Armia_Reszty
Żeby nie było: nie bronię ks. Bańki, bo wiem że bywa heretykiem, ale staram się oceniać wszystko sprawiedliwie: przecież jeżeli życie matki jest zagrożone przez ciążę, i jeśli ona umrze - umrze też dziecko które nosi - to logiczne jest, że w takim przypadku i tylko w takim, zamiast pozwolić umrzeć dwóm ludziom, ratuje się jednego człowieka kosztem poświęcenia drugiego. Czyli 1 życie za …More
Żeby nie było: nie bronię ks. Bańki, bo wiem że bywa heretykiem, ale staram się oceniać wszystko sprawiedliwie: przecież jeżeli życie matki jest zagrożone przez ciążę, i jeśli ona umrze - umrze też dziecko które nosi - to logiczne jest, że w takim przypadku i tylko w takim, zamiast pozwolić umrzeć dwóm ludziom, ratuje się jednego człowieka kosztem poświęcenia drugiego. Czyli 1 życie za uratowanie 1 życia - zamiast zabicia 2!

To jest zasada jak w samolocie przy użyciu masek tlenowych: maskę najpierw zakłada dorosły sobie, nie dziecku - też ktoś bezmyślny mógłby się oburzyć, że ta zasada to zabijanie dzieci!

Należy mieć nadzieję, że jeśli tylko w przypadku takiej ciąży zagrażającej życiu matki jest szansa na przeżycie obu osób - to matka podejmie decyzję o podjęciu ryzyka, a nawet poświęci się gdy jest szansa że dziecko jeszcze podrośnie w jej łonie na tyle, żeby w przypadku śmierci matki dało radę bez niej przeżyć.

Myślę, że o takich przypadkach rozmawiali ksiądz z redaktorem i nie ma tu nic gorszącego! Krytyka tej postawy jest niedopuszczalna, bo jest ona wtedy zgodą na bezmyślne uśmiercenie aż dwóch osób!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Armia_Reszty
Proszę nie kombinować, nad wszystkim czuwa Bóg i skoro dopuszcza do tego to znaczy że ma z tego wypłynąć jakieś dobro. Katolikowi nawet nie wolno pomyśleć o czymś takim jak zamordowanie dziecka, gdyż tak zwana aborcja jest okrutnym morderstwem bez znieczulenia i przez to morderstwo oddaje się hołd szatanowi.
Katolik powinien przede wszystkim zwróć się z ufną modlitwa do Nieba o pomo…More
Armia_Reszty
Proszę nie kombinować, nad wszystkim czuwa Bóg i skoro dopuszcza do tego to znaczy że ma z tego wypłynąć jakieś dobro. Katolikowi nawet nie wolno pomyśleć o czymś takim jak zamordowanie dziecka, gdyż tak zwana aborcja jest okrutnym morderstwem bez znieczulenia i przez to morderstwo oddaje się hołd szatanowi.
Katolik powinien przede wszystkim zwróć się z ufną modlitwa do Nieba o pomoc i ratunek. Nawet powinien prosić i błagać o cud uratowania matki i dziecka, ale oczywiście z zaznaczeniem, że zgadzamy się z Wolą Bożą. I jeśli się modlimy to powinniśmy mieć pewność, że Bóg nad wszystkim czuwa. I to co Bóg dopuści jest najlepsze, choć po ludzku może wyglądać to inaczej.

Każda matka powinna bronić swojego dziecka i prosić lekarzy, aby w pierwszej kolejności ratowali życie dziecka tak jak uczyniła to Święta Beretta Molla, a także słynna koszykarka Agata Mróz, która przegrała z chorobą, ale wygrała walkę o życie swojej córeczki.

A DZIECKA NIE WOLNO ZAMORDOWAĆ NAWET RATUJĄC ŻYCIE MATKI! MOŻE BYĆ JEDYNIE ŻE MATKA UMRZE PRZY PORODZIE RATUJĄC DZIECKO, ALE BĘDZIE TO ŚMIERĆ NATURALNA I ZGODNA Z WOLĄ BOŻĄ A NIE OKRUTNE MORDERSTWO NIEWINNEGO DZIECKA.

Piąte Przykazanie Boże - NIE ZABIJAJ!
PROSZĘ ZAPOZNAĆ SIĘ Z NAUKĄ KOŚCIOŁA I TYM SIĘ KIEROWAĆ A NIE WŁASNYMI PRZEMYŚLENIAMI I LOGICZNYM ROZUMOWANIEM.


Absolutnie każda aborcja jest zakazana i niemiła Bogu
Pozostaje zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, czy konkretnie aborcja należy do czynów wewnętrznie złych, a więc takich, od których moralnego zakazu nie ma absolutnie żadnych wyjątków? Oczywiście, że tak jest. Skoro nawet kłamstwo wedle doktryny katolickiej jest wewnętrznie złe, to coś o wiele gorszego, czyli zamierzone zabicie niewinnej osoby ludzkiej tym bardziej należy do tej kategorii ludzkich zachowań. A doktrynalnych dowodów na takie postawienie sprawy jest wiele.

I tak np. jedna z rzymskich kongregacji w dniu 28 maja 1884 roku odpowiedziała w przeczący, negatywny sposób na zapytanie kardynała Caverot z Lyonu, w której ten pytał się o to, czy można tolerować interwencję chirurgiczną zwaną kraniotomią (rozkawałkowaniem czaszki), jeśli bez tego zabiegu umrze tak matka, jak i dziecko. Z kolei, w dniu 14 sierpnia 1889 roku Watykan stwierdził, iż moralnie zakazany jest „każdy zabieg chirurgiczny, który bezpośrednio powoduje śmierć płodu lub ciężarnej matki”.

