Clicks1.9K
pl.news
16

Nowozelandzcy biskupi radośnie przyjmują homoseksualne związki Franciszka

Biskup Auckland, Patrick Dunn, przewodniczący episkopatu NZ, przyjął z zadowoleniem kontrowersyjne poglądy Franciszka na temat związków partnerskich.

"Popieram zgłoszone przez Franciszka uwagi", powiedział Cath.org.nz (24 października). Postawa biskupa Dunna polegała na bezkrytycznym faworyzowaniu tych, którzy naciskają na realizację agendy homoseksualnej.

Wśród duchowieństwa jego diecezji istnieje tęczowa mafia, która jest przez niego promowana od dziesięcioleci.

We wrześniu 2017 roku Dunn opowiedział się za aktywistą homoseksualnym Jamesem Martinem SJ, nazywając jedną z jego książek "odpowiedzią na [moją] modlitwę". Kontynuował dyskusję nad argumentem, że "pobożni katolicy" mówią, że pierwszym obowiązkiem jest "powiedzieć ludziom, żeby przestali grzeszyć". Jego wątpliwa odpowiedź brzmiała: "To nie było generalnie podejście przyjęte przez Jezusa".

Nie jest zaskoczeniem, że Dunn nie ma praktycznie żadnych seminarzystów, a ci, których ma, pochodzą głównie z zagranicy.

#newsFdbipxnqkm
Piotr2000
a teraz nalezy poprosic "prymasa" Polski, zwacego sie POLAKIEM, o to, czy jest z Franciszkiem, czy nie jest, czy wspiera go w jego homoseksualnym trendzie, czy tez NIE. GLOSNO zapytajmy go o to !
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Nie trzeba go o to pytać, bo to jest pewne, że go wspiera. Nawet jeśli powie, że nie. Przecież szatan jest ojcem kłamstwa a przebierańców, po owocach poznajemy.
przeciwherezjom
Oczywiście, jakżeby inaczej - schizma się rozpoczęła, wasza deklaracja, nieszczęśni biskupi, pomoże wiernym wybrać, czy iść za prawdziwym czy fałszywym kościołem!
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Wilki w owczych skórach. jak najdalej od takich przebierańców!
Weronika....S
Już idą za fałszywym. I w Polsce wprowadza się mszę ekumeniczną. A ja kiedyś myślałam, że w Polsce to nie będzie...
przeciwherezjom
jak to jest w Ewangelii przepowiedziane: "Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą." Jerozolima oznacza tu nasz Kościół Katolicki. A "ekumenizm" to chyba zbyt łagodne określenie na to, co się będzie działo...