Clicks799
Edward7
11

4 czerwca 1944: Niewiarygodne ocalenie Rzymu

Mądrości trzeba, ale i pokory, bo tylko On jest Panem Czasu i Historii...

Madonna del Divino Amore – Matka Bożej Miłości

RAM 31 lipiec 2020

4 czerwiec 1944 rok: Ślub za ocalenie Rzymu
4 Giugno 1944: Il Voto per la salvezza di Roma

www.santuariodivinoamore.it/voto.html

"Roma, città aperta" –"Rzym, miasto otwarte"
Na wiosnę roku 1944, mieszkańcy stolicy Włoch znajdowali się u kresu sił. Łapanki, brak żywności i odcięcie Rzymu od reszty kraju spowodowały, że miasto znajdowało się w sytuacji bardzo podobnej do oblężonych średniowiecznych twierdz. Wielkoduszna próba polegająca na ogłoszeniu Rzymu "miastem otwartym", a zatem wyłączonym z możliwości militarnego wykorzystywania go – skończyła się żałosnym fiaskiem.

Rzymianie uczą się więc tragicznego współistnienia z prawie że codziennymi bombardowaniami. Wobec całkowitego braku obecności włoskich organów państwowych i powszechnego sensu zagubienia – Kościół pozostaje jedynym punktem odniesienia. I to nie tylko papież Pius XII – który w świadomości społecznej staje się w pewnym stopniu symbolem pokoju – ale również instytucje kościelne (wikariat, parafie, zakony i kuria) otrzymują najrozmaitsze prośby o pomoc, współpracę, czy informacje dotyczące zaginionych podczas działań wojennych (do tego celu Stolica Apostolska zorganizowała świetnie działający urząd).

Takie postacie jak ksiądz Giuseppe Morosini (którego w arcydziele filmowym Roberta Rossellini'ego - "Roma, città aperta" uosabia ksiądz Pietro, grany przez Aldo Fabrizi), czy ksiądz Giocchino Rey (proboszcz dzielnicy Quadraro), lub ksiądz Pirro Scavizzi i wielu innych – stają się bohaterskim i miłosiernym obliczem Chrystusa Dobrego Pasterza, który nigdy nie opuszcza swego stada.

Giuseppe Morosini
en.wikipedia.org/wiki/Giuseppe_Morosini
it.wikipedia.org/wiki/Giuseppe_Morosini

"Roma, città aperta"
it.wikipedia.org/wiki/Roma_città_aperta
en.wikipedia.org/wiki/Rome,_Open_City

VIDEO: "Rome, Open City" –"Roma, città aperta"(1945) – Trailer
www.youtube.com/watch

Kościoły stają się więc schronami przeciwlotniczymi, a klasztory i seminaria ukrywają Żydów i uchodźców politycznych.

Wydarzenia wojenne dotykają także Matki Bożej Miłości, której obraz w styczniu 1944 roku – po wylądowaniu (22 stycznia) aliantów w Anzio – wraz ze zbliżaniem się frontu zostaje przeniesiony do Rzymu. Sam papież Pius XII ponagla przewóz wizerunku, po tym jak 8 września 1943 roku sanktuarium w Castel di Leva – w którym do tej pory znajdował się obraz – zostało błędnie wzięte za warownię i ciężko ostrzelane.

Fakt nadciągania ostatniej bitwy spowodował, że rzymianie postanowili zabezpieczyć ukochany przez nich obraz, który po uroczystym przyjęciu w Rzymie został zaniesiony do kościółka w centrum, w pobliżu placu Fontanella Borghese. W maju, ze względu na bardzo wielki napływ pielgrzymów wizerunek zostaje przetransportowany do kościoła pod wezwaniem San Lorenzo in Lucina.

W międzyczasie, Pius XII zorientował się, że alianci pragną by starcie końcowe z Niemcami odbyło się właśnie w Rzymie. Zdobycie Wiecznego Miasta stało się dal Angloamerykanów celem ważniejszym od jakiegokolwiek innego.

Głównodowodzący sił alianckich zdają sobie sprawę z tego, że 6 czerwca zostanie otwarty drugi front w Normandii. W tej sytuacji, zaangażowanie we Włoszech jak największej ilości wojsk niemieckich – jak również zelektryzowanie własnych wojsk zdobyciem Wiecznego Miasta – staje się dla nich absolutną koniecznością.