Do sytuacji zagrożenia życia matki w bezpośredni sposób odniósł się też papież Pius XI w encyklice Casti Connubi:
W sprawie „indykacji lekarskiej lub terapeutycznej” – by użyć tych określeń – wyraziliśmy już, Czcigodni Bracia, głębokie swoje współczucie dla takiej matki, której spełnieniu obowiązku naturalnego zagrażają choroby a nawet śmierć. Lecz jakiż kiedykolwiek przytoczyć można powód dla usprawiedliwienia zamierzonego zabójstwa niewinnego dziecięcia? A przecież o to tu chodzi. I czy ono godzi w życie matki, czy w życie dziecka, zawsze sprzeciwia się przykazaniu Bożemu i głosowi przyrodzonemu: „Nie zabijaj” (Exod., XX, 13; cfr. Decr. S. Offic. 4 Maii 1898, 24 Julii 1895, 31 Maii 1884). Życie dziecięcia tak samo święte, jak życie matki. Stłumić go nikt, nawet państwo, nigdy nie będzie miało prawa.

Niedorzecznie bardzo przywodzi się przeciw tym niewinny istotom prawo miecza, gdyż ono obejmuje jedynie winnych. Nie wchodzi tu także w grę zasada godziwości krwawej obrony przeciw napastnikowi (któż bowiem niewinne takie maleństwo mógłby nazwać napastnikiem)?). Niema też żadnego tzw. prawa „bezwzględnej konieczności”, które by mogło usprawiedliwić uśmiercenie niewinnego dziecka. Zasługują zatem na pochwałę owi sumienni i doświadczeni lekarze, którzy starają się i życie matki i życie dziecięcia zachować i obronić. Niegodnymi natomiast okazaliby się szlachetnego miana i tytułu lekarskiego ci, którzy by ze względów leczniczych albo przez niewłaściwe współczucie nastawali na życie matki lub płodu
[2].

Pius XII z kolei, omawiając ten sam problem stwierdził:
„Błędem jest formułowanie pytania w sposób alternatywny: albo życie dziecka, albo życie matki. Nie: ani życie dziecka, ani życie matki nie mogą być wydane na zatracenie. Tak w odniesieniu do jednego, jak i do drugiego, jedyną konieczną zasadą powinno być zastosowanie wszelkich możliwych środków, aby uratować życie, zarówno życie matki, jak i życie dziecka” (Przemówienie z dnia 27 listopada 1951 r., wygłoszone na kongresie „Frontu rodziny”) [3].

Wreszcie w encyklice „Evangelium Vitae” Jan Paweł II dał wyraźnie do zrozumienia, iż nauczanie katolickie o nie znającym żadnych wyjątków absolutnym zakazie bezpośredniego i zamierzonego zabijania niewinnych osób ludzkich ma charakter nieomylny, gdyż należy do zwyczajnego i powszechnego Magisterium Kościoła:
„(…) przykazanie „nie zabijaj” ma wartość absolutną w odniesieniu do osoby niewinnej, i to tym bardziej wówczas, gdy jest to człowiek słaby i bezbronny, który jedynie w absolutnej mocy Bożego przykazania znajduje radykalną obronę przed samowolą i przemocą innych.

Istotnie, absolutna nienaruszalność niewinnego życia ludzkiego jest prawdą moralną bezpośrednio wynikającą z nauczania Pisma Świętego, niezmiennie uznawaną przez Tradycję Kościoła i jednomyślnie głoszoną przez jego Magisterium. Ta jednomyślność jest oczywistym owocem owego „nadprzyrodzonego zmysłu wiary”, wzbudzonego i umacnianego przez Ducha Świętego, który chroni od błędu Lud Boży, gdy „ujawnia on swą powszechną zgodność w sprawach wiary i obyczajów”.

Wobec stopniowego zacierania się w sumieniach i w społeczeństwie świadomości, że bezpośrednie odebranie życia jakiejkolwiek niewinnej ludzkiej istocie, zwłaszcza na początku i na końcu jej egzystencji, jest absolutnym i ciężkim wykroczeniem moralnym, Magisterium Kościoła nasiliło swoje wystąpienia w obronie świętości i nienaruszalności życia ludzkiego. Z Magisterium papieskim, które szczególnie często powracało do tego zagadnienia, było zawsze złączone nauczanie biskupów, zawarte w licznych i obszernych dokumentach doktrynalnych i duszpasterskich, ogłaszanych zarówno przez Konferencje Episkopatów, jak i przez poszczególnych biskupów. Również Sobór Watykański II poświęcił tej sprawie zwięzłą, ale stanowczą i jednoznaczną wypowiedź.

Dlatego mocą Chrystusowej władzy udzielonej Piotrowi i jego Następcom, w komunii z biskupami Kościoła Katolickiego, potwierdzam, że bezpośrednie i umyślne zabójstwo niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze aktem głęboko niemoralnym. Doktryna ta, oparta na owym niepisanym prawie, które każdy człowiek dzięki światłu rozumu znajduje we własnym sercu (por. Rz 2, 14-15), jest potwierdzona w Piśmie Świętym, przekazana przez Tradycję Kościoła oraz nauczana przez Magisterium zwyczajne i powszechne.

