Clicks541

Rycerz Chrystusa od poranku już gotowym ma być do walki Synu, zaledwie ockniesz się ze snu, otwórz oczy swej duszy, zauważ, że jesteś na placu walki, tuż pod pociskiem nieprzyjaciela, że jedno z dwojga wybierać ci wypada, albo walczyć, albo ginąć. Wystaw sobie, że wróg nacierający, to jest występek, lub chuć nieporządna której pragniesz się pozbyć, rzuca się na ciebie z wściekłością i zamierza cię pożreć. Wystaw sobie, że po prawej stronie stoi Jezus Chrystus, wódz twój niezwyciężony, a w Jego orszaku Maryja i Józef, niezliczone pułki Aniołów i błogosławionych, a zwłaszcza Archanioł Michał; po lewej zaś stronie Lucyfer, szatan i jego piekielni służalcy, posiłkujący ów występek, owego wroga, przeciw któremu walczyć mamy, i poruszający wszelkich sił abyś został pokonanym.

UTARCZKA DUCHOWA

CZYLI NAUKA POZNANIA, POKONANIA SAMEGO SIEBIE,
I DOJŚCIA DO PRAWDZIWEJ DOSKONAŁOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ


KS. WAWRZYNIEC SCUPOLI

––––––––

ROZDZIAŁ XVI.

Rycerz Chrystusa od poranku już gotowym ma być do walki

Synu, zaledwie ockniesz się ze snu, otwórz oczy swej duszy, zauważ, że jesteś na placu walki, tuż pod pociskiem nieprzyjaciela, że jedno z dwojga wybierać ci wypada, albo walczyć, albo ginąć. Wystaw sobie, że wróg nacierający, to jest występek, lub chuć nieporządna której pragniesz się pozbyć, rzuca się na ciebie z wściekłością i zamierza cię pożreć. Wystaw sobie, że po prawej stronie stoi Jezus Chrystus, wódz twój niezwyciężony, a w Jego orszaku Maryja i Józef, niezliczone pułki Aniołów i błogosławionych, a zwłaszcza Archanioł Michał; po lewej zaś stronie Lucyfer, szatan i jego piekielni służalcy, posiłkujący ów występek, owego wroga, przeciw któremu walczyć mamy, i poruszający wszelkich sił abyś został pokonanym.

Następnie wystaw sobie, że w głębi serca odzywa się głos Anioła Stróża, który ci mówi: Dziś masz zebrać swoje siły, dziś stawać do walki przeciw nieprzyjacielowi. Bądź odważnym, nie zrażaj się niczym, niech cię nie trwoży serce twoje, albowiem Jezus wódz twój jest obok ciebie wraz z niebian zastępami, aby cię bronił, wspierał przeciw wszelkim natarciom nieprzyjaciela, aby nie dopuścił im górować nad tobą, ani potęgą, ani zdradą. Nie ustępuj ani na krok, zadawaj sobie gwałt, odpieraj wszelką choćby największą natarczywość; wołaj z głębi duszy do Pana Boga, wzywaj nieustannie Jezusa, Maryi; wzywaj pomocy świętych Pańskich, a bądź pewnym, że odniesiesz zwycięstwo.

Chociaż uważasz się być słabym, a nieprzyjaciele twoi wydają się być strasznymi i co do liczby i co do siły, nie lękaj się, albowiem hufce niebian gotowe na twe posiłki, są daleko liczniejsze, potężniejsze nad wszystkie moce, jakie piekło przeciw tobie dla odjęcia życia łaski, wywieść może. Bóg który cię stworzył, odkupił, jest wszechmocnym, On cię miłuje, wspiera i bez porównania więcej pragnie cię zbawić, aniżeli nawet szatan usidlić cię i zgubić.

Walcz mężnie, nie przestawaj umartwiać siebie, wiodąc bowiem nieustanną utarczkę przeciw złym skłonnościom, występnym nałogom, odniesiesz zwycięstwo, i jako zwycięzca wnijdziesz do królestwa nieba, gdzie dusza wiecznie w jedności z Bogiem zostaje.

Synu! zaraz od tej chwili w Imię Pańskie zaczynaj walczyć, weź za tarczę i oręż nieufność w sobie, a ufność w Panu, ucieknij się do modlitwy i do świętych ćwiczeń władz twojej duszy. Nacieraj tym orężem na nieprzyjaciela, to jest, na namiętność która w tobie panuje, którą zamierzasz porzucić; nacieraj przez jej wspaniałą pogardę lub mężny odpór, często powtarzaj akty cnoty tej namiętności przeciwnej, albo też przez inne środki jakie niebo do serca ci poda. Nie ustawaj dopóki całkowicie jej nie pokonasz, a stałością swoją staniesz się godnym, otrzymać koronę z rąk Najwyższego Sędziego, który wraz z tryumfującym Kościołem, będzie widzem twej walki.

Powtarzam raz jeszcze synu! nie przykrz sobie w tej walce, owszem zważ dobrze, że wszyscy jesteśmy obowiązani służyć i podobać się Bogu, że koniecznie walczyć nam trzeba, cofać się bowiem niepodobna, wystawilibyśmy się bowiem na rany, a nawet na utratę żywota wiecznego, bo gdybyś też synu, wzorem dusz niewiernych, poważył się podnieść rokosz przeciw Bogu, poszedł za przewrotnym światem, puścił się na zmyślne rozkosze, i tam napotkałbyś tysiące przykrości, miałbyś ciągle wiele cierpień do zniesienia i na duszy i na ciele, i nigdy byś prawdziwie nie zadowolił ani swej zmysłowości, ani swej dumy. Jakież szaleństwo, podejmować bez bojaźni tyle trudów dla świata, kiedy to wszystko kończy się wieczną męczarnią; jakież szaleństwo obawiać się lekkich umartwień i przykrości, które nam niosą szczęście wieczne, które się kończą posiadaniem wesela w Bogu na zawsze.

–––––––––––

Utarczka duchowa czyli nauka poznania, pokonania samego siebie, i dojścia do prawdziwej doskonałości chrześcijańskiej. Przez Księdza Scupoli, Teatyna. Przełożył z francuskiego X. S. U. W. C., Warszawa 1858, ss. 45-48.

© Ultra montes (www.ultramontes.pl)
Cracovia MMIX, Kraków 2009
Powrót do spisu treści dzieła ks. Wawrzyńca Scupoliego pt.
Utarczka duchowa

Wieczne Odpoczywanie Amen
Rozdział I. O doskonałości chrześcijańskiej, potrzebie duchowej utarczki i o sposobach wyjścia z niej zwycięsko

Rozdział II. Nieufność w nas samych

Rozdział III. Ufność w Bogu

Rozdział IV. Jak poznać czyśmy się wyzuli z ufności nas samych, czyśmy całą w Bogu złożyli nadzieję

Rozdział V. Trwożliwości nie mamy uważać za cnotę

Rozdział VI. Niektóre uwagi służące do pozbycia się ufności w sobie, i zaufania całkowitego Bogu

Rozdział VII. O dobrym użyciu władz duszy i ciała, a przede wszystkim władz rozumu i woli

Rozdział VIII. Co nam przeszkadza, a co pomaga do zdrowego sądu o rzeczach

Rozdział IX. Umysł nasz chronić się winien niepotrzebnej ciekawości

Rozdział X. O urządzeniu woli, o celu do jakiego wszystkie nasze wewnętrzne i zewnętrzne sprawy kierować mamy

Rozdział XI. Uwagi zachęcające nas do pełnienia woli Boga

Rozdział XII. Dwie są wole człowieka, co wzajem między sobą walczą

Rozdział XIII. Jak zwalczać mamy zmysłowość, co ma czynić wola, aby nabyła świętego cnoty nałogu

Rozdział XIV. Co czynić należy, gdy rozumna wola jest niby zwyciężona i nie może się oprzeć chuci zmysłowej

Rozdział XV. Niektóre uwagi wykazujące, jak występować mamy do walki, na jakich nacierać wrogów i jakich cnót bronią

Rozdział XVI. Rycerz Chrystusa od poranku już gotowym ma być do walki

Rozdział XVII. Jaki porządek zachować należy w utarczce przeciw namiętnościom i występkom

Rozdział XVIII. Jak poskramiać trzeba nagłe wzruszenia namiętności

Rozdział XIX. Jak należy zwalczać namiętności cielesne

Rozdział XX. O sposobie pokonania lenistwa

Rozdział XXI. Jak używać należy zmysłów zewnętrznych, jak je nakierować do rozważania rzeczy Boskich

Rozdział XXII. Jak rzeczy zmysłowe mogą nam posłużyć do rozważania tajemnic życia i męki Pana naszego Jezusa Chrystusa

Rozdział XXIII. O innych jeszcze sposobach dobrego użycia zmysłów

Rozdział XXIV. O poskromieniu języka

Rozdział XXV. Szermierz Jezusa winien być wolnym od wszelkiego w sercu niepokoju

Rozdział XXVI. Co czynić mamy, kiedyśmy w walce duchowej ranę odnieśli, to jest usterk jaki popełnili

Rozdział XXVII. Jak szatan zwykł kusić i mamić tych, co zamierzają być cnotliwymi, a którzy jeszcze są pogrążeni w występku

Rozdział XXVIII. Jak szatan pociągnąwszy w grzech kogo, pragnie w grzechu go utrzymać i dopełnić jego zguby

Rozdział XXIX. O ułudzie tych, co niby radzi, a przecież całkowicie nie poprawują się

Rozdział XXX. O ułudzie tych, którzy mniemają, że już wysoko postąpili w drodze doskonałości, chociaż od niej są dalekimi

Rozdział XXXI. O podstępach, jakie nieprzyjaciel duszy zwykł czynić dla sprowadzenia nas z drogi cnoty

Rozdział XXXII. Ostatnia ułuda wroga, który samych cnót używa za podnietę do grzechu

Rozdział XXXIII. Uwagi potrzebne dla tych co pragną poskromić swe złe skłonności i nabyć cnót im potrzebnych

Rozdział XXXIV. O stopniowym jednej po drugiej cnót nabywaniu

Rozdział XXXV. O środkach najskuteczniejszych nabycia cnoty i sposobie, jak przez pewien czas o jedną głównie mamy się starać cnotę

Rozdział XXXVI. Ćwiczenia cnoty wymagają bezustannej pilności

Rozdział XXXVII. W cnocie nieustannie się ćwiczyć i żadnej sposobności do jej wykonania opuszczać nie należy

Rozdział XXXVIII. Z przyjemnością winniśmy przyjmować wszelką sposobność, gdzie się nastręcza możność dokonania jakiej bądź cnoty, a zwłaszcza, gdzie to z większym przychodzi trudem

Rozdział XXXIX. Jak różnych okoliczności mamy używać do ćwiczenia się w jednejże cnocie

Rozdział XL. O czasie jakiego użyć należy na nabycie cnoty i znakach po jakich poznać można, żeśmy znacznie w niej postąpili

Rozdział XLI. Nie należy pragnąć wyzwolenia od utrapień, które możemy znieść cierpliwie i jak podobne pragnienia urządzać należy

Rozdział XLII. Jak się ochronić ułudy szatańskiej, gdy nam poddaje nieroztropne ćwiczenia

Rozdział XLIII. Jak zaradzać złej skłonności wiodącej do posądzeń bliźniego

Rozdział XLIV. O modlitwie

Rozdział XLV. O modlitwie myślnej

Rozdział XLVI. O rozmyślaniu

Rozdział XLVII. Inny sposób modlitwy za pomocą rozmyślania

Rozdział XLVIII. O modlitwie zanoszonej do Boga przez wstawiennictwo Najświętszej Dziewicy Maryi

Rozdział XLIX. Niektóre uwagi pobudzające grzeszników do uciekania się z ufnością do Najświętszej Maryi Dziewicy

Rozdział L. Sposób modlitwy ustnej i myślnej przez przyczynę świętych Aniołów i błogosławionych zanoszonej

Rozdział LI. O rozmyślaniu męki Pańskiej i różnych stąd uczuciach wewnętrznych

Rozdział LII. O owocach czyli korzyściach, jakie odnosi dusza w rozmyślaniu krzyża i naśladownictwa cnót bolejącego Jezusa

Rozdział LIII. O Najświętszym Sakramencie

Rozdział LIV. O sposobie i pobudkach przystępowania do Najświętszej Komunii

Rozdział LV. Jak się mamy gotować do Najświętszej Komunii, jak wzbudzać w sobie akt miłości Boskiej

Rozdział LVI. O Komunii duchowej

Rozdział LVII. O składaniu podzięk Bogu

Rozdział LVIII. O ofiarowaniu się Bogu

Rozdział LIX. O słodyczach i oschłościach w ćwiczeniach duchowych

Rozdział LX. O rachunku sumienia

Rozdział LXI. O przetrwaniu do śmierci w utarczce duchowej

Rozdział LXII. Jak się umocnić mamy przeciw wrogom, którzy w godzinę śmierci nacierać na nas będą

