„Matka Boża powiedziała mi, że czasy są bardzo trudne. Jak mówiłem w Amazonii, teraz powtarzam wam. To co jeszcze na trochę powstrzymuje zło, jest przy życiu. To papież Benedykt. Lecz gdy Papież Benedykt umrze… biedna ludzkość! Mogę to powiedzieć z całą szczerością. Gdy Papież Benedykt odejdzie… biedny Kościół i biedna ludzkość!” Słowa wypowiedziane przez Edsona Glaubera, wizjonera z Itapirangi.

Prorocza Animacja „I, Pet Goat II” Cz.3: globalny kryzys i pożoga wojenna, to fundament ujawnienia się antychrysta.
Posted By globalne-archiwum.pl on 28 lipca, 2022

W mojej opinii Papież Benedykt XVI, powstrzymuje pełne ujawnienie się antychrysta. Natomiast wszystko, co dzieje się dookoła, systematycznie i konsekwentnie ustawia świat pod przyjście wcielonego zła. Zatem ważnym jest aby zrozumieć, że globalny kryzys i pożoga wojenna staną się fundamentem dla chwalebnego ujawnienia się antychrysta. Co de facto stanowi motyw przewodni animacji: „I, pet goat II”.

Oglądamy przekaz w mediach „głównego rynsztoku”, oglądamy wypowiedzi „czołowych polityków” i wreszcie oglądamy przemowy polityków europejskich oraz światowych. I im więcej stykamy się z „ich” wypowiedziami, tym bardziej rozumiemy, że to jakiś „totalny bełkot”. Coraz wyraźniej rozumiemy, że ci ludzie kłamią, zaprzeczają sami sobie, zdradzają własne narody, są niczym „szmaciane laleczki” w „teatrzyku” dla gawiedzi.


Pytanie: „dlaczego tak postępują” jest całkowicie zbyteczne, gdyż mamy do czynienia z osobami, które po pierwsze „sprzedały się” za dojście do „koryta władzy”. Następnie wyzbyły się wszelkiego honoru, godności i jakiegokolwiek przywiązania do prawdy, stali się „patologicznymi kłamcami”. Ci na wyższych poziomach „zaprzedania” weszli również w konszachty z samym diabłem.
Dlatego ja osobiście nie dziwię się, gdy oglądam pewnych tak zwanych „polskich” polityków, czy pewnych „światowych” polityków, gdyż patrząc na nich widzę jedynie „narzędzia” w dłoniach, które nimi sterują. Oczywiście istnieją również prawi i honorowi politycy, oddani sprawom własnej Ojczyzny i własnego Narodu. Tych jednak jest niewielu, dlatego z tą większą uwagą ich „wyławiajmy” i wspierajmy. Tyle tytułem wstępu, czas na dalszą kontynuację analizy „proroczej” animacji.

Poprzednio zakończyliśmy w momencie wyburzania wież World Trade Center. I właśnie od tego momentu pojawia się łódź z „jakimś” człowiekiem, który w niej stoi. Aczkolwiek, jeszcze nic konkretnego autor animacji w kwestii owego „podróżnika”, nam nie ujawnia. Do niego jeszcze wrócimy. Następnie pojawia się Osama Bin Laden, rzekomy „mózg operacji” zamachów z 11 września 2001 roku, na WTC. Spójrzcie:

Postać Osamy Bin Ladena żyje, a przecież oficjalna wersja mówiła, że został zlikwidowany. Oczywiście nie było na to żadnych dowodów, a zdjęcia opublikowane przez rząd USA, szybko okazały się fałszywkami. No ale cóż, czy ktoś dziś o tym pamięta? Bin Laden nosi mundur, do tego na prawej piersi widnieje emblemat CIA. Wielu niezależnych obserwatorów mówiło wprost, że Bin Laden to tajny agent CIA.

Ponad to Bin Laden ma czarne skrzydła, co symbolizuje „upadłego anioła” a zatem diabła. Można szybko wyciągnąć wniosek że podobnie jak Bush czy Obama, również sam Bin Laden to tylko „aktor w teatrze”. Ale czy jest opętany przez „upadłego anioła”? Kwestia otwarta. Później pojawia się rafineria, może ropy i błyskawice. Wszystko to jednoznacznie zwiastuje nadchodzącą wojnę o ten surowiec.

