Wojna nuklearna może oznaczać unicestwienie, ale czy czasem globalistom o to nie chodzi...

Wojna NATO i zachodniego sojuszu z Rosją nie jest kwestią „czy”, teraz jest pytanie, "kiedy"?

Normana Salomona
Administracja Bidena nie tylko milczała na temat obecnych zagrożeń związanych z wojną nuklearną — aktywnie je zaostrza.

Prezydent Joe Biden i najważniejsi podwładni odmówili publicznego uznania niebezpieczeństwa wojny nuklearnej – mimo że jest ono obecnie wyższe niż kiedykolwiek od co najmniej 60 lat. Ich milczenie jest podstępne i potężne, a ich polityka zaprzeczania czyni oddolny aktywizm tym bardziej niezbędnym dla ludzkiego przetrwania.

W następstwie kryzysu kubańskiego z 1962 r. prezydent John F. Kennedy był bardziej szczery. Przemawiając na American University, powiedział : „Pojedyncza broń nuklearna zawiera prawie 10 razy więcej siły wybuchowej dostarczonej przez wszystkie sojusznicze siły powietrzne podczas II wojny światowej”. Kennedy zauważył również: „Śmiertelne trucizny wytwarzane przez wymianę jądrową byłyby przenoszone przez wiatr, wodę, glebę i nasiona do najdalszych zakątków globu i do pokoleń jeszcze nienarodzonych”. Na koniec dodał: „Wszystko, co zbudowaliśmy, wszystko, na co pracowaliśmy, zostanie zniszczone w ciągu pierwszych 24 godzin”.

Kennedy wiedział co mówi. Potwierdził możliwość użycia broni jądrowej. Ale w jego przemówieniu zawarto pewną zasadniczą szczerość na temat wojny nuklearnej – i potrzeby poważnych negocjacji z Kremlem w celu uniknięcia spalania planet – podejścia, którego dziś rząd Stanów Zjednoczonych nie ma - bardzo. W czasach prezydentury Kennedy'ego wojna nuklearna byłaby nieopisanie katastrofalna. Teraz — z ogromnymi arsenałami bomb wodorowych i wiedzą naukowców o „ nuklearnej zimie ” — eksperci doszli do wniosku, że wojna nuklearna praktycznie zakończyłaby rolnictwo i doprowadziłaby do masowego zabójstwa (zniszczenia ludzkiego życia na ziemi).

W wywiadzie po opublikowaniu swojej książki The Doomsday Machine , demaskator Pentagon Papers Daniel Ellsberg podsumował to, czego nauczył się jako informator podczas administracji Kennedy'ego: Odkryłem – ku mojemu przerażeniu, muszę przyznać – że Połączeni Szefowie Sztabów rozważali spowodowanie naszym pierwszym uderzeniem 600 milionów zgonów, w tym 100 milionów naszych własnych sojuszników. To było niedoszacowanie nawet wtedy, ponieważ nie uwzględniali ognia, który, jak stwierdzili, był zbyt nieobliczalny pod względem jego skutków. I oczywiście ogień jest największym skutkiem broni termojądrowej, powodującym straty. Tak więc rzeczywisty efekt wyniósłby ponad miliard — a nie 600 milionów — około jednej trzeciej ówczesnej populacji Ziemi.

Ellsberg dodał: 20 lat później, w 1983 r., okazało się, że w ciągu ostatnich 10 lat bardzo dokładnie potwierdzili to klimatolodzy i ekolodzy, że ten wysoki pułap rzędu miliarda był błędny. Ostrzał z broni nad miastami, nawet jeśli nazwać je celami militarnymi, wywołałby w tych miastach burze ogniowe, takie jak ta w Tokio w marcu 1945 roku, która wyrzuciłaby w stratosferę wiele milionów ton sadzy i czarnego dymu z płonących miast. Nie spadnie deszcz w stratosferze. Bardzo szybko okrążyłby kulę ziemską i zredukowałby światło słoneczne nawet o 70 procent, powodując temperatury takie jak w małej epoce lodowcowej, zabijając plony na całym świecie i umierając z głodu prawie wszystkich na Ziemi. Prawdopodobnie nie spowodowałby wyginięcia. Jesteśmy tak elastyczni... przeżyje może 1 procent naszej obecnej populacji...