W nocy z 11 na 12 maja 1944 roku rozpoczyna się bitwa o Rzym.

O godzinie 23, przed wschodem księżyca – pod opactwem na Monte Cassino – w sektorze XIII korpusu wojsk brytyjskich otwiera ogień 650 dział. Następnie rusza do boju Piąta Armia amerykańska. Ogromne siły wojskowe walczą ze sobą o każdą piędź ziemi.

W oddali, z rzymskich dzielnic Eur i Appio wyraźnie słychać pojedyncze wystrzały dział i bombardowania lotnicze.

Pius XII i Matka Bożej Miłości

Widząc bitwę u bram Rzymu – jego mieszkańcy instynktownie patrzą na papieża, który pozostał z nimi.

Pius XII uświadamia sobie w tym momencie, że należy natychmiast szukać ratunku – od tej chwili jedynie przy pomocy oręża wiary. Zbliża się dzień Zesłania Ducha Świętego, święto patronalne w Castel di Leva. Jakaż okoliczność może być lepsza, by rozpocząć uroczyste błagania o ocalenie Rzymu?

I tak, 28 maja rozpoczęła sie oktawa Zesłania Ducha Świętego i nowenna do Matki Bożej Miłości. Rzymianie bezzłocznie przyjęli papieskie zproszenie do modlitwy. Jak opisuje "Civiltà Cattolica"– napływ ludzi do kościoła jest tak wielki, że codziennie udziela się 15 000 komunii. Bazylika San Lorenzo in Lucina nie jest wystarczająco duża by pomieścić błagające tłumy, więc obraz Matki Bożej zostaje przeniesiony do obszerniejszego kościoła św. Ignacego.

4 czerwca 1944 roku, tego samego dnia, w którym kończy się oktawa – decydują się losy Rzymu.

Wszystko zapowiada bardzo ciężką bitwę o każdy dom. Niemcy są zdeterminowani i zdecydowani na utrzymanie silnego oporu; kontrolują miasto po wcześniejszym zaminowaniu mostów na Tybrze -- w przypadku konieczności odwrotu.

Druga strona, tj. dowodzący aliantami generał Harold George Alexander postanowił, iż 2 000 jego czołgów będzie ścigało wroga nawet za cenę zniszczenia miasta.

O godzinie 18 w wypełnionym po brzegi kościele – w odpowiedzi na apel Piusa XII – zostaje odczytany ślub, składany przed Przenajświętszą Panienką – mający na celu wybłaganie, by Rzymowi zostały zaoszczędzone okropności wojny. W zamian za to, wierni obiecują odnowę, tak życia moralnego jak i sanktuarium, oraz realizację dzieł charytatywnych w Castel di Leva.


Ślub – z powodu godziny policyjnej rozpoczynającej sie o 19 – zostaje złożony w dużym pośpiechu. Pius XII, który chciał osobiście uczestniczyć w modlitwie – zostaje ostrzeżony, by nie opuszczał Watykanu, ponieważ grozi mu deportacja.

Za papieża, ślub odczytuje kamerling, ojciec Germigni, późniejszy biskup Novary.

Prawie że w tym samym czasie nakaz obrony Rzymu zostaje odwołany i Niemcy opuszczają miasto, a o godzinie 19.45 -- bez jednego wystrzału wkraczają do niego wojska alianckie. Cud ocalenia Rzymu – tak bardzo upragniony – dokonał się.

Nadzwyczajny sposób, w jaki doszło do zaprzestania działań wojennych zdziwił także brytyjskiego premiera Winstona Churchilla, który w swych pamiętnikach "Od Teheranu po Rzym", zanotował, iż "zdobycie miasta odbyło się w sposób nieprzewidziany".


"To był czas ogromnej radości" – opowiada jeden ze świadków.

"Pamiętam niepokój tamtych godzin, pełnych napięcia i strachu. Zdawało się, że bitwa o Rzym rozpocznie się z minuty na minutę. Kazano nam założyć najlepsze posiadane buty i wytrzymałe na zