pl.news
14.3K

Japonia: Biskupi prowadzą swoje stado "na wieczne potępienie"

Japońscy biskupi aktywnie promują homoseksualizm, donosi Jun’ya Kato z Saitama w Japonii w swoim, datowanym na 2 listopada, liście do Arcybiskupa Leo Boccardiego, Nuncjusza w Tokio.

List opublikowano na portalu RemnantNewspaper.com (28 listopada). Czołowi propagatorzy homoseksualizmu w Kościele Novus Ordo to między innymi opowiadający się za LGBTQ Min'na no Misa, Nijiiro no Tomoshibi oraz Dział HIV/AIDS, przy czym ten drugi to rada biskupów, prowadzona do niedawna przez Arcybiskupa Tokio, Tarcisio Kikuchiego, lat 64, której obecnie przewodniczy Arcybiskup Nagasaki, Peter Nakamura.

Wspomniani pajace promują homoseksualizm, homoseksualne pseudo-małżeństwa oraz amputację genitaliów. Do ich zadań między innymi należy zapraszanie działaczy homoseksualnych do organizowania homoseksualnych eucharystii, które Archidiecezja Tokyo promuje w newsletterze na swojej oficjalnej stronie internetowej.

Media diecezjalne wspierają te wysiłki. Artykuł z tygodnika katolickiego ("Katorikku Shimbun") był rozdawany w trakcie parady równości w Tokio w 2019 r.

Zdaniem Kato biskupi "prowadzą nas na wieczne potępienie", a Franciszek "sam nie podejmuje żadnych działań" w związku z podobną falą homoseksualizmu w Niemczech i Belgii.

Nuncjusz Boccardi w swojej odpowiedzi z 12 listopada stwierdza - "nasze nastawienie zawsze musi opierać się na tolerancji i szacunku wobec wszystkich ludzi bez potępiania kogokolwiek" - co nie przeszkadza Franciszkowi w potępianiu pobożnych katolików.

Fotografie poniżej przedstawiają "katolickich" działaczy obrażających Chrystusa poprzez promowanie "tęczowego miłosierdzia" w trakcie parady równości w Tokio, a także księgarnię paulinów w Tokio rozdającą homoseksualne ulotki. Kościół w Japonii zmierza w dół po równi pochyłej od czasów SW II.

#newsAtfzcjvsok


Sławomir Sokołowski
Dokładnie tak samo jak w Polsce: Episkopat (jak również niemal wszyscy duchowni), to stado ślepo posłusznych baranów, nie dostrzegających prawdziwych zagrożeń życia duchowego i fizycznego, prowadzą katolików do piekła, niestety...