Jeszcze przed rosyjską inwazją na Ukrainę cztery miesiące temu ryzyko globalnej zagłady nuklearnej osiągnęło szczyt. W styczniu Biuletyn Naukowców Atomowych ustawił Zegar Zagłady na zaledwie 100 sekund od apokaliptycznej północy, w porównaniu do sześciu minut dziesięć lat temu. Ponieważ przerażająca wojna Rosji z Ukrainą trwa, a rząd USA ominął dyplomację na rzecz masowych dostaw broni , wzrosło niebezpieczeństwo wojny nuklearnej między dwoma światowymi supermocarstwami nuklearnymi.

Ale administracja Bidena nie tylko milczała na temat obecnych zagrożeń związanych z wojną nuklearną; to aktywnie je zaostrza. Ci, którzy stoją na czele amerykańskiej polityki zagranicznej, ignorują teraz głęboką lekcję, jaką prezydent Kennedy wyciągnął z konfrontacji z Rosją w październiku 1962 r. w związku z jej rakietami nuklearnymi na Kubie. „Przede wszystkim, broniąc naszych żywotnych interesów, mocarstwa nuklearne muszą unikać tych konfrontacji, które sprowadzają przeciwnika do wyboru albo upokarzającego odwrotu, albo wojny nuklearnej” – powiedział Kennedy . „Przyjęcie takiego kursu w erze nuklearnej byłoby jedynie dowodem bankructwa naszej polityki – lub zbiorowego pragnienia śmierci świata”. W synchronizacji z przytłaczająco" jastrzębimi mediami" , członkami Kongresu i establishmentem „bezpieczeństwa narodowego”, Biden wkroczył w nową fazę zimnej wojny . Priorytetowym celem jest wykonanie sprytnych ruchów na geopolitycznej szachownicy – a nie angażowanie się w dyplomację, która mogłaby zakończyć rzeź na Ukrainie i zapobiec wybuchowi głodu w wielu krajach przez wojnę.

Jak napisał uczony Alfred McCoy : „W obliczu widma masowego głodu, które grozi około 270 milionom ludzi i, jak niedawno ostrzegała O N Z , niestabilność polityczna narastająca w tych niestabilnych regionach, Zachód prędzej czy później będzie musiał dotrzeć trochę porozumienia z Rosją”. Tylko dyplomacja może powstrzymać rzeź na Ukrainie i uratować życie milionom ludzi, którym grozi teraz śmierć głodowa. A niebezpieczeństwa wojny nuklearnej można zmniejszyć, odrzucając fantazję o militarnym rozwiązaniu konfliktu na Ukrainie.
Jeszcze przed rosyjską inwazją na Ukrainę cztery miesiące temu ryzyko globalnej zagłady nuklearnej osiągnęło szczyt.

W ostatnich miesiącach rosyjski rząd wystosował słabo zawoalowane groźby użycia broni jądrowej. Tymczasem Stany Zjednoczone wysyłają na Ukrainę ogromne ilości broni , a Waszyngton uczestniczył w eskalacji niebezpiecznej retoryki. Prezydent Biden podwoił się, mówiąc, że dąży do zmiany reżimu w Moskwie, a sekretarz obrony Lloyd Austin zadeklarował, że USA chcą „ osłabienia ” rosyjskiego wojska – co jest przeciwieństwem ostrzeżenia Kennedy'ego przed „konfrontacjami, które sprowadzają przeciwnika do wyboru”, albo upokarzającego odwrotu, albo wojny nuklearnej”.

