem je do kadzi,
z narodów - ani jednego nie było ze Mną.
Tłoczyłem je w moim gniewie
i deptałem je w mojej porywczości.
Posoka ich obryzgała Mi szaty
i poplamiłem sobie całe odzienie.
4 Albowiem dzień pomsty był w moim sercu
i nadszedł rok mojej odpłaty.
5 Rozglądałem się: nikt nie pomagał.
Zdumiewałem się, a nie było, kto by podtrzymał.
Wówczas moje ramię przyszło Mi w pomoc
i podtrzymała Mnie moja zapalczywość.
6 Zdeptałem ludy w moim rozgniewaniu,
starłem je w mojej zapalczywości,
sprawiłem, że krew ich spłynęła na ziemię.
Iz 63

1 Pan skierował do mnie te słowa: 2 «Z jakiego powodu powtarzacie między sobą tę przypowieść o ziemi izraelskiej:
Ojcowie jedli zielone winogrona,
a zęby ścierpły synom?
3 Na moje życie - wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu. 4 Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.
Ez 18

29 W tych dniach nie będą już więcej mówić:
"Ojcowie jedli cierpkie jagody,
a synom zdrętwiały zęby",
30 lecz: "Każdy umrze za swoje własne grzechy;
każdemu, kto będzie spożywał cierpkie jagody,
zdrętwieją zęby".
Jr 31

13 Oto nadejdą dni - wyrocznia Pana -
gdy będzie postępował żniwiarz [zaraz] za oraczem,
a depczący winogrona za siejącym ziarno;
z gór moszcz spływać będzie kroplami,
a wszystkie pagórki będą nim opływać.
14 Uwolnię z niewoli lud mój izraelski -
odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać;
zasadzą winnice i pić będą wino;
założą ogrody i będą jeść z nich owoce.
15 Zasadzę ich na ich ziemi,
a nigdy nie będą wyrwani z ziemi,
którą im dałem -
mówi Pan Bóg twój.
Am 9

Zjednoczenie z Chrystusem

1 Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia. 2 Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. 3 Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. 4 Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. 5 Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. 6 Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie J 15

16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Mt 7 16

44 Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Łk 6 44

Przypowieść o przewrotnych rolnikach (Mk 12, Łk 20, Mt 21) :

1 I zaczął im mówić w przypowieściach: «Pewien człowiek założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał tłocznię i zbudował wieżę. W końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. 2 W odpowiedniej porze posłał do rolników sługę, by odebrał od nich część należną z plonów winnicy. 3 Ci chwycili go, obili i odesłali z niczym. 4 Wtedy posłał do nich drugiego sługę; lecz i tego zranili w głowę i znieważyli. 5 Posłał jeszcze jednego, tego zabili. I posłał wielu innych, z których jednych obili, drugich pozabijali. 6 Miał jeszcze jednego, ukochanego syna. Posłał go jako ostatniego do nich, bo sobie mówił: "Uszanują mojego syna". 7 Lecz owi rolnicy mówili nawzajem do siebie: "To jest dziedzic. Chodźcie, zabijmy go, a dziedzictwo będzie nasze". 8 I chwyciwszy, zabili go i wyrzucili z winnicy. 9 Cóż uczyni właściciel winnicy? Przyjdzie i wytraci rolników, a winnicę odda innym. 10 Nie czytaliście tych słów w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. 11 Pan to sprawił i jest cudem w oczach naszych». 12 I starali się Go ująć, lecz bali się tłumu. Zrozumieli bowiem, że przeciw nim powiedział tę przypowieść. Zostawili więc Go i odeszli. Mk 12

9 I zaczął mówić do ludu tę przypowieść: «Pewien człowiek założył winnicę, oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał na dłuższy czas. 10 W odpowiedniej porze wysłał sługę do rolników, aby mu oddali jego część z plonu winnicy. Lecz rolnicy obili go i odesłali z niczym. 11 Ponownie posłał drugiego sługę. Lecz i tego obili, znieważyli i odesłali z niczym. 12 Posłał jeszcze trzeciego; tego również pobili do krwi i wyrzucili. 13 Wówczas rzekł pan winnicy: "Co mam począć? Poślę mojego syna ukochanego, chyba go uszanują". 14 Lecz rolnicy, zobaczywszy go, naradzali się między sobą mówiąc: "To jest dziedzic, zabijmy go, a dziedzictwo stanie się nasze". 15 I wyrzuciwszy go z winnicy, zabili. Co więc uczyni z nimi właściciel winnicy? 16 Przyjdzie i wytraci tych rolników, a winnicę da innym». Gdy to usłyszeli, zawołali: «Nie, nigdy!» 17 On zaś spojrzał na nich i rzekł: «Cóż więc znaczy to słowo Pisma: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła? 18 Każdy, kto upadnie na ten kamień, rozbije się, a na kogo on spadnie, zmiażdży go».
19 W tej samej godzinie uczeni w Piśmie i arcykapłani chcieli koniecznie dostać Go w swoje ręce, lecz bali się ludu. Zrozumieli bowiem, że przeciwko nim skierował tę przypowieść. Łk 20

34 Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. 35 Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. 36 Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. 37 W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. 38 Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: "To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo". 39 Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. 40 Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami?» 41 Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». 42 Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach. 43 Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce. 44 Kto upadnie na ten kamień, rozbije się, a na kogo on spadnie, zmiażdży go».
45 Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. 46 Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka. Mt 21

Bóg jest sędzią a aniołowie wykonawcami pomsty i nagrody
Przypowieść o chwaście


24 Inną przypowieść im przedłożył: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. 25 Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. 26 A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. 27 Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: "Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?" 28 Odpowiedział im: "Nieprzyjazny człowiek to sprawił". Rzekli mu słudzy: "Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?" 29 A on im odrzekł: "Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. 30 Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza"». Mt 13

Żniwo i winobranie
14 Potem ujrzałem:
oto biały obłok -
a Siedzący na obłoku, podobny do Syna Człowieczego,
miał złoty wieniec na głowie,
a w ręku ostry sierp.
15 I wyszedł inny anioł ze świątyni,
wołając głosem donośnym do Siedzącego na obłoku:
«Zapuść Twój sierp i żniwa dokonaj,
bo przyszła już pora dokonać żniwa,
bo dojrzało żniwo na ziemi!»
16 A Siedzący na obłoku rzucił swój sierp na ziemię
i ziemia została zżęta.
17 I wyszedł inny anioł ze świątyni, która jest w niebie,
i on miał ostry sierp.
18 I wyszedł inny anioł od ołtarza,
mający władzę nad ogniem,
i donośnie zawołał do mającego ostry sierp:
«Zapuść twój ostry sierp
i poobcinaj grona winorośli ziemi,
bo jagody jej dojrzały!»
19 I rzucił anioł swój sierp na ziemię,
i obrał z gron winorośl ziemi,
i wrzucił je do tłoczni Bożego gniewu - ogromnej.
20
I wydeptano tłocznię poza miastem,
a z tłoczni krew wytrysnęła aż po wędzidła koni,
na tysiąc i sześćset stadiów.
Ap 14