Kolejna odsłona to „Statua Wolności”, która zostaje uszkodzona, odpada od niej potężny element. To zwiastuje zamach, a że Statua podświetlona została snopem światła o kształcie Gwiazdy Dawida, to można wyciągnął wniosek, że za zamachem stać będą tajne służby Izraela. A wszystko po to aby wciągnąć USA w wojnę na Bliskim Wschodzie, która od wielu lat skrzętnie jest przygotowywana i konstruowana. Spójrzcie:
Później następuje dziwna sekwencja obrazów, trudno je interpretować, a mam na myśli płód, który obserwowany jest wnikliwie przez „zewnętrzne oko”. Nie można nie zauważyć również węża, który symbolizuje zło. W mojej opinii, chodzi tutaj o kontrolowanie człowieka już od momentu poczęcia. W tej kwestii posłużę się Objawieniem Maryjnym:

Uważajcie na naukę, uważajcie na szczepionki, będą się starać manipulować wszystkimi od narodzin. Uważajcie na fałszywe demokracje, ponieważ wkrótce narzucą swą dyktaturę.”

Objawienie dane Giselli Cardia, 1 kwietnia 2017 roku.
To wszystko się już dzieje, na naszych oczach poddają eugenice, narody całego globu, w tym także i naród Polski. Czymże innym jest wstrzykiwanie człowiekowi preparatu na COVID-19, który nadal znajduje się w fazie eksperymentu medycznego, czymże to nie jest, jak właśnie „szatańską eugeniką”! Spójrzcie na obraz:
I wreszcie docieramy do momentu, w którym ponownie pojawia się łódka, tym razem jednak widzimy już, że zwieńczona ona jest symbolem Anubisa, egipskiego boga śmierci. Łódka przewozi „coś” co wygląda na człowieka, ale jeszcze nie w pełni przebudzonego. Jest to antychryst. Spójrzcie:
Antychryst ma zamknięte oczy, jak gdyby jeszcze potrzebował czasu, jak gdyby jeszcze się kształtował fizycznie. Natomiast „duch antychrysta” już działa. Spójrzcie na sytuację w której postać na łódce ma zamknięte oczy, ale posiada „trzecie oko” na środku czoła. Z tego „trzeciego oka” wychodzi telewizor a w nim przedstawiona zostaje twarz niczym „bestii”, która dręczy swoich odbiorców. Spójrzcie:
Należy zauważyć, że „duch antychrysta” działa po przez ludzi wpływowych. Powyższa twarz symbolizuje zatem ludzi bardzo bogatych, złote zęby, złoty kolczyk, srebrna broda oraz srebrne brwi. Wszystko to jest jednoznaczne. Następnie oglądamy scenę ataku zaawansowanych samolotów bojowych w kształcie trójkąta, co wskazuje na amerykańskie bombowce B-2 Spirit. Atak dosięga meczetu, być może chodzi o meczet Al- Aksa. Spójrzcie:
Z uszkodzonej kopuły meczetu wylatują kruki, które od zawsze i w wielu kulturach symbolizowały wojnę, śmierć i zarazę. Po czym momentalnie przenosimy się do sekwencji w której ukazany zostaje nam biały motyl, symbol czystości i czystej duszy. Motyl ten siada na palcu wskazującym jeszcze nieprzebudzonego w pełni antychrysta, po czym natychmiast zostaje spalony. Zatem upadek moralny i szerzenie się wszelkiej deprawacji.

Później pojawia się niezwykle tajemnicza scena, którą można rozumieć jako wybuch bomby atomowej i pojawienie się „grzyba atomowego”. Na obrazie widzimy również mumię, która spoczywa na kolanach płaczącej Kobiety. Być może jest to Maryja. Zatem czy to oznacza, że Egipt zostanie zniszczony przez bombę atomową? Spójrzcie:
Kolejna odsłona to ukazanie widzowi bezmyślnej istoty, która przypomina wręcz robota. Ta bezwolna istota trzyma broń, ten człowiek z tak mocno wypranym mózgiem, że przypomina maszynę, wiernie walczy za swoich panów. Warto odnotować, że postać obok rozwiązuje supeł, tak jak gdyby uwalniała tę istotę do działania. Dodatkowo postać obok na ramieniu posiada tatuaż czaski i piszczeli, co ponownie wskazuje na masonerię. W tym momencie przypomina mi się to, co działo się w Rwandzie, w 1994 roku, gdzie jak gdyby za „naciśnięciem magicznego” przycisku rozpoczęło się ludobójstwo. Spójrzcie:

Kolejna scena to sierp i młot, oraz tonący człowiek. Sierp i młot symbolizują Rosję. Natomiast sama dziwna ciecz, koloru żółtawego, może oznaczać, że Rosja zostanie zaatakowana bronią biologiczną. Spójrzcie:

I wreszcie fragment zapowiadający totalną wojnę. A zatem naszym oczom ukazuje się chiński symbol Yin i Yang. Widzimy czołgi oraz dziewczynę z białą flagą i tygrysem na plecach dziewczyny. Przy tej okazji posłużę się cytatem wypowiedzi Piotra NVS w tej materii:
Na początek zwróć uwagę, kiedy zaczął się chiński nowy rok – rok tygrysa, który spowodował, że pokój (dziewczynka z białą flagą) się poddał, a rozpoczął się wielki konflikt. Później zobacz, jak blisko są skorelowane – upadek rynków finansowych w USA z atakiem prototypowych myśliwców amerykańskich typu Aurora (takie trójkątne) na meczet Al Aksa, który stoi tam, gdzie za chwilę powinna być odbudowana III świątynia Salomona.”
A teraz Spójrzcie na ten moment powyżej opisany (czołgi i dziewczyna z białą flagą):

Jest tutaj coś jeszcze, otóż nadchodzi śmierć z za pleców dziewczyny, która odwracając się, ukazuje nam swoją twarz. Na jej prawym policzku widnieje przekreślony symbol, czyli sprzeciw używaniu broni atomowej. Natomiast na jej lewym policzku widnieje serce, a zatem miłość. Czy może to oznaczać, że w pewnym momencie Chiny się poddadzą, ale będzie już za późno, ponieważ śmierć jest już na miejscu i przyszła odebrać co swoje? Spójrzcie:

Kolejne co możemy dostrzec to ponownie postać antychrysta, który potrafi się konwulsyjnie poruszać, ale nie jest jeszcze przebudzony. Ważny jest motyw, że antychryst nadchodzi równolegle z dziejącymi się wydarzeniami na świecie. W mojej opinii musi wydarzyć się jeszcze jedna rzecz, która nie została ujęta w filmie, a która jak już napisałem, musi się wydarzyć aby antychryst mógł w pełni i bez „obaw” ujawnić się światu:
Matka Boża powiedziała mi, że czasy są bardzo trudne. Jak mówiłem w Amazonii, teraz powtarzam wam. To co jeszcze na trochę powstrzymuje zło, jest przy życiu. To papież Benedykt. Lecz gdy Papież Benedykt umrze… biedna ludzkość! Mogę to powiedzieć z całą szczerością. Gdy Papież Benedykt odejdzie… biedny Kościół i biedna ludzkość!”

Słowa wypowiedziane przez Edsona Glaubera, wizjonera z Itapirangi, podczas objawień 16 lutego 2018 roku w Vigolo (Bergamo).

W mojej opinii Papież Benedykt XVI, powstrzymuje pełne ujawnienie się antychrysta. Natomiast wszystko, co dzieje się dookoła, systematycznie i konsekwentnie ustawia świat pod przyjście wcielonego zła. Zatem ważnym jest aby zrozumieć, że globalny kryzys i pożoga wojenna staną się fundamentem dla chwalebnego ujawnienia się antychrysta. Co de facto stanowi motyw przewodni animacji: „I, pet goat II”.


Prorocza Animacja „I, Pet Goat II” Cz.3: globalny kryzys i pożoga wojenna, to fundament ujawnienia się antychrysta. - globalne-archiwum.pl | Portal tworzony przy współpracy z najlepszymi |
Violetta Kołomycka shares this
12
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Czesio i muchy
A co tak cię rozśmieszyło?
czesio i muchy
jeżeli coś ma 3 części to wstawia się chyba od początku żeby ludzie wiedzieli o co chodzi?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
TRZY CZĘŚCI NIE SĄ JEDNĄ CAŁOŚCIĄ. MOŻNA JE ZAMIESZCZAĆ DOWOLNIE.