Popełnilibyśmy poważny błąd, czekając, aż urzędy Waszyngtonu zwrócą się z nami w sprawie zagrożeń związanych z wojną nuklearną, nie mówiąc już o podjęciu kroków w celu ich złagodzenia. Korytarze energetyczne wzdłuż Pennsylvania Avenue nie zapoczątkują potrzebnych zmian. Inicjatywy i niezbędna presja polityczna muszą pochodzić od organizacji oddolnych.

Nowa koalicja „ Rozbroić wojnę nuklearną ” złożoną z około 90 organizacji krajowych i regionalnych (które pomagam koordynować) rozpoczęła się w połowie czerwca z transmisją wideo na żywo z udziałem wielu aktywistów i innych elokwentnych mówców, zjednoczonych imperatywem zapobiegania wojna atomowa. (Należeli do nich działacze antywojenni, organizatorzy, naukowcy i pisarze Daniel Ellsberg, Mandy Carter, David Swanson, Medea Benjamin, Leslie Cagan, pastor Michael McBride, Katrina vanden Heuvel, Hanieh Jodat Barnes, Judith Ehrlich, Khury Petersen-Smith, India Walton, Emma Claire Foley, emerytowana pułkownik wojskowy Ann Wright i były gubernator Kalifornii Jerry Brown.) Gotowość rządu USA do zwiększenia szans wojny nuklearnej jest zasadniczo problemem politycznym. Przeciwstawia interesy ludzi na całym świecie — rozpaczliwie potrzebujących poświęcenia odpowiednich środków na ludzkie potrzeby i ochronę środowiska — z drapieżną chciwością kontrahentów wojskowych, wplecioną w niezdecydowane priorytety najwyższych wybieranych urzędników.

Administracja Bidena i ponadpartyjne kierownictwo Kongresu jasno dały do zrozumienia, że ich podstawowym podejściem do rosnącego niebezpieczeństwa wojny nuklearnej jest udawanie, że ona nie istnieje – i zachęcanie nas do tego samego. Takie unikanie może wydawać się dobrą strategią radzenia sobie dla jednostek. Ale dla rządu, który mierzy się z innym supermocarstwem nuklearnym na świecie, zaprzeczenie zwiększa ryzyko eksterminacji prawie całego ludzkiego życia. Musi być lepszy sposób. Nuclear War Could Mean Annihilation, But Biden and Congress Are Messing Around

Ogłuszające "bębny do wojny": Biden wysyła więcej żołnierzy amerykańskich na granicę z Ukrainą, 101. rozmieszczenie powietrznodesantowe, sześć niszczycieli na Morze Śródziemne, eskadry F-35 do Wielkiej Brytanii...

Ostatni schronienie
W zwolnionym tempie trwa gorąca wojna z Rosją. Motywy wojny z NATO i zachodnim sojuszem są jasne { Go Deep }. Pytanie szybko przechodzi od „jeśli” do „kiedy”. W tym zarysie przedstawimy aktualne informacje o oddziałach i ruchach wojskowych, a następnie wyjaśnimy, dlaczego wojna z Rosją staje się samospełniającą się przepowiednią. Pod wieloma względami będzie to „Wojna o zmianę klimatu”, dlaczego poniżej. Po pierwsze, Stany Zjednoczone przenoszą wojska ze "101". Powietrznodesantowych „wrzeszczących orłów” do państw sojuszniczych NATO na zachodniej granicy Ukrainy. Jest to pierwsze od 80 lat rozmieszczenie "101." Dywizji Powietrznodesantowej Armii z Fort Campbell w stanie Kentucky do Europy. Jak zauważono w raportach bazy, „Elementy 2. Brygadowego Zespołu Bojowego oraz 101. Kwatery Głównej i Batalionu Dowództwa 101. Dywizji Powietrznodesantowej zostały przydzielone do wykonania misji”. [ źródło ]