Świadoma i dobrowolna decyzja pozbawienia życia niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze złem z moralnego punktu widzenia i nigdy nie może być dozwolona ani jako cel, ani jako środek do dobrego celu. Jest to bowiem akt poważnego nieposłuszeństwa wobec prawa moralnego, co więcej, wobec samego Boga, jego twórcy i gwaranta; jest to akt sprzeczny z fundamentalnymi cnotami sprawiedliwości i miłości. Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej, czy to jest embrion czy płód, dziecko czy dorosły, człowiek stary, nieuleczalnie chory czy umierający. Ponadto nikt nie może się domagać, aby popełniono ten akt zabójstwa wobec niego samego lub wobec innej osoby powierzonej jego pieczy, nie może też bezpośrednio ani pośrednio wyrazić na to zgody. Żadna władza nie ma prawa do tego zmuszać ani na to przyzwalać”.

Pod względem prawa do życia każda niewinna istota ludzka jest absolutnie równa wszystkim innym. Ta równość stanowi podstawę wszelkich autentycznych relacji społecznych, które rzeczywiście zasługują na to miano tylko wówczas, gdy są oparte na prawdzie i na sprawiedliwości, uznając i broniąc każdego człowieka jako osoby, a nie jako rzeczy, którą można rozporządzać. Wobec normy moralnej, która zabrania bezpośredniego zabójstwa niewinnej istoty ludzkiej, nie ma dla nikogo żadnych przywilejów ani wyjątków. Nie ma żadnego znaczenia, czy ktoś jest władcą świata, czy ostatnim «nędzarzem» na tej ziemi: wobec wymogów moralnych jesteśmy wszyscy absolutnie równi
”. (…)

Dlatego mocą władzy, którą Chrystus udzielił Piotrowi i jego Następcom, w komunii z Biskupami — którzy wielokrotnie potępili przerywanie ciąży, zaś w ramach wspomnianej wcześniej konsultacji wyrazili jednomyślnie — choć byli rozproszeni po świecie — aprobatę dla tej doktryny — oświadczam, że bezpośrednie przerwanie ciąży, to znaczy zamierzone jako cel czy jako środek, jest zawsze poważnym nieładem moralnym, gdyż jest dobrowolnym zabójstwem niewinnej istoty ludzkiej. Doktryna ta, oparta na prawie naturalnym i na słowie Bożym spisanym, jest przekazana przez Tradycję Kościoła i nauczana przez Magisterium zwyczajne i powszechne ” (tamże, n. 57 i 62) [4].

Nauczanie katolickie jest więc jasne, nigdy i nigdzie, w jakichkolwiek okolicznościach nie ma się moralnego prawa do bezpośredniego oraz zamierzonego zabicia niewinnej osoby ludzkiej!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Armia_Reszty
Myślę, że o takich przypadkach rozmawiali ksiądz z redaktorem i nie ma tu nic gorszącego! Krytyka tej postawy jest niedopuszczalna, bo jest ona wtedy zgodą na bezmyślne uśmiercenie aż dwóch osób!
---------
Mam, prawo krytykować wszystkich, którzy sprzeciwiają się życiu. Bóg jest dawcą życia i tylko Bóg ma prawo decydować kiedy i jaką śmiercią kto ma umrzeć!

Nie zgadzam się z tą …
More
Armia_Reszty
Myślę, że o takich przypadkach rozmawiali ksiądz z redaktorem i nie ma tu nic gorszącego! Krytyka tej postawy jest niedopuszczalna, bo jest ona wtedy zgodą na bezmyślne uśmiercenie aż dwóch osób!
---------
Mam, prawo krytykować wszystkich, którzy sprzeciwiają się życiu. Bóg jest dawcą życia i tylko Bóg ma prawo decydować kiedy i jaką śmiercią kto ma umrzeć!

Nie zgadzam się z tą opinią i jest ona niezgodna też z Przykazaniami Bożymi i z Nauką Kościoła.


Czy Ks. Bańka nie wie, że każde życie pochodzi od Boga? Jak można dziecko poczęte nazwać ,,niesprawiedliwym agresorem''? A co z Wolą Bożą, czy ksiądz nie wie, że wszystko jest z Dopustu Bożego? Może Bóg chciał uświęcić matkę, tak jak
Berettę Mollę ? A czy Ks. zaproponował modlitwę o cud? Nie bo ks. Bańka i bractwo w cuda nie wierzą. Jedynym rozwiązaniem dla. Ks. Bańki to agresora usunąć przez aborcję, czyli morderstwo z zimną krwią bez znieczulenia.
Tak to jest jak się nie zna Prawa Bożego i Kościelnego, tylko się głosi swoje mądrości!
Takich mamy teraz świętych katolików od siedmiu boleści i to w dodatku ,,przedsoborowców'' , którzy powinni znać nauczanie Kościoła i Papieży, a nie znają nawet Pisma Świętego.
Mirosław Salwowski
Ks. Szymon Bańka wkleił poniżej link do treści wymiany maili, jakie ze sobą pisaliśmy, z której wynika, iż nie miał on na myśli moralnej dopuszczalności bezpośredniej aborcji w sytuacji zagrożenia życia, ale chodziło mu o tzw. pośrednią aborcję, a więc sytuację polegającą na tym, iż nie podejmuje się działań polegających na bezpośrednim uśmierceniu nienarodzonego dziecka (choćby i dla ratowania …More
Ks. Szymon Bańka wkleił poniżej link do treści wymiany maili, jakie ze sobą pisaliśmy, z której wynika, iż nie miał on na myśli moralnej dopuszczalności bezpośredniej aborcji w sytuacji zagrożenia życia, ale chodziło mu o tzw. pośrednią aborcję, a więc sytuację polegającą na tym, iż nie podejmuje się działań polegających na bezpośrednim uśmierceniu nienarodzonego dziecka (choćby i dla ratowania życia matki), ale śmierć dziecka może nastąpić jako skutek innych ubocznych działań podejmowanych z myślą o ratowaniu matki. Jak dla mnie, to wyjaśnienie kończy dyskusję - tym nie mniej jako, że początkowe wypowiedzi x. Bańki na ten temat były dwuznaczne i mocno niejasne, miałem prawo publicznie i krytycznie się do nich odnieść.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Dam świadectwo.
Moja znajoma nie wiedziała, że jej bliska osoba poczęła dziecko i było ono umieszczone poza macicą.

