Clicks91
Edward7
1

Ekologia integralna, zniekształcona koncepcja

Stefano Zamagni - popierają pogląd, że po raz pierwszy w pontyfikacie papieży związek między ekologią człowieka a ekologią środowiska został powiązany. Nic bardziej fałszywego. Prawdziwym punktem zwrotnym jest to, że teraz porządek, który wyjaśnili poprzedni papieże, zostaje podważony: ekologia ludzka opiera się na ekologii.
Gazeta Avvenire opublikowała w miniony czwartek 3 września recenzję Stefano Zamagniego z książki Mario Toso, biskupa Faenza-Modigliana i znawcy społecznej doktryny Kościoła „ Ekologia integralna po koronawirusie ” (fr. Jacopa 2020). W przyszłości będziemy mogli lepiej rozwodzić się nad tą książką, na razie chciałbym odnieść się do pojęcia „ekologii integralnej”, obecnej, jak ją nazywa "Papież"(...) w „Laudato Si” , przedstawionej przez Zamagniego we wspomnianym artykule. Mówi, że nowością tej koncepcji jest to, że „ekologia społeczna i ekologia środowiska są jak dwie strony tego samego medalu i dlatego nie mogą być traktowane oddzielnie, tak jak do niedawna”. Innymi słowy, „ekologia integralna” mówi, że „Kościół troszczy się nie tylko o człowieka, ale także o naturę”.

Czytając te wersety, czytelnik może pomyśleć, że w papieskim Magisterium bezpośrednio poprzedzającym (...)Bergoglio ten związek między ekologią człowieka a ekologią środowiska nie był znany lub był zaniedbywany, i że ostatecznie Kościół to teraz zrozumiał. To nie jest prawda. Z wielką jasnością powiedział to zarówno Jan Paweł II, jak i Benedykt XVI.

Wystarczy przeczytać paragraf 51 z „ Caritas in veritate Benedykta XVI (2009) : „Każdy uszczerbek na solidarności obywatelskiej i przyjaźni powoduje szkody w środowisku, tak jak z kolei degradacja środowiska powoduje niezadowolenie w stosunkach społecznych. Natura, zwłaszcza w naszych czasach, jest tak zintegrowana z dynamiką społeczną i kulturową, że prawie nie stanowi już niezależnej zmiennej. Pustynnienie lub zubożenie produktywne, niektórych obszarów rolniczych jest również wynikiem zubożenia ludności tam żyjącej i jej zacofania. Wspierając rozwój gospodarczy tych populacji, chroniona jest także przyroda. Co więcej, ile zasobów naturalnych jest niszczonych przez wojny! Pokój między narodami i między narodami pozwoliłby również na lepszą ochronę przyrody… ”.

Istnieje wiele przykładów interwencji Magisterium Piotra poprzedzających ( ...) Bergoglio , dotyczących powiązań między ekologią człowieka a ekologią środowiska.

Z tego punktu widzenia pojęcie „ekologii integralnej” nie jest więc niczym nowym, jeśli ogranicza się do wskazania tego związku. Podkreślanie jego nowości z tego punktu widzenia - jak zdaje się czynić Zamagni i wielu innych - oznacza zapomnienie o wcześniejszej nauce i przedstawienie koncepcji „ekologii integralnej” jako punktu zwrotnego.

To, że jest to „punkt zwrotny”, jest prawdą, ale nie w tym punkcie,
nie dlatego, że wskazuje na relację człowiek-środowisko, która była do tej pory zaniedbywana, ale raczej dlatego, że istnieje ryzyko zrównania tych dwóch wymiarów. (lub nawet wywyższania ekologi środowiska ponad człowieka - nie Czyńcie sobie ziemie poddaną , ale bądźcie poddani ziemi - czyli zaprzeczenie Ewangelii ...dopow.)

Poprzedni papieże zawsze podkreślali związek, ale także porządek tego stosunku, który przewiduje wyższość ekologii ludzkiej nad ekologią (środowiska) . Wracając, aby ponownie podać jeden przykład spośród wielu, do paragrafu 51 Caritas in veritate , czytamy również, że „Kościół jest odpowiedzialny za stworzenie i musi tę odpowiedzialność potwierdzić również publicznie. Czyniąc to, musi nie tylko bronić ziemi, powietrza i wody jako darów stworzenia należących do wszystkich. Przede wszystkim musi chronić człowieka przed samozniszczeniem ”.

To, co robi różnicę, to przysłówek „ponad wszystko”,
który wskazuje na priorytet wartości i celu, który jest niekwestionowany biblijnie i teologicznie. Benedykt XVI przedstawia następnie bardzo jasne i obecnie raczej nieużywane zastosowanie: „Jeśli nie przestrzega się prawa do życia naturalnego i śmierci, jeśli poczęcie, ciąża i narodziny człowieka są sztuczne, jeśli embriony ludzkie są w badaniach, potoczna świadomość kończy się utratą koncepcji ekologii człowieka, a wraz z nią także ekologii środowiska. Sprzecznością jest prosić nowe pokolenia o poszanowanie środowiska naturalnego, kiedy edukacja i prawo nie pomagają im szanować siebie ”.

W koncepcji „ekologii integralnej” ten porządek, dla którego dwie ekologie - ludzka i środowiskowa - nie są na tym samym poziomie, ale druga jest podporządkowana pierwszej i od niej zależy, nie jest wcale jasny. O tym, że nie jest to jasne, świadczą także dwa aspekty życia konkretnego. Po pierwsze, linia zaangażowania ekologicznego wskazana katolikom przez Watykan to współpraca ze wszystkimi, nawet z tymi, którzy nie przestrzegają wspomnianego porządku, a nawet go obalają.