„Zamierzamy sprawdzić wpływy rosyjskie i będziemy wpływać na podejmowanie decyzji przez Rosjan prawdopodobnie przez następne 10-20 lat” – powiedział płk John Lubas, zastępca dowódcy operacji, "101 Dywizji Powietrznodesantowej", w odprawa przed rozmieszczeniem. „Zrobimy to ze wszystkimi naszymi partnerami w NATO, Unii Europejskiej i na Zachodzie, a to jest niezwykle ważna misja”.
Gen. dyw. JP McGee, dowódca 101. Dywizji Powietrznodesantowej i Fort Campbell, powiedział, że dywizja od kilku miesięcy znajduje się w stanie podwyższonej gotowości i jest tak samo przygotowana, jak podczas II wojny światowej. „Od D-Day, 6 czerwca 1944 r., dywizja ta wielokrotnie odpowiadała na wezwanie narodu w każdym większym konflikcie”, powiedział McGee. „Dzisiejsze Wrzeszczące Orły są gotowe wesprzeć naszych sojuszników, aby zachować długotrwałą stabilność w Europie, o którą walczyli i zginęli nasi poprzednicy”. ( link )

Po drugie, Joe Biden ogłosił, że sześć niszczycieli amerykańskiej marynarki wojennej typu Arleigh Burke zostanie przeniesionych na Morze Śródziemne, aby zapewnić misje obrony przeciwlotniczej i możliwość wystrzeliwania pocisków manewrujących daleko w głąb Rosji [ źródło ]. Jak zauważył Biden na konferencji prasowej, „tu w Hiszpanii zamierzamy współpracować z naszym sojusznikiem w celu zwiększenia liczby niszczycieli marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych stacjonujących w hiszpańskiej bazie morskiej Rota z trzech do — z czterech do sześciu — czterech do sześciu niszczycieli”.

Według
Joe Bidena : „W Polsce zamierzamy ustanowić stałą kwaterę główną 5. Korpusu Armii USA i — wzmocnić naszą interoperacyjność USA-NATO na całej wschodniej flance. Zamierzamy utrzymać dodatkową brygadę rotacyjną — czyli 3000 myśliwców i kolejne 2000 personelu — zespół bojowy w Europie, z siedzibą w Rumunii. I zamierzamy wzmocnić nasze wdrożenia rotacyjne w — wdrożeniach w krajach bałtyckich. ( link ) Niebezpieczeństwo wojny z Rosją rośnie, gdy USA wysyłają sprzęt wojskowy na Ukrainę

Po trzecie, Joe Biden wysyła „ dwie dodatkowe eskadry F-35 do Wielkiej Brytanii i rozmieszcza dodatkową obronę powietrzną i inne zdolności w Niemczech i we Włoszech ”. [ źródło ] To nie jest postawa obronna. Jest to ofensywne nagromadzenie wojsk amerykańskich przez szeroką zachodnią granicę Ukrainy i rozmieszczenie zaawansowanych elementów pierwszego uderzenia w pobliżu Rosji.

Ta duża postawa NATO, której dominującą siłą militarną są Stany Zjednoczone, ma niewiele wspólnego z Ukrainą i prawie nic wspólnego z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Jak zauważył w zeszły weekend New York Times [ źródło ], siły specjalne CIA, Departamentu Stanu i Pentagonu działają w Kijowie i organizują konflikt zbrojny przeciwko siłom rosyjskim na wschodniej Ukrainie. Wojna z Rosją przechodzi od „jeśli” do „kiedy”, a oto skąd wiemy, że jest to prawie pewne. Sojusz NATO i zachodni, który obecnie angażuje się w przygotowania militarne przeciwko Rosji, jest dokładnie tym samym sojuszem rządów, które za wszelką cenę gonią za agendą zmian klimatycznych.