Będąc na Adoracji dostała przynaglenie, aby modlić się o to, by dziecko zostało umieszczone we właściwym miejscu i tak się modliła. Sama była zdziwiona dlaczego tak ma się modlić.

Dowiedziała się o wszystkim później.
Jej modlitwa została wysłuchana dziecko zostało cudownie …
More
Dam świadectwo.
Moja znajoma nie wiedziała, że jej bliska osoba poczęła dziecko i było ono umieszczone poza macicą.

Będąc na Adoracji dostała przynaglenie, aby modlić się o to, by dziecko zostało umieszczone we właściwym miejscu i tak się modliła. Sama była zdziwiona dlaczego tak ma się modlić.

Dowiedziała się o wszystkim później.
Jej modlitwa została wysłuchana dziecko zostało cudownie umieszczone w macicy. Jest dokumentacja. Lekarze są w szoku, nie potrafią tego wyjaśnić. Powiedzieli, że wydarzył się cud. A wcześniej sami proponowali usunięcie jak najszybciej tego dziecka.
Katolicy, w tym Księża i teolodzy zapominają o najważniejszym, czyli o modlitwie. Przecież dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. W XXI wieku cuda również się zdarzają i jest ich nie mało. Tylko trzeba z wiarą prosić Boga z dodaniem ,,Bądź Wola Twoja''.
Dziecko urodziło się całe i zdrowe, bez żadnych powikłań.
Bogu niech będą Dzięki!
Szymon Bańka
Czy autor tego wpisu nie zauważył czy celowo zataił że z panem Salwowskim rozmawiałem na ten temat i że na jego stronie jest opublikowany zapis tej rozmowy. Myślę że wyjaśnia on dokładnie o jakim przypadku mówiłem: Wzgardzone prawdy, zapomniane wartości | Mirosław Salwowski vs. Ks Szymon Bańka (wymiana maili w sprawie aborcji)
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Czy autor tego wpisu nie zauważył czy celowo zataił że z panem Salwowskim rozmawiałem na ten temat i że na jego stronie jest opublikowany zapis tej rozmowy.''
----------
Autor tego wpisu nie wiedział o dalszej korespondencji.
nihil quicquam
NIESPRAWIEDLIWY AGRESOR - to stwierdzenie brzmi jakby ktoś opisywał potwora, jakieś monstrum, a nie święte, poczęte małe dzieciątko.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,o sytuacji zagrożenia życia matki w bezpośredni sposób odniósł się też papież Pius XI w encyklice Casti Connubi:
W sprawie „indykacji lekarskiej lub terapeutycznej” – by użyć tych określeń – wyraziliśmy już, Czcigodni Bracia, głębokie swoje współczucie dla takiej matki, której spełnieniu obowiązku naturalnego zagrażają choroby a nawet śmierć. Lecz jakiż kiedykolwiek przytoczyć można powód dla …More
,,o sytuacji zagrożenia życia matki w bezpośredni sposób odniósł się też papież Pius XI w encyklice Casti Connubi:
W sprawie „indykacji lekarskiej lub terapeutycznej” – by użyć tych określeń – wyraziliśmy już, Czcigodni Bracia, głębokie swoje współczucie dla takiej matki, której spełnieniu obowiązku naturalnego zagrażają choroby a nawet śmierć. Lecz jakiż kiedykolwiek przytoczyć można powód dla usprawiedliwienia zamierzonego zabójstwa niewinnego dziecięcia? A przecież o to tu chodzi. I czy ono godzi w życie matki, czy w życie dziecka, zawsze sprzeciwia się przykazaniu Bożemu i głosowi przyrodzonemu: „Nie zabijaj” (Exod., XX, 13; cfr. Decr. S. Offic. 4 Maii 1898, 24 Julii 1895, 31 Maii 1884). Życie dziecięcia tak samo święte, jak życie matki. Stłumić go nikt, nawet państwo, nigdy nie będzie miało prawa.

