KOLEJNA MORDERCZA BLOKADA W CHINACH. NAJPIERW SZANGHAJ TERAZ PEKIN.

Piętnaście nowych „przypadków” koronawirusa z Wuhan (Covid-19) w Pekinie skłoniło chińskich urzędników do paniki i podpowiedzi o nałożeniu kolejnej rundy blokad w stolicy.
Potencjalnie podążając śladami Szanghaju , pekińscy urzędnicy są podobno gotowi zmusić wszystkich do pozostania w domach w całym mieście po tym, jak 15 osób uzyskało „pozytywny” test na obecność chińskich zarazków w sfałszowanych testach PCR.

South China Morning Post , zarządzany przez rządowe media Chińskiej Partii Komunistycznej (KPCh) , poinformował, że sytuacja jest w jakiś sposób „pilna i ponura” z powodu tych 15 nowych „infekcji”. A jedynym sposobem na „wyleczenie” tego, utrzymuje KPCh, jest trzymanie wszystkich zamkniętych w swoich domach bez jedzenia.

Dwanaście z 15 „przypadków” miało miejsce w pekińskiej dzielnicy Chaoyang, położonej we wschodniej części miasta. Dwóch innych było w Fangshan na południowym zachodzie, a ostatni przypadek znajduje się w Shunyi na północnym wschodzie.
Dziewięć przypadków to uczniowie miejscowej szkoły, a jeden to kurier pracujący, według władz lokalnych, które obecnie planują masowe testy seniorów i pracowników budowlanych znajdujących się w pobliżu miejsca, w którym zidentyfikowano największy „klaster” .

Chiny to kraj tyranii

Chociaż Pekin nie został jeszcze całkowicie zamknięty, niektórzy oczekują, że miasto pójdzie w ślady Szanghaju, który głodzi swoich obywateli na śmierć i tyranizuje ich na ulicach.
Przez ostatni miesiąc Szanghaj cierpi z powodu całkowitej blokady rządowej, która jest tak surowa, że niektórzy mieszkańcy wieszają się lub wyskakują z budynków, aby położyć kres swojej nędzy.


Według Beijing Daily , szef pekińskiej KPCh, Cai Qi, wraz z burmistrzem Chen Jiningiem i innymi przywódcami miasta zebrali się niedawno, aby omówić podobne plany dla Pekinu .
„Spotkanie wskazało, że nasze miasto [Pekin] nagle odnotowało kilka przypadków i było zaangażowanych wiele łańcuchów przesyłowych” – poinformował
Beijing Daily . „Ryzyko dalszej ukrytej transmisji jest wysokie. Sytuacja jest pilna i ponura.”

W połowie marca południowe chińskie centrum technologiczne w Shenzhen nałożyło tygodniową blokadę po zgłoszeniu około 60 nowych przypadków choroby chińskiej.
Najnowsze
raporty już sugerują, że Pekin rozszerza swój protokół testów masowych, aby objąć wszystkich mieszkańców Pekinu, a nie tylko osoby starsze i pracowników budowlanych.

Z populacją liczącą 21 milionów ludzi, firmy produkujące oszukańcze zestawy do testów PCR wkrótce zobaczą kolejną niespodziankę, ponieważ mieszkańcy są pobierani wymazami i sondowanymi w poszukiwaniu „podwariantu” BA.2 „wariantu” Omicron (morońskiego) grypy Fauci, która mówi się, że krąży.

Ponieważ Chiny nadal stosują politykę „zero covid”, nigdy nie może być ani jednego fałszywego przypadku grypy Wuhan w danym momencie. Jeśli choć jeden zostanie wykryty, KPCh ukarze całe miasta lub nawet cały kraj, jeśli to konieczne, aby powstrzymać „zagrożenie”.

Wiadomość o zbliżającej się blokadzie sprawiła, że mieszkańcy Pekinu wpadli w zakłopotanie, gdy w panice łapali ryż, makaron, warzywa i inne artykuły spożywcze. To pozostawiło wiele półek sklepowych pustych, wywołując jeszcze większą panikę u innych mieszkańców.

Namioty testowe pojawiły się w ciągu nocy w całym mieście, aby dostosować się do nowych środków, a mieszkańcy i pracownicy ustawili się w kolejce, tak jak to zrobili w 2020 i 2021 roku, do pobrania wymazów i sond.


„Głodujące zbuntowane regiony to powszechna taktyka reżimów komunistycznych” – napisał ktoś w Natural News o sytuacji w Szanghaju, do którego również mógłby zmierzać Pekin.
„Wątpię, by blokada miała coś wspólnego z covidem. Liczby wcale tego nie uzasadniają”.
„To jest coś, co kończy rządy” — napisał inny.
„Nawet KPCh nie jest niezniszczalna”.


Najnowsze informacje o drugiej rundzie plandemicznej można znaleźć na Pandemic.news .

Źródła tego artykułu obejmują:
SCMP.com
NaturalNews.com
APNews.com

Źródło : First Shanghai, now Beijing: China goes on another lockdown spree
Anieobecny
Po testach pi.si.ar...
Ale są tacy, co i w to uwierzą...