3
4
1
2
Clicks75
MementoMori+++
3
Droga do zjednoczenia mistycznego z Bogiem u bł. Jana Taulera
MementoMori+++
"Tauler każdy nowy etap postępu duchowego uważał za nową formę bycia
i działania człowieka, którego motorem jest odnowa wewnętrzna: Jeśli się
nie narodzimy na nowo i nie odnowimy wewnętrznie, nie będziemy przyjęci
przez Chrystusa.
Każda odnowa w życiu duchowym wiąże się według Taulera z cierpieniem, dlatego przestrzega adresatów swoich Kazań, przed tym, aby nie sądzili, że ucieczka od własnych …
More
"Tauler każdy nowy etap postępu duchowego uważał za nową formę bycia
i działania człowieka, którego motorem jest odnowa wewnętrzna: Jeśli się
nie narodzimy na nowo i nie odnowimy wewnętrznie, nie będziemy przyjęci
przez Chrystusa.
Każda odnowa w życiu duchowym wiąże się według Taulera z cierpieniem, dlatego przestrzega adresatów swoich Kazań, przed tym, aby nie sądzili, że ucieczka od własnych namiętności i bólu zapewni im pokój duszy. Prawdziwy pokój wewnętrzny - zapewnia Tauler - wywodzi się ze świadomości własnej nicości oraz słabości. Stąd każda słabość oraz namiętność może przyczynić się do odnowy duchowej. Źródłem odnowy jest Bóg, który wzbudza odpowiednie pragnienia prowadzące do wewnętrznej przemiany chrześcijanina. Jest to najkrótsza i najbardziej intensywna droga rozwoju życia duchowego. Dzięki odnowie w duszy rodzi się Bóg."
MementoMori+++
"Mistyk nadreński śladem Mistrza Ekharta przyjmując istnienie przepaści pomiędzy człowiekiem a Bogiem, widzi konieczność wejścia przez chrześcijanina w siebie dla poznania Boga. Pierwszym krokiem zbliżającym człowieka do Boga będzie uznanie przez chrześcijanina własnej niewystarczalności. Introwersja w rozumieniu Taulera odznacza się cechami samozaparcia. Dzięki samozaparciu człowiek nabywa …More
"Mistyk nadreński śladem Mistrza Ekharta przyjmując istnienie przepaści pomiędzy człowiekiem a Bogiem, widzi konieczność wejścia przez chrześcijanina w siebie dla poznania Boga. Pierwszym krokiem zbliżającym człowieka do Boga będzie uznanie przez chrześcijanina własnej niewystarczalności. Introwersja w rozumieniu Taulera odznacza się cechami samozaparcia. Dzięki samozaparciu człowiek nabywa zdolności poznania własnej nicości wobec Boga. W tym punkcie swojej nauki Tauler nie odbiega zasadniczo od nauki św. Tomasza z Akwinu, który przypisuje dążeniu do świętości człowieka konieczność poznania samego siebie.
Nacisk w doktrynie Taulera położony na poznanie samego siebie,
nie jest zatem ani oryginalny ani nowy w teologii mistycznej. Ten element odnajdujemy już w Starym Testamencie, a Orygenes podkreśla doniosłość poznania samego siebie również w filozofii greckiej.
Tauler podkreśla w Kazaniu 51, że poznanie samego siebie w ostateczności
prowadzi chrześcijanina do poznania własnej niegodności i nicości, co prowokuje u niego wzrost pokory. W tym względzie Mistyk nadreński podejmuje myśl św. Augustyna: zgłęb siebie a zapłoniesz. Dzięki pokorze powstaje swoista próżnia, która „przywołuje” Boga do wnętrza chrześcijanina. Stąd pojawiają się w Kazaniach częste zachęty dominikanina ze Strasbourga do wysiłku skoncentrowanego na poznaniu siebie samego oraz ćwiczeniu się w pokorze. Człowiek, bowiem, który unika poznania siebie, buduje mur między sobą a Bogiem i uniemożliwia tym samym swobodne działanie Boga w swoim wnętrzu.