Niedorzecznie bardzo przywodzi się przeciw tym niewinny istotom prawo miecza, gdyż ono obejmuje jedynie winnych. Nie wchodzi tu także w grę zasada godziwości krwawej obrony przeciw napastnikowi (któż bowiem niewinne takie maleństwo mógłby nazwać napastnikiem)?). Niema też żadnego tzw. prawa „bezwzględnej konieczności”, które by mogło usprawiedliwić uśmiercenie niewinnego dziecka. Zasługują zatem na pochwałę owi sumienni i doświadczeni lekarze, którzy starają się i życie matki i życie dziecięcia zachować i obronić. Niegodnymi natomiast okazaliby się szlachetnego miana i tytułu lekarskiego ci, którzy by ze względów leczniczych albo przez niewłaściwe współczucie nastawali na życie matki lub płodu
[2].''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Chcący
Proszę się powściąnąć z takimi osądami. Ksiądz Bańka tu dywaguje, nie orzeka. Rzeczywiśćie jest tak, że gdy przy okazji ratowania matki zginie dziecko, niecelowo, nawet jeśli wcześniej wiemy że zginie, to nie jest to zabójstwo. Możę o to chodziło, i to z zapędu nazwał aborcją. W takich granicznych sprawach mamy obowiązek dużej ostrożnosći w ocenianiu innych. To jest wywiad, tu nie zawsze…More
Chcący
Proszę się powściąnąć z takimi osądami. Ksiądz Bańka tu dywaguje, nie orzeka. Rzeczywiśćie jest tak, że gdy przy okazji ratowania matki zginie dziecko, niecelowo, nawet jeśli wcześniej wiemy że zginie, to nie jest to zabójstwo. Możę o to chodziło, i to z zapędu nazwał aborcją. W takich granicznych sprawach mamy obowiązek dużej ostrożnosći w ocenianiu innych. To jest wywiad, tu nie zawsze człowiek ze stresu wyraża się precyzyjnie. Akurat tu nie oskarża żadnej osoby ani Aktu Kościoła, nie neguje wprost nauki Kościoła.
-----------ksiądz nie nazwał tego ani aborcją( choć to jest tak naprawdę morderstwo), ani, że dziecko umrze, tylko, urzył słowa, że dziecko może zostać zabite . A najbardziej szokujące dla mnie jest, że dziecko zostało nazwane agresorem.
To jest wypowiedź Księdza z korespondencji mailowej:

,,Nie w przypadku „zagrożenia życia” a w przypadku aktualnego „ataku na życie” na matki można to brać pod uwagę. Teologia moralna dopuszcza traktowanie nawet niewinnej osoby jako „injustus agresor” – jako niesprawiedliwego agresora, gdy jego działanie sprowadza aktualne zagrożenie życia niewinnej osoby (np. osoby tonące które próbują się dostać na już przeładowaną łódź ratunkową i ewidentnie ją zatopią mogą zostać potraktowane jako agresorzy – można z nimi walczyć – nawet sprowadzając na nich śmierć). W tym samym sensie nie dziecko które stwarza zagrożenie dla życia ale takie którego rozwój realnie i aktualnie zabija matkę (ponoć może się to zdarzyć właśnie w przypadku ciąży pozamacicznej) może zostać zabite (choć teolodzy mówią że należy czekać i obserwować sytuację do samego końca – tak żeby mieć pewność że zaistniała taka sytuacja – więc musi się zacząć bezpośrednie niszczenie narządów wewnętrznych matki – wtedy według teologów można podjąć leczenie kobiety nawet jeśli będzie to wymagało zabicia dziecka. Nie zmienia to faktu że aborcja zawsze jest złem – tak jak niewpuszczanie tonących osób na łódź ratunkową (poprzez czynną walkę z nimi).
Przy okazji spróbuję znaleźć źródła.
W Chrystusie

ks. Szymon Bańka
-------------
Czyli ksiądz się przyznaje, że użył w stosunku do poczętego dziecka terminu ,,agresor''.
,,Wtedy według teologów można podjąć leczenie kobiety nawet jeśli będzie to wymagało zabicia dziecka.''
------------
Według jakich teologów? Nas interesuje stanowisko Kościoła i Pismo Święte i nauczanie Papieży, oraz 5 Przykazanie Boże - Nie zabijaj!

A nie wypowiedzi jakichś teologów!
DZIECKA NIE MOŻNA ZABIĆ NAWET RATUJĄC ŻYCIE MATKI!
Trzeba ratować życie dziecka i matki i modlić się z pokorą i wiarą o cud. Ale Jeśli wola Boża będzie inna to trzeba się z nią zgodzić. Bóg zawsze daje to co najlepsze.

Dlaczego ksiądz nie wspomniał nic o modlitwie. Przecież to jest najważniejsze dla Katolików i od tego trzeba wszystko zaczynać jak dzieje się coś złego.


Dam świadectwo.
Moja znajoma nie wiedziała, że jej bliska osoba poczęła dziecko i było ono umieszczone poza macicą.

Będąc na Adoracji dostała przynaglenie, aby modlić się o to, by dziecko zostało umieszczone we właściwym miejscu. Dostała takie natchnienie i tak się modliła, chodź nic z tego nie rozumiała. Powtarzała i prosiła Jezusa: ,,niech dzieciątko wróci na właściwe miejsce''. Sama była zdziwiona dlaczego tak się modli.

Dowiedziała się o wszystkim kilka dni później.
Jej modlitwa została wysłuchana dziecko zostało cudownie umieszczone w macicy. Jest dokumentacja. Lekarze są w szoku, nie potrafią tego wyjaśnić. Powiedzieli, że wydarzył się cud. A wcześniej sami proponowali usunięcie jak najszybciej tego dziecka.
Katolicy, w tym Księża i teolodzy zapominają o najważniejszym, czyli o modlitwie. Przecież dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. W XXI wieku cuda również się zdarzają i jest ich nie mało. Tylko trzeba z wiarą prosić o wszystko Boga z dodaniem ,,Bądź Wola Twoja''.

Dziecko urodziło się całe i zdrowe bez, żadnych powikłań.