Wiem, że brzmi to dziwacznie, ale międzynarodowe korporacje Światowego Forum Ekonomicznego, które wpływają i manipulują polityką geopolityczną, są siłą napędową tej potrzebnej wojny z Rosją. Ich święty Graal polityki w zakresie zmian klimatu i masowa zmiana potęgi gospodarczej na świecie, która towarzyszy realizacji programu zmian klimatycznych, jest tak istotna dla świata geopolitycznego, że potrzebny jest tak ogromny ruch. Mówiąc dokładniej, już wiemy, że w wyniku nowej polityki energetycznej porządku światowego, która stanowi podstawę programu Build Back Better, nastąpi globalny niedobór żywności. Nie znamy rozmiarów deficytu żywności; jednak wiemy, że mniej żywności, być może znacznie mniej żywności, będzie na całym świecie. Wiemy również, że większość głosów, w tym Stany Zjednoczone, w ramach sojuszu NATO zdecydowała, że przestrzeganie polityki klimatycznej jest ważniejsze niż wyżywienie ludzi. [ Przykład z Afryki ] Wielka Brytania i Niemcy zaproponowały próbę uniknięcia dalszego konfliktu poprzez wytwarzanie większej ilości żywności [ źródło ]. Stany Zjednoczone i Kanada zablokowały ten wysiłek, twierdząc, że utrzymanie zwrotu w kierunku rozwoju nowej energetyki na Zachodzie jest ważniejsze.

Utrzymanie rozwoju nowego zachodniego systemu energetycznego w celu napędzania działalności gospodarczej jest pilniejsze i ważniejsze niż zbliżający się kryzys globalnego głodu. Zaakceptowanie tej rzeczywistości, zrozumienie przedstawionych priorytetów jest kluczem do zrozumienia, dlaczego zachodni sojusz potrzebuje wojny z Rosją { GO DEEP }.
Nie mogę tego wystarczająco podkreślić. Jeśli nie zaakceptujecie skali, zakresu i surowości głęboko zakorzenionego zaangażowania zbiorowego Zachodu w zmianę klimatu, zostaniecie zaskoczeni i nie zrozumiecie, co nadchodzi. NATO i zachodnie rządy, kierowane polityką "Joe Bidena" (to tylko marionetka dopow.), nałożyły na Rosję sankcje naftowe i gazowe. Te prowadzone przez USA rosyjskie sankcje energetyczne następują po podobnych już sankcjach wobec ropy i gazu z Iranu i Wenezueli.

Jednocześnie G7, Sojusz Zachodni nie pozwoli Afryce rozwijać własnego wykorzystania gazu ziemnego do produkcji nawozów w celu zwiększenia plonów/plonów. [ źródło ] G7 kontroluje produkcję żywności w Afryce poprzez kontrolę inwestycji firmy energetycznej potrzebnej do produkcji nawozów. Ponownie, podobnie jak w przypadku biopaliw [ źródło ], G7 i Sojusz Zachodni przedkładają politykę energetyczną związaną ze zmianami klimatycznymi nad produkcję żywności. Co ostatecznie spowoduje niedobory żywności i głód. Jednak w ramach tej dynamiki prognoz „ZACHÓD” ma teraz problem ideologiczny. Wcześniej czy później problemy te pojawią się z ogromnym zainteresowaniem. Ludzie na całym świecie zrozumieją to. Brak jedzenia zmieni obraz rzeczy. Ludzie we wszystkich częściach świata w końcu wpadną w złość, gdy zdadzą sobie sprawę, że brak żywności jest spowodowany tym, że rządy zachodnie przedkładają zmiany klimatyczne nad ludzi.