Poznanie siebie prowadzi do wewnętrznej przemiany i stopniowego poznawania prawdy. Taulerowi nie chodzi o poznanie teoretyczne ile raczej praktyczne,
posiadające cechy poznania egzystencjalnego, które kształtuje określone
postawy moralne. Tauler zauważa także, że na tym stopniu introwersji, ludzki wysiłek w poznaniu siebie jest jedynie początkiem długiej drogi ku zjednoczeniu mistycznemu, na którą wprowadza chrześcijanina Duch Święty. Bowiem poznanie własnej niewystarczalności przez chrześcijanina wynika z inspiracji i działania Ducha, który przyczynia się do coraz doskonalszego poznania siebie i prowadzi do wewnętrznej przemiany. Takim przykładem działania Ducha celem wewnętrznej przemiany dla Taulera pozostaje widzenie Elifaza zaczerpnięte z Księgi Hioba (Hi 4,15)17.

Człowiek, który natomiast trwa w miłości własnej, stawiając opór swobodnemu działaniu Ducha, poznaje Boga jedynie w oparciu o wytworzony przez siebie obraz. Relatywny obraz Boga staje się wówczas jego absolutnym obrazem. Człowiek ten nie poznaje prawdziwie, ponieważ nie wnika we własne wnętrze. Właściwym znakiem wejścia w siebie jest patrzenie na rzeczywistość z perspektywy
Gemunt. Tauler podkreślał przy tym konieczność stałej gotowości, wyrażonej w wysiłku, ćwiczeniu się w procesie poznawania siebie. Introwersja wzmaga stałość cnót, które pomagają chrześcijaninowi w procesie poznawania siebie. Stąd zaparcie się siebie, wyrzeczenie własnej woli łączy się z dynamicznym dążeniem chrześcijanina do Boga.
Pierwszy stopień introwersji owego procesu wnikania, poznawania siebie stanowi odwrócenie się od grzechu. Tauler w swojej doktrynie mówi o czterech zasadniczych kategoriach grzeszników, których grzechy należy przezwyciężyć dzięki introwersji.

Pierwsza kategoria grzechów obejmuje bardzo ciężkie przewinienia, morderstwa, bluźnierstwa, cudzołóstwo, itp. Ci, którzy grzeszą w ten sposób oczywiście nie są zainteresowani Bogiem, życiem duchowym, dążeniem do zjednoczenia mistycznego. Co więcej, oni nie chcą zmiany, tkwią w ciemności grzechu. Tauler jednak w swoich Kazaniach zwraca się i do takich
ludzi z propozycją sakramentalnej pokuty oraz częstej komunii świętej,
jako drogi do stopniowego wyzwalania się z tych ciężkich przewinień. Komentatorzy jego nauki podkreślają nowatorstwo Taulera w propagowaniu częstej komunii świętej jako właśnie drogi do zjednoczenia z Bogiem.

Do drugiej kategorii grzechów Mistyk nadreński zalicza faryzeizm, czyli hipokryzję, w którą wpadają chrześcijanie uważający się, we własnym sądzie, za doskonalszych od innych, ponieważ mniej grzeszą i szukają z tego powodu uznania oraz gardzą grzesznikami. Jednak Tauler wskazuje na ich miłość samych siebie jako na znaczną przeszkodę w dążeniu do zjednoczenia mistycznego z Bogiem. Bowiem kochają samych siebie, koncentrują się na własnej doskonałości, zamiast skupiać się na miłości Boga i bliźniego (zob. Kazanie 27).
Co do tej kategorii grzechu Tauler czyni ciekawą uwagę posiłkując się tradycją ojców pustyni:

Badaj samego siebie a nie przypisuj sobie prawa do osądzania
innych oraz sięgając do Konstytucji swojego Zakonu z 1218 roku: Należy
uczyć nowicjuszy, aby nie osądzali nikogo pochopnie, lecz jeśli widzą jakąś
rzecz, która wydaje im się zła, niech rozważą, czy na pewno jest zła, a może
w zamiarze czyniącego było dobro, bowiem osądzanie człowieka bywa błędne.


Trzecia kategoria grzechów sprowadza się do bycia letnim w życiu duchowym.