Po drugie, powszechna wrażliwość, nawet katolicka, jest teraz gotowa tolerować państwową aborcję, ale nie toleruje marnowanie wody pitnej do użytku domowego, wspomagane samobójstwo - toleruje , ale nie porzucanie zwierząt w okresie letnim, zwalczanie ludzkie embriony - toleruje , ale nie ogrzewanie domów przy użyciu gazu ziemnego zamiast fotowoltaiki. Bojowość katolików w ruchach ekologicznych często ujawnia to zniekształcenie priorytetów, którego koncepcja „ekologii integralnej” z pewnością nie koryguje i nie pomaga uniknąć.

(Czyli ta ekologia integralna stawia środowisko ponad człowieka i jest zupełnie sprzeczna z Ewangelią i z nauczaniem poprzednich papieży . dopow)

Stefano Fontana - źródło


Obrzydliwość postępuje bez zahamowań, rozprzestrzeniając się z kościołów Rzymu, gotowych do skrajnej profanacji, na wzór dni 4 [ tutaj ] i 7 października [ tutaj ] 2019r., przy współudziale proboszczów i różnych zakonników, osób konsekrowanych itp. wszyscy podatni na odstępstwo narzucone przez biały szczyt… i kto go powstrzyma?

Jak pisze AciPrensa, w rzymskim kościele Santa Maria in Traspontina, położonym przy Via della Conciliazione, kilka metrów od Watykanu, odbyło się wydarzenie o wyraźnie synkretycznym charakterze, które łączy rdzenne tradycje Amazonii. Wydarzenie zatytułowane „ Moments of Amazonian Spirituality ” zostało zorganizowane przez „Amazon Common House”, przestrzeń Pan-Amazońskiej Sieci Kościelnej (REPAM), tymczasowo utworzonej w tej parafii, powierzonej karmelitom, w ramach Synodu dla Amazonii . ACI Prensa uczestniczyła w rytuale 8 i 9 października. Pierwsza rozpoczęła się o 9:45. We wnętrzu kościoła i przed miejscem, w którym znajduje się Najświętszy Sakrament oraz obok ołtarza głównego, niektóre tkaniny i sieć kolorów zostały rozłożone różnymi przedmiotami, takimi jak małe czółna, wizerunki ptaków, narzędzia, figurki, miski z jedzeniem, a pośrodku wiklinowy kosz wewnątrz którego znajdował się wizerunek nagiej kobiety w ciąży. Ten sam obraz został użyty w rytuale odprawianym przez REPAM i Zakon Franciszkanów Mniejszych w Ogrodach Watykańskich 4 października przed "Papieżem" oraz w modlitwie, którą rozpoczęto działalność Synodu w Bazylice św. Piotra 7 października.

Po Synodzie Amazońskim (...) Jezus Chrystus i Maryja Matka Boska opuszczają scenę. W ich miejsce zajmuje posąg nagiej i ciężarnej tubylczej kobiety, w obelżywej adorowanej jako matki bożej amazonek, para-liturgia plemiennych ...z działaczami marksistowskimi, takimi jak Chico Mendes: najgorszy synkretyzm pogański ma miejsce kilka metrów dalej z San Pietro w kościele Santa Maria in Transpontina z imprimatur Synodu... Wśród uczestników uroczystości w kościele Santa Maria in Transpontina było kilka zakonnic katolickich, anglikańska „kapłanka”, kilku franciszkanów, świeccy i Amazończycy.
Zamiast uczestniczyć w bluźnierczej procesji - byłoby dobrze, gdyby w Watykanie zaangażowali się w ceremonię o proroczej wartości, aby uczcić Najświętszą Dziewicę z Guadalupe, którą Bóg wysłał do Indian amerykańskich, aby podnieść ich do religijności szczytów, ogromna duchowość, w porównaniu z prymitywnymi i krwawymi, gdzie ich bogowie domagali się wyrwania serc dzieciom (pacha mama - matka ziemia; z kultury Inków, nie z Amazonii ), aby przebłagać wschód słońca nowego dnia ...

Dziewico z Guadalupe, módl się za nas grzeszników i ocal swój Kościół. Prosimy Cię również o wstawiennictwo Indianina San Juan Diego Cuauhtlatoatzina, którego zaszczyciłeś swoimi objawieniami - kanonizowanego przez Jana Pawła II 31 lipca 2002 r. Tymczasem na powyższym obrazku, ponownie z Santa Maria in Transpontina, można zobaczyć bestialską i wstrętną scenę. Cytując rozdział Laudato Si (nr 216), z którego zaczerpnięto „integralne nawrócenie ekologiczne”: po raz pierwszy "Papież" mówi o „nawróceniu” bez odwoływania się do ducha, do duszy; czy zdajesz sobie sprawę, że to reprezentuje nowy kościół? Kto to zatrzyma, i kto ponownie poświęci zbezczeszczone świątynie Boga: Bazylikę św. Piotra, Santa Maria in Traspontina, „ogród Piotra” w ogrodach watykańskich? Kto broni Świętego Kościoła, mistycznego Ciała Chrystusa Pana?
chiesaepostconcilio.blogspot.com/…e-sono-diventate-voragini.html
woj_tek shares this
91