Clicks80
jili22

Litania na dobrą śmierć dla umierających

Oto Modlitwa w formie litanii na dobrą śmierć "Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną" skomponowana przez protestancką kobietę nawróconą na religię katolicką, w wieku piętnastu lat, zmarłą w wieku osiemnastu lat, w pachnie świętości.

Litania na dobrą śmierć "Jezu miłosierny, zmiłuj się nade mną":

Jezu, mój Panie, Boże Dobroci, Ojcze Miłosierdzia, przychodzę do Ciebie z upokorzonym, skruszonym i skruszonym sercem. Polecam moją ostatnią godzinę i to, co powinno nastąpić po niej.

Kiedy moje nieruchome stopy ostrzegają mnie, że mój wyścig na tym świecie dobiega końca: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moje ręce, drżące i drętwe, nie będą już w stanie utrzymać Krucyfiksu w moim sercu, a mimo to pozwolą Mu upaść na moje łoże boleści: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moje oczy, zasłonięte i zaniepokojone strachem przed rychłą śmiercią, patrzą na Ciebie niepewnie i umierającego: Jezu Miłosierny, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moje usta, zimne i drżące, wymawiają po raz ostatni Twoje uwielne Imię: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moje policzki, blade i rozwścieczone, wzbudzają współczucie i przerażenie u pomocników, a moje włosy, skąpane w potach śmierci unoszących się na mojej głowie, zapowiadaj mój rychły koniec: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moje uszy, bliskie zamknięcia się na zawsze na przemówienia ludzi, otworzą się na słuchanie Twojego Głosu, który ogłosi nieodwołalne zdanie, którym mój los zostanie ustalony na całą wieczność: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moja wyobraźnia, poruszona przez straszne i przerażające duchy, pogrąży się w śmiertelnym smutku; aby mój duch, zaniepokojony pamięcią o moich nieprawościach i strachem przed Twoją Sprawiedliwością, walczył z aniołem ciemności, który chciałby okraść mnie z pocieszającego widoku Twojego Miłosierdzia i wpędzić mnie w rozpacz: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moje słabe serce, przygnębione bólem choroby, zostanie ogarnięty okropnościami śmierci i wyczerpane wysiłkami, jakie podjęła przeciwko wrogom mojego zbawienia: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy wylewam ostatnie łzy przed wydechem, przyjmujcie je jako ofiarę przepokuty, abym mógł umrzeć jako ofiara pokuty i w tej strasznej chwili: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moi rodzice i przyjaciele, zgromadzeni wokół mnie, złagodzą mój bolesny los i przyzywają Cię w moim imieniu: Jezu Miłosierny, zmiłuj się nade mną.

Kiedy utraciłem możliwość posługiwały się wszystkimi zmysłami, kiedy cały świat zniknął dla mnie i kiedy jęczę w niepokojach ostatniej agonii i dzieła śmierci: Jezu Miłosierny, zmiłuj się nade mną.

Kiedy ostatnie westchnienia mojego serca ponażą moją duszę, aby wyszła z mojego ciała, przyjmij je jako pochodzące ze świętej niecierpliwości, aby przyjść do Ciebie: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Kiedy moja dusza, na skraju moich ust, wyjdzie z tego świata na zawsze i pozostawi moje ciało blade, lodowate i pozbawione życia, przyjmij moją śmierć jako hołd, który przychodzę złożyć Waszej Królewskiej Mości: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Wreszcie, kiedy moja dusza ukażą się przed Tobą i po raz pierwszy zobaczy nieśmiertelny Blask Twojego Majestatu, nie odrzucaj go z Twojego Oblicza, ale racz przyjąć mnie w łonie Twojego Miłosierdzia, abym mógł na wieki śpiewać Twoje uwielbienie: Miłosierny Jezu, zmiłuj się nade mną.

Tak będzie w tym przypadku.

site-catholique.fr/index.php?post/Litanie-pour-une-bonne-mort=