Bogu niech będą Dzięki!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Na sam koniec tego artykułu chciałbym jednak dodać, że nie zarzucam ani ks. Szymonowi Bańce, ani panu redaktorowi Michałowi Murgrabiemu złej woli. Myślę, że po prostu błądzą oni w kwestii aborcji nie z powodu uporu czy braku chęci podporządkowania się nauce katolickiej w tej sprawie, ale czynią to z braku dokładnej wiedzy na ten temat. Ten mój artykuł ma na celu zachęcić ich do dokładniejszego…More
,,Na sam koniec tego artykułu chciałbym jednak dodać, że nie zarzucam ani ks. Szymonowi Bańce, ani panu redaktorowi Michałowi Murgrabiemu złej woli. Myślę, że po prostu błądzą oni w kwestii aborcji nie z powodu uporu czy braku chęci podporządkowania się nauce katolickiej w tej sprawie, ale czynią to z braku dokładnej wiedzy na ten temat. Ten mój artykuł ma na celu zachęcić ich do dokładniejszego poznania doktryny Kościoła odnośnie aborcji, a następnie publicznego sprostowania głoszonych przez siebie błędów.''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Wierzę, że artykuł jest prawdziwy, ponieważ są cytaty i zamieszczony link. Autor nie mógł sobie wyssać z palca tego co powiedział ksiądz Bańka. A jeśli tego nie ma w zamieszczonym linku to znaczy że doszło do manipulacji. Jeśli czegoś nie ma to nie znaczy ,że tego nie było.
Quas Primas
Podałam link do tej wypowiedzi ks. Bańki. Ty nie skopiowałaś całego artykułu w którym pismak Salwowski podał również ten film i określił minuty. Jak nie umiecie słuchać ze zrozumieniem, to powstrzymajcie się od oszczerstwa!
Quas Primas
Nie miałaś ZMIENIAĆ TYTUŁU , tylko skasować artykuuł
Chcący
Ksiądz Bańka sam przyznaje i w filmie i w komentarzach, ze takie stanowisko ks. Korupce przypisuje. Cierpienia młodego dezertera - komentarz do kazania ks. Korupki
Quas Primas
Nie przypisuje TYLKO PORÓWNUJE, a to jest różnica.
Chcący
Jedno i drugie. W porównaniu zawiera sięprzypisanie złej postawy. A co jest poziomem analogii tego porówania? Właśnie to co, przypisuje, czyli posłuszeństwo nawet wtedy, gdsy ojcec nakaże nam zrobić coś złego, np. ubliżać siostrze. To jest samo w sobie uwłaczające i nieprawdziwe, bo nic takiego z wypowiedzi ks. Korupki nie wynika. To jest złe. Nawet gdyby użył innego przykłądu: nakazu kradzieży, …More
Jedno i drugie. W porównaniu zawiera sięprzypisanie złej postawy. A co jest poziomem analogii tego porówania? Właśnie to co, przypisuje, czyli posłuszeństwo nawet wtedy, gdsy ojcec nakaże nam zrobić coś złego, np. ubliżać siostrze. To jest samo w sobie uwłaczające i nieprawdziwe, bo nic takiego z wypowiedzi ks. Korupki nie wynika. To jest złe. Nawet gdyby użył innego przykłądu: nakazu kradzieży, wyśmiewania, itd, to byłoby tak samo złe. Jeżeli ktoś używa takiego porównania to nie można siedziwić, że ktoś, oponując przy tym porównaniu obstaje. dowód, że sam to tak Ksiądz rozumie: Cierpienia młodego dezertera - komentarz do kazania ks. Korupki "widzę natomiast nawoływanie do posłuszeństwa nawet wobec pijanego ojca, który przecież właśnie dał znać że tą Mszę św. ma zamiar praktycznie zlikwidować."
Quas Primas
SKASUJ SEKCIARO TEN PASZKWIL, bo udowodniłam oryginalną wypowiedzią księdza Bańki, że jesteście oszczercami!
nihil quicquam
Proszę się nie wyzywać, trochę więcej szacunku dla adwersarzy.
Quas Primas
Sekciara i oszczerca jest sekciarą i oszczercą.
Chcący
Proszę się powściąnąć z takimi osądami. Ksiądz Bańka tu dywaguje, nie orzeka. Rzeczywiśćie jest tak, że gdy przy okazji ratowania matki zginie dziecko, niecelowo, nawet jeśli wcześniej wiemy że zginie, to nie jest to zabójstwo. Możę o to chodziło, i to z zapędu nazwał aborcją. W takich granicznych sprawach mamy obowiązek dużej ostrożnosći w ocenianiu innych. To jest wywiad, tu nie zawsze …More
Proszę się powściąnąć z takimi osądami. Ksiądz Bańka tu dywaguje, nie orzeka. Rzeczywiśćie jest tak, że gdy przy okazji ratowania matki zginie dziecko, niecelowo, nawet jeśli wcześniej wiemy że zginie, to nie jest to zabójstwo. Możę o to chodziło, i to z zapędu nazwał aborcją. W takich granicznych sprawach mamy obowiązek dużej ostrożnosći w ocenianiu innych. To jest wywiad, tu nie zawsze człowiek ze stresu wyraża się precyzyjnie. Akurat tu nie oskarża żadnej osoby ani Aktu Kościoła, nie neguje wprost nauki Kościoła.
Quas Primas
Nooooo, nie wytrzymam! Co ty Janku opowiadasz! Jakie dywagacje! Ksiądz mówi jasno jaka jest nauka Kościoła!
NAPRAWDĘ, nie umiecie SŁUCHAĆ ZE ZROZUMIENIEM.
Quas Primas
Pismak Salwowski i powielająca ten paszkwil Medalikowa są OSZCZERCAMI!
Chcący
@Quas Primas Nie wiem ,czy zauważyłaś, ale właśnie staąłem w obronie księdza Bańki i uznałem, że osąd wobec niego jest pochopny.
Quas Primas
Ale napisałeś, że ks. Bańka dywaguje...
ps. Chyba rozumiesz znaczenie tego słowa.
Chcący
To, że ja rozumiem nie znaczy, że Ty rozumiesz
Quas Primas
Podłość, to mało powiedziane sekciaro!!!
Powielasz OSZCZERSTWA jakiegoś pismaka Salwowskiego!
Oczywiście sekciaro, że znalazłam i odsłuchałam i oczywiście, że to bezczelna interpretacja pismaka Salwowskiego!
A ty sekciaro, jak kopiujesz, to kopiuj całość, bo pismak podał źródło do filmu
Posłuchaj sobie i przeproś oszczerco!!!
(od początku do ok. 8 min 45 sek)
ks. Szymon Bańka | Odpowiedzi na …More
Podłość, to mało powiedziane sekciaro!!!
Powielasz OSZCZERSTWA jakiegoś pismaka Salwowskiego!
Oczywiście sekciaro, że znalazłam i odsłuchałam i oczywiście, że to bezczelna interpretacja pismaka Salwowskiego!
A ty sekciaro, jak kopiujesz, to kopiuj całość, bo pismak podał źródło do filmu
Posłuchaj sobie i przeproś oszczerco!!!
(od początku do ok. 8 min 45 sek)
ks. Szymon Bańka | Odpowiedzi na pytania widzów
Francio53
Czym innym jest zaplanowana aborcja (czyli morderstwo) a czym innym ratowanie życia (jednego lub obojga). Ks. Bańka ma rację, takie sytuacje powinny być rozważane indywidualnie przez specjalistów a także osobę zainteresowaną (lub najbliższą rodzinę). Każdy inny przypadek aborcji to morderstwo i grzech. Wychwalany ś.p. JPII wielokrotnie "modlił" się z heretykami, innowiercami, dopuścił do …More
Czym innym jest zaplanowana aborcja (czyli morderstwo) a czym innym ratowanie życia (jednego lub obojga). Ks. Bańka ma rację, takie sytuacje powinny być rozważane indywidualnie przez specjalistów a także osobę zainteresowaną (lub najbliższą rodzinę). Każdy inny przypadek aborcji to morderstwo i grzech. Wychwalany ś.p. JPII wielokrotnie "modlił" się z heretykami, innowiercami, dopuścił do profanacji ołtarza, dawał się namaszczać szamanom z Indii, oddawał hołd Buddzie, chował krzyż (żeby nie obrazić pejsatych), siedział na "tronie" z odwróconym krzyżem, wysłał przedstawicieli do negocjacji dotyczącej usunięcia krzyża ze Żwirowiska (chociaż krzyczał "brońcie krzyża" - i niewielu tu broni wiary. Większość "rzekomo tradycyjnych katolików" nie widzi zagrożeń, że pod płaszczykiem tradycji wprowadza się (tylnymi drzwiami) masońskie idee i nowoczesne praktyki. Wspomnę tylko wprowadzenie stołów zamiast ołtarzy. Przed SWII ołtarz zawierał relikwie świętych i był traktowany jak grób. Z ołtarzem było związane tabernakulum a Msza Święta była (i nadal powinna być) jak Ofiara. Msza Święta odzwierciedla mękę Pana Jezusa i dlatego obowiązywał szacunek, powaga i godność, odpowiedni strój, świętość prezbiterium, dotykanie ciała Pana Jezusa i naczyń liturgicznych tylko dla powołanych. Wiele by pisać, niezmutowani katolicy w dzisiejszych czasach znajdą prawdę zgodną z Pismem Świętym a niektórym nawet szczypawki nie pomogą (chyba w zejściu z tego świata).
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Quas Primas, znając ciebie to i link byś zanegowała.
Quas Primas
Przeproś sekciaro!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Czym innym jest zaplanowana aborcja (czyli morderstwo) a czym innym ratowanie życia (jednego lub obojga). Ks. Bańka ma rację, takie sytuacje powinny być rozważane indywidualnie przez specjalistów a także osobę zainteresowaną (lub najbliższą rodzinę)...''
---------------------------


