Św. Jan z Ávila 10 maja.

Przed zaledwie ośmioma laty Królowie Katoliccy, Ferdynand i Izabela, pokonali ostatni bastion islamu w Granadzie, a Opatrzność Boża już szykuje kolejnego duchowego wojownika, który przejmie schedę po bohaterach rekonkwisty i będzie zdobywał już nie chorągwie i twierdze, ale dusze i serca dla Chrystusa Pana. Święty przyszedł na świat Roku Pańskiego 1500 w Almodóvar del Campo w prowincji Ciudad Real. Pochodził z rodziny żydowskiej, która przyjęła wiarę świętą i zaszczytny tytuł szlachty hiszpańskiej. Rodzice jego szczerze pokochali światło Ewangelii i wychowali syna po katolicku, nie musiał więc długo poszukiwać swego powołania, lecz w wieku dwudziestu pięciu lat przyjął święcenia kapłańskie – ukończywszy najpierw studia prawnicze w Salamance oraz teologiczne i filozoficzne w Alcalá de Benares.

Miłość Boża dotknęła Jana z Ávila dojmującym cierpieniem – niedługo przed jego wyświęceniem zmarli ukochani rodzice. Ukojenie odnalazł odprawiając prymicyjną Mszę Świętą w kościele, w którym zostali pochowani Alonso i Catalina. Po śmierci rodziców diakon Jan sprzedał cały odziedziczony majątek, zaś na swoje uroczyste prymicje jako gości zaprosił jedynie… dwunastu żebraków. Ból po stracie najbliższych oczyścił go z doczesnych przywiązań i młody kapłan zrozumiał, iż zyskawszy zupełną wolność ubogiego duchem dziecka Bożego, pragnie oddać się na służbę dusz w pracy misyjnej.

Zwrócił swe oczy ku ziemiom mniej schrystianizowanym niż jego kraj – zapragnął wyruszyć do Wicekrólestwa Nowej Hiszpanii (Virreinato de Nueva España), czyli późniejszego Meksyku. Był to czas konkwisty dokonywanej z wielką samowolą i gwałtem na miejscowej ludności. Korona Hiszpańska starała się miarkować swych poddanych, a młody kapłan chciał udać się, by w kolonii Królestwa szczepić zbawienną naukę chrześcijańską.

Pan Bóg widocznie jednak pragnął gdzie ... Św. Jan z Ávila
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
,,Z powodu czułego usposobienia i często powtarzających się przeżyć mistycznych Jan z Ávila został posądzony o przynależność do sekciarskiego ruchu tak zwanych oświeconych (alumbrados czy aluminados). Z jednej strony mogło to płynąć z ostrożności władz Kościoła, które borykały się z problemem coraz to nowych samozwańczych „proroków” wypływających na fali rewolucji religijnej, z drugiej …More
,,Z powodu czułego usposobienia i często powtarzających się przeżyć mistycznych Jan z Ávila został posądzony o przynależność do sekciarskiego ruchu tak zwanych oświeconych (alumbrados czy aluminados). Z jednej strony mogło to płynąć z ostrożności władz Kościoła, które borykały się z problemem coraz to nowych samozwańczych „proroków” wypływających na fali rewolucji religijnej, z drugiej natomiast mógł to być wyraz pewnej zachowawczości, obawiającej się tak charyzmatycznego i nietypowego nauczyciela Wiary pociągającego za sobą tłumy. W każdym razie z powodu owego oskarżenia Święty miał okazję cierpieć uwięzienie dla swej płomiennej, typowej dla narodu hiszpańskiego miłości Chrystusa Pana.''
szuirad1
Św Antonin z Florencji, biskup 10 maja .:ILG:. - Czytelnia: 10 maja - Św. Antonin z Florencji