Clicks183
olek19801

Stan moralny polityków, naukowców i lekarzy

Czy według Pana Ministra poniższe słowa Piotra Wielguckiego opisują właściwie obecny stan moralny i etyczny polskich polityków, naukowców i lekarzy (a zwłaszcza bojących się wirusa SARS-CoV-2 lekarzy rodzinnych)?
"Politycy i kółka różańcowe polityków, czy weźmiecie na swoje sumienie tragedię setek tysięcy ludzi, którzy stracili swoje biznesy, pracę, plany życiowe i marzenia? Czy uregulujecie z własnych kieszeni ponad 100 miliardów długu i strat, a mówi się o 230 miliardach w ostatecznym rachunku. Lekarze, znów politycy, „naukowcy”, „księża”! Czy spojrzycie w oczy tysiącom ludzi, którzy stracili bliskich albo ich stan zdrowia to walka o życie, bo i tak ledwo zipiąca służba zdrowia przerodziła się tragifarsę? Zabranialiście ludziom odwiedzin ciężko chorych, zabranialiście wizyt w przychodniach, a nawet udziału w pogrzebie. Jak się z tym czujecie, zakładacie maseczki i przyłbice po same oczy, żeby nie widzieć, do czego doprowadziliście? Policzyliście ilu ludzi po prostu umarło z powodu waszych histerii i irracjonalnych egoistycznych i megalomańskich guseł, co nazywacie „dbałością o innych”?
Dziennikarze, jak wam wychodzi makijaż, gdy patrzycie w lustro, prostą linią? Dostrzegliście już swoją śmieszność? Pamiętacie te radiowozy, które puszczaliście non stop po osiedlach, pamiętacie pizzę i brawa na balkonach dla medyków siedzących w pustawych szpitalach? Doliczyliście się wszystkich swoich ofiar, ludzi pogrążonych w depresji, rozwodów, konfliktów rodzinnych, macie statystyki samobójstw, co tak skrzętnie liczyliście w przypadku ofiar księży i „wykluczonych” z LGBT?".

CAŁOŚĆ TUTAJ:

dakowski.pl/…&task=view&id=29099&Itemid=100