Wprawdzie chrześcijanin unika i nie chce grzeszyć w sposób ciężki,
ale wpada w oziębłość, która jest efektem zawinionej niedoskonałości. Tauler porównuje wnętrze takiego chrześcijanina uwikłanego w przeciętność do zepsutej treści pokarmowej w żołądku, która przecież nie sprzyja zdrowiu organizmu. Oziębłość i przeciętność również uniemożliwiają duchowy rozwój chrześcijanina, zatrzymując go na poziomie człowieka błądzącego po omacku.
Powierzchowność aktów religijnych wykonywanych przez chrześcijanina powoduje, że wpada on w rutynę i traci skarb własnej duszy ową „wewnętrzną iskrę”, którą może wskrzesić w głębi ludzkiej duszy sam Bóg, powodując ogromne pragnienie człowieka ofiarowania samego siebie Bogu. To ogromne pragnienie jest w stanie pochłonąć rutynę i oziębłość. Ludzi letnich Tauler porównuje do niewiernego narodu wybranego z Księgi, Jeremiasza:
Bo podwójne zło popełnił mój naród, opuścili Mnie źródło żywej wody, żeby wykopać sobie cysterny, cysterny popękane, które nie utrzymują wody (Jr 2,13).

Tauler nie waha się wprost wskazywać na osoby zakonne uwikłane w oziębłość i rutynę. Ich pobożność jest tylko zewnętrzna, ich doświadczenie Boga nieprawdziwe, bowiem ich uczucia, miłość, serce kierują przeważnie ku stworzeniom, rzeczom materialnym. Są oni jak owce bez pasterza pozostawione na pustyni, gdzie niewiele
mogą znaleźć pożywienia. Ciekawie ujmuje Tauler czwartą kategorie grzeszników. Nazywa ich błogosławionymi
i umiłowanymi grzesznikami
. Być może popełniali różne grzechy,
które klasyfikował Mistyk nadreński w trzech poprzednich kategoriach.
Dziwić może fakt, że umieszcza ich wszystkich w ostatniej kategorii grzeszników, co oznacza, że tak naprawdę każdy grzesznik jest powołany do wejścia na drogę mistycznego poznania Boga. Są to nawróceni grzesznicy. Ich nawrócenie nie jest powierzchowne, lecz głębokie i prawdziwe. Przy czym Tauler ukazuje Boga, którego przebaczenie jest całkowite, który nie żąda od grzesznika zapłaty za jego grzechy. Człowiek nawrócony nie ogląda się wstecz, ponieważ buduje swoje nowe życie podążając za Mistrzem. Jego droga usłana jest wieloma trudnościami i wymaga wielu wyrzeczeń, przede wszystkim introwersji, czyli wnikania w siebie samego. Wówczas zaczyna się nawiązywać i rozwijać nowa intymna relacja między dawnym grzesznikiem a Bogiem.
Ewangelia mówi o pasterzu poszukującym zaginionej owcy. Owca jest ulubionym symbolem człowieka u Taulera. Odnajdujemy ten symbol w wielu kazaniach. Dla Taulera jest on obrazem niewinności, uległości, prostolinijności oraz pewnej bezradności. Ten obraz Mistyk nadreński przeciwstawia symbolowi „dorodnych koni i potężnych wołów”, odnoszących się do ludzi o silnej osobowości i stałości w swoim postępowaniu"
One more comment from MementoMori+++
MementoMori+++
"Odkupienie dokonało się dzięki Bożej ku człowiekowi miłości, dzięki łasce.
Łaska spotyka się z naturą człowieka, udoskonala ją i podnosi. W rozróżnienie pomiędzy naturą a łaską Tauler nie wnika. Zaznacza jedynie, że ze strony człowieka występuje ogromne pragnienie natury ku zjednoczeniu z Bogiem.
To pragnienie możliwe jest dzięki potentia oboedentialis, która swoje pełne
urzeczywistnienie znajdu…
More
"Odkupienie dokonało się dzięki Bożej ku człowiekowi miłości, dzięki łasce.