Sprawy staną się intensywne. Sprawy będą brzydkie. Zachodni „przywódcy” potrzebują kozła ofiarnego, sposobu na skupienie gniewu świata z dala od nich… i na coś innego. Ich zaawansowane komunikaty narracyjne pojawiły się już w słowach Koordynatora Bezpieczeństwa Narodowego ds. Komunikacji Strategicznej, Johna Kirby'ego: „Prezydent Putin, nie żartuję, uzbraja żywność. Nazwijmy to po prostu tak: On uzbraja jedzenie. Ma niezbędną blokadę na Morzu Czarnym, aby nic nie mogło odpłynąć drogą morską – i oczywiście w ten sposób Ukraina historycznie dostarczała ziarno na rynki". [ źródło ] To nie przypadek, że John Kirby został przeniesiony z rzecznika Pentagonu do działu komunikacji strategicznej NSC w Białym Domu. Wcześniejszy ruch Kirby'ego do Białego Domu jest tak samo związany z tym, co nadchodzi, jak dzisiejsze 101. rozmieszczenie w powietrzu.

Zwróć uwagę, jak za nadciągający niedobór żywności obwinia się rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. „On uzbraja jedzenie”, powtarza Kirby, jest to znacząca i wymowna narracja zaawansowana (kłamstwo to sankcje są przyczyną problemu dopow.) . Kirby przedstawia w zarysie zachodnie uzasadnienie nadchodzącej wojny z Rosją. Kolektywni przywódcy zachodni, umiejscowieni w punktach rozmów NATO, usprawiedliwią wojnę z Rosją jako konieczną walkę o powstrzymanie globalnego kryzysu żywnościowego przed pogłębieniem się. Będą twierdzić, że to rosyjski prezydent Władimir Putin zakłócił światową produkcję energii.

NATO i zachodni sojusz będą twierdzić, że Putin jest powodem, dla którego brakuje nawozów spożywczych. NATO będzie twierdzić, że wojna Putina na Ukrainie jest źródłem globalnego kryzysu energetycznego, żywnościowego i późniejszego kryzysu gospodarczego. Tak jak Putin był obwiniany o wyższe ceny energii i benzyny, tak samo Putin będzie obwiniany o zagłodzenie milionów ludzi. Wojna z Rosją będzie uzasadniona jako wojna o powstrzymanie Putina przed wywoływaniem masowego głodu. Jeśli nie możesz zobaczyć, jak to jest skonstruowane przez wszystkie powyższe linki, cytaty i źródła, nie mogę tego jaśniej przedstawić. Wojna NATO i zachodniego sojuszu z Rosją nie jest kwestią „ czy ”, teraz jest pytanie, kiedy ? Deafening Drumbeats for War: Biden Sends More U.S. Troops to Ukraine Border, 101st Airborne Deployed, Six Destroyers to Mediterranean, F-35 Squadrons to U.K. - Global Research

Kraje zachodnie organizują globalny kryzys żywnościowy, jednocześnie obwiniając za to Rosję

( Natural News ) Brytyjskie media Telegraph donoszą , że eskalujący światowy kryzys żywnościowy jest wewnętrzną robotą, wykonywaną nie przez Rosję, ale przez skorumpowane mocarstwa zachodnie. Wielka Brytania jest zasadniczo przywódcą, twierdzi Telegraph , wraz ze Stanami Zjednoczonymi. Oba te kontrolowane przez globalistów kraje chcą, aby świat uwierzył, że Władimir Putin w jakiś sposób przetrzymuje światowy handel żywnością jako zakładnika, podczas gdy nic nie może być bardziej odległe od prawdy . Zachodnie ośrodki propagandowe nieustannie mówią nam, że Rosja umieściła miny w portach Morza Czarnego, aby uniemożliwić dostawanie się i wywóz żywności. Rosja twierdzi, że to kłamstwo i że Ukraina sama podłożyła te miny, wycofując się z tego obszaru. Premier Wielkiej Brytanii i klaun cyrkowy Boris Johnson powiedział Brytyjczykom, że Rosja jest odpowiedzialna za dostawy żywności na Ukrainę – Ukraina jest czołowym eksporterem zbóż i innych kluczowych towarów – nie mogąc opuścić portów Morza Czarnego. Te towary muszą być eksportowane drogą morską, twierdził Johnson, dalej twierdząc, że Rosja trzyma światowy „okup”. "BoJo", jak wielu go teraz nazywa, twierdzi również, że rosyjska marynarka wojenna „otrzymała rozkaz założenia min” w Odessie i Oczakowie i że „zaminowała” Dniepr”. Jest to zgodne z „nowo odtajnionym wywiadem amerykańskim”, stwierdził dalej "BoJo", twierdząc, że Wielka Brytania próbuje teraz pomóc Ukrainie „na poziomie technicznym, aby pomóc w zde-minowaniu Odessy”.