,,Do sytuacji zagrożenia życia matki w bezpośredni sposób odniósł się też papież Pius XI w encyklice Casti …More
,,Czym innym jest zaplanowana aborcja (czyli morderstwo) a czym innym ratowanie życia (jednego lub obojga). Ks. Bańka ma rację, takie sytuacje powinny być rozważane indywidualnie przez specjalistów a także osobę zainteresowaną (lub najbliższą rodzinę)...''
---------------------------


,,Do sytuacji zagrożenia życia matki w bezpośredni sposób odniósł się też papież Pius XI w encyklice Casti Connubi:
W sprawie „indykacji lekarskiej lub terapeutycznej” – by użyć tych określeń – wyraziliśmy już, Czcigodni Bracia, głębokie swoje współczucie dla takiej matki, której spełnieniu obowiązku naturalnego zagrażają choroby a nawet śmierć. Lecz jakiż kiedykolwiek przytoczyć można powód dla usprawiedliwienia zamierzonego zabójstwa niewinnego dziecięcia? A przecież o to tu chodzi. I czy ono godzi w życie matki, czy w życie dziecka, zawsze sprzeciwia się przykazaniu Bożemu i głosowi przyrodzonemu: „Nie zabijaj” (Exod., XX, 13; cfr. Decr. S. Offic. 4 Maii 1898, 24 Julii 1895, 31 Maii 1884). Życie dziecięcia tak samo święte, jak życie matki. Stłumić go nikt, nawet państwo, nigdy nie będzie miało prawa.