Rozdział LXIII. O czterech pociskach, jakimi wróg zbawienia uderza na duszę w godzinę śmierci, a naprzód o pokusie przeciw wierze i jak onej oprzeć się należy

Rozdział LXIV. O drugiej pokusie, rozpaczy i sposobie jej zwalczenia

Rozdział LXV. O trzeciej przy śmierci pokusie, próżnej chwale i środkach się jej pozbycia

Rozdział LXVI. O innych jeszcze ułudach szatana, jakimi na nas w godzinę śmierci uderza i sposobie ich usunienia

––––––––

DODATEK

O spokoju duszy i o szczęściu serca umierającego sobie samemu, aby żyło Bogu

Rozdział I. Jaka jest natura serca ludzkiego i o sposobie kierowania nim

Rozdział II. O staraniu jakie mieć powinna dusza o nabycie doskonałego uspokojenia

Rozdział III. Że spokojny ten budynek zwolna wznosić się powinien

Rozdział IV. Że dla dojścia do tego uspokojenia, dusza winna wszelkich ludzkich pociech zaniechać

Rozdział V. Że dusza powinna zostawać sama i oderwana od wszystkiego, aby Bóg działać mógł w niej to wszystko, co Mu się podoba

Rozdział VI. Że potrzeba być roztropnym w miłości bliźniego, by nie zamieszać spokoju własnej duszy

Rozdział VII. Że dusza powinna być wyzuta z własnej woli swojej, aby się mogła stawić przed Bogiem

Rozdział VIII. O wierze jaką mieć powinniśmy względem Najświętszego Sakramentu Ołtarza, i jak mamy ofiarować się Bogu

Rozdział IX. Że dusza w samym tylko Bogu odpoczynku i zadowolenia szukać powinna

Rozdział X. Że przeszkody i wstręty jakie napotykamy względem tego wnętrznego uspokojenia, zasmucać nas nie powinny

Rozdział XI. O sposobach jakich używa szatan dla zamieszania spokoju duszy naszej, i jako przeciw nim uzbroić się powinniśmy

Rozdział XII. Że dusza nie powinna się smucić wnętrznymi pokusami, których doświadcza

Rozdział XIII. Że Bóg zsyła na nas te pokusy dla naszego dobra

Rozdział XIV. Co czynić należy, aby nie tracić odwagi na widok swych błędów

Rozdział XV. Że dusza uspokoić się winna, nie tracąc czasu na zastanawianie się nad każdą doznawaną niespokojnością


Modlitwa do Jezusa Chrystusa dla uproszenia wnętrznego spokoju duszy

Ćwiczenie poddania się i uległości woli Bożej

Sposób odprawiania modlitwy wnętrznej

Krótki rys sposobu odprawiania modlitwy wnętrznej

Główne rady dla dobrego odprawiania modlitwy wnętrznej, i odnoszenia z niej pożytków, jakich Bóg wymaga

Odpusty nadane osobom, odprawującym modlitwę wnętrzną
Wieczne Odpoczywanie Amen
Dziś masz zebrać swoje siły, dziś stawać do walki przeciw nieprzyjacielowi.

Bądź odważnym,

nie zrażaj się niczym,

niech cię nie trwoży serce twoje,

albowiem Jezus wódz twój jest obok ciebie wraz z niebian zastępami,

aby cię bronił,

wspierał przeciw wszelkim natarciom nieprzyjaciela,

aby nie dopuścił im górować nad tobą,

ani potęgą,

ani zdradą.


Nie ustępuj ani na krok, zadawaj sobie …More
Dziś masz zebrać swoje siły, dziś stawać do walki przeciw nieprzyjacielowi.

Bądź odważnym,

nie zrażaj się niczym,

niech cię nie trwoży serce twoje,

albowiem Jezus wódz twój jest obok ciebie wraz z niebian zastępami,

aby cię bronił,

wspierał przeciw wszelkim natarciom nieprzyjaciela,

aby nie dopuścił im górować nad tobą,

ani potęgą,

ani zdradą.


Nie ustępuj ani na krok, zadawaj sobie gwałt, odpieraj wszelką choćby największą natarczywość; wołaj z głębi duszy do Pana Boga, wzywaj nieustannie Jezusa, Maryi; wzywaj pomocy świętych Pańskich, a bądź pewnym, że odniesiesz zwycięstwo.