Łaska spotyka się z naturą człowieka, udoskonala ją i podnosi. W rozróżnienie pomiędzy naturą a łaską Tauler nie wnika. Zaznacza jedynie, że ze strony człowieka występuje ogromne pragnienie natury ku zjednoczeniu z Bogiem.
To pragnienie możliwe jest dzięki potentia oboedentialis, która swoje pełne
urzeczywistnienie znajduje w tak zwanym zmyśle wewnętrznym człowieka.
Chodzi Taulerowi w tym wypadku o całego człowieka: duszę zjednoczoną
z ciałem ze wszystkimi jej funkcjami. W tym miejscu wykład Taulera różni
się od wykładu św. Augustyna, który jedynie w duszy człowieka widzi podobieństwo do Boga bez odniesienia jednak jej do ciała. Tauler zauważa, że władze i istota duszy są ze sobą złączone, zatem obraz Boży jest nie tylko „wyciśnięty” w jej istocie, lecz także i w poszczególnych władzach: pamięci, rozumie, woli. Podobieństwo człowieka do Boga jest, zatem wyrażone również w intymności zmysłów określonej przez Taulera jako Seelegrund, gdzie w sposób realny i esencjalny przebywa Bóg. We władzach i substancji duszy odbija się obraz Boga, całej Trójcy Świętej. Władze duszy Tauler uważa za części zmienne człowieka a esencję za niezmienną. Człowiek nie tylko w swej części zmiennej, ale i tej niezmiennej został stworzony przez Boga. Mistyk dominikański zgodnie z tradycją odróżnia podobieństwo człowieka do Boga naturalne i nadprzyrodzone. W kazaniach wspomina o skierowaniu człowieka do Boga, o jego naturalnym
„szlachectwie”, które w sobie nosi..."
"...Podobieństwo człowieka do Boga może ulec zniekształceniu z winy człowieka. Każdy, bowiem obraz stworzony ulega zniszczeniu, oprócz jedynego - jak uważa Tauler, - którym jest Chrystus. Ten obraz powinien chrześcijanin odszukiwać tak na zewnątrz jak i wewnątrz siebie. Bóg, bowiem jest bliższy człowiekowi niż on sam sobie, co jest wyrazem intensywności oraz intymności działania Bożego w człowieku. Intymna jedność pomiędzy Stworzycielem a stworzeniem dokonuje się w głębi i już tu na ziemi możliwe jest przeobrażenie niemalże doskonałe, chociaż nie można Boga poznać w pełni i do niego przylgnąć zupełnie, ponieważ zawsze przebywa On w światłości niedostępnej.
W tym niemalże doskonałym przeobrażeniu, głębia stanowi jego zalążek,
który obejmuje jednak całego człowieka wraz z jego cielesnością. Mistyk staje się w ostatnim stadium zjednoczenia z Bogiem nie odróżniać od bytu Bożego. Ten wywód Taulera wydaje się posiadać charakter panteistyczny, jednak Tauler dalej wyjaśnia, iż w głębi umysłu człowiek zjednoczony jest z Bogiem.
Sam Bóg i mistyk zachowują odrębność swej natury. Dynamika rozwoju wpisana jest w ludzką naturę, ponieważ człowiek wewnętrzny zmaga się z zewnętrznym na drodze do zjednoczenia z Bogiem. To dążenie realizuje człowiek dzięki swej naturze oraz dzięki impulsowi Bożemu. Do zbawienia człowieka przyczynia się, zatem łaska, ale i natura człowieka. Jednakże łasce nie odmawia Tauler znaczenia decydującego. Mistyk, zatem szuka Boga we własnej naturze uświęconej łaską, czyli we własnym wnętrzu - jak ujmuje Tauler - gdzie Bóg sam wychodzi człowiekowi naprzeciw. Stąd też Mistyk nadreński nie mówi o drabinie „natury” wznoszenia się do Boga, jak to ujmował Bonawentura i teologia wiktoriańska, choć nie wyklucza tezy, że świat zewnętrzny może prowadzić do Boga, zawsze jednak wskazuje w swej doktrynie, że chrześcijanin spotyka Boga w głębi swego wnętrza zgodnie ze słowami Chrystusa : Królestwo Boże jest w was"