Niedorzecznie bardzo przywodzi się przeciw tym niewinny istotom prawo miecza, gdyż ono obejmuje jedynie winnych. Nie wchodzi tu także w grę zasada godziwości krwawej obrony przeciw napastnikowi (któż bowiem niewinne takie maleństwo mógłby nazwać napastnikiem)?). Niema też żadnego tzw. prawa „bezwzględnej konieczności”, które by mogło usprawiedliwić uśmiercenie niewinnego dziecka. Zasługują zatem na pochwałę owi sumienni i doświadczeni lekarze, którzy starają się i życie matki i życie dziecięcia zachować i obronić. Niegodnymi natomiast okazaliby się szlachetnego miana i tytułu lekarskiego ci, którzy by ze względów leczniczych albo przez niewłaściwe współczucie nastawali na życie matki lub płodu
[''
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Mogą się jednak zdarzyć przypadki takiej ciąży - prawdopodobnie z dopustu bożego - iż mamy do wyboru śmierć dziecka lub śmierć matki. Takie przypadki należy rozważać indywidualnie. Są one jednak niezmiernie rzadkie.
------------
Kłamstwo!!! Proszę się zapoznać z nauczaniem Kościoła Świętego i Papieży a nie z nauczaniem ks. heretyka!
Krystian N.
Kłamstwo!!! - proszę się zapoznać z historią medycyny.

Oto przykład: W Szpitalu Powiatowym w Pszczynie zmarła 30-letnia kobieta, która zgłosiła się do placówki z powodu odpłynięcia płynu owodniowego. Niestety w trakcie hospitalizacji najpierw doszło do obumarcia płodu, a następnie kobieta zmarła - bezpośrednią przyczyną śmierci był wstrząs septyczny. Według rodziny pacjentki oraz jej pełnomocnic…More
Kłamstwo!!! - proszę się zapoznać z historią medycyny.

Oto przykład: W Szpitalu Powiatowym w Pszczynie zmarła 30-letnia kobieta, która zgłosiła się do placówki z powodu odpłynięcia płynu owodniowego. Niestety w trakcie hospitalizacji najpierw doszło do obumarcia płodu, a następnie kobieta zmarła - bezpośrednią przyczyną śmierci był wstrząs septyczny. Według rodziny pacjentki oraz jej pełnomocniczki, lekarze powstrzymywali się przed opróżnieniem macicy z powodu ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który ograniczył przesłanki do wykonania legalnej aborcji.

Jak zabiją dziecko - uratują kobietę
Jak będą starali się uratować dziecko - zabiją matkę
W końcu zabili oboje.

I kto ma odwagę ocenić jakie postępowanie jest moralne?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Krystian N.

,,Kłamstwo!!! - proszę się zapoznać z historią medycyny. ''
--------
Czyli dla ciebie jest ważniejsza medycyna niż nauka Kościoła.
W żadnym wypadku nie wolno zabić dziecka nawet ratując matkę.
W tym podanym przez ciebie przypadku to była wina lekarzy.
Bos016
Z tego co pamiętam, to była wysoka ciąża i można ją było rozwiązać przez cesarskie cięcie, ale tego nie zrobiono. Czekano aż dziecko umrze? No i umarło, i dziecko i matka. A potem nagonka na Trybunał Konstytucyjny, którego wyrok i ta sprawa, to były dwie różne rzeczy nie mające ze sobą żadnego wspólnego związku.
Chcący
Oszczerstwem jest nazywanie go heretykiem. ,,niesprawiedliwym agresorem'' Jak można stolicę piotrową nazywać "sedesem"?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Czy Ks. Bańka nie wie, że każde życie pochodzi od Boga? Jak można dziecko poczęte nazwać ,,niesprawiedliwym agresorem''? A co z Wolą Bożą, czy ksiądz nie wie, że wszystko jest z Dopustu Bożego? Może Bóg chciał uświęcić matkę, tak jak
Berettę Mollę ?A czy Ks. zaproponował modlitwę o cud? Nie bo ks. Bańka i bractwo w cuda nie wierzą. Jedynym rozwiązaniem dla. Ks. Bańki to agresora usunąć przez …More
Czy Ks. Bańka nie wie, że każde życie pochodzi od Boga? Jak można dziecko poczęte nazwać ,,niesprawiedliwym agresorem''? A co z Wolą Bożą, czy ksiądz nie wie, że wszystko jest z Dopustu Bożego? Może Bóg chciał uświęcić matkę, tak jak
Berettę Mollę ?A czy Ks. zaproponował modlitwę o cud? Nie bo ks. Bańka i bractwo w cuda nie wierzą. Jedynym rozwiązaniem dla. Ks. Bańki to agresora usunąć przez aborcje ,czyli morderstwo z zimną krwią bez znieczulenia.
Quas Primas
Poza tym powinien być podany LINK do tej wypowiedzi, bo może to znowu interpretacja autora, jak zrobił to Janek Moniak (Chcący) z wypowiedzią ks. Bańki na inny temat.