Rosja stara się zapewnić bezpieczne przejście dla statków zbożowych przez wody Morza Czarnego, podczas gdy Ukraina zakłada miny i odmawia współpracy
Rosja tymczasem faktycznie próbuje oczyścić teren z min z pomocą Turcji. Według niej celem Rosji jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim statkom opuszczającym wody terytorialne kraju. 2 czerwca Wasilij Nebenzya, stały przedstawiciel Rosji przy ONZ, oświadczył, że jeśli Kijów rozminuje wody otaczające jego porty, Moskwa zapewni bezpieczne przejście dla wszystkich ukraińskich statków, które przewożą obecnie 20 mln ton zboża. Pod koniec maja rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że rosyjska marynarka wojenna ustanowiła strefy bezpieczeństwa na Morzu Czarnym i Azowskim dla statków wypływających z ukraińskich portów szlakami humanitarnymi. „Korytarze czarnomorskie o długości 139 mil i szerokości 3 mil są otwarte codziennie od 8:00 do 19:00 (GMT+3) dla statków z portów Chersoniu, Nikołajewa, Czernomorska, Oczakowa, Odessy i Jużnyj ”, donosi Great Game India . Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że pomimo wszystkich tych wysiłków ze strony Rosji, aby utrzymać handel i nakarmić świat, władze w Kijowie „nadal robią wszystko, co możliwe, aby uniknąć interakcji z przedstawicielami obcych państw i firm armatorskich w rozwiązywaniu kwestii zapewnienia bezpieczne wyjście zablokowanych statków”. Turcja podziela podobne obawy, ponieważ jej minister spraw zagranicznych Ahmet Cavusoglu powiedział agencji Anadolu, że zachodnie sankcje nałożone na rosyjskie statki i miny podłożone przez ukraińskie wojsko na wodach Odessy to dwa główne czynniki utrudniające eksport zboża z Ukrainy. Okazuje się, że obecnie główną przyczyną inflacji żywności na całym świecie są antyrosyjskie sankcje nałożone przez NATO i Zachód. Ten odwet przeciwko rosyjskiej „operacji specjalnej” na Ukrainie niszczy światowy handel, w tym populacje zachodnie, których przywódcy zasadniczo głodzą ich, by się zemścić na Rosji. „Sankcje wobec Rosji pogorszyły sytuację w zakresie dostaw zbóż i nawozów do krajów afrykańskich” – ogłosił prezydent Senegalu i szef Unii Afrykańskiej Macky Sall w oświadczeniu na początku tego miesiąca podczas oficjalnej wizyty w Rosji. „Nie mamy już do nich dostępu, a to stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego na kontynencie”. Western countries are orchestrating a global food crisis while blaming Russia for it

Ale to wszystko zaplanowane (przez obie strony)- Szef NATO "wypuszcza kota z worka": blok kierowany przez USA „przygotowuje się od 2014 roku” do wykorzystania Ukrainy do konfliktu zastępczego z Rosją - „W rzeczywistości przygotowujemy się do tego od 2014 roku” – powiedział. „To jest powód, dla którego zwiększyliśmy naszą obecność we wschodniej części sojuszu, dlaczego sojusznicy NATO zaczęli więcej inwestować w obronę i dlaczego zwiększyliśmy [naszą] gotowość” strategic-culture.org/contributors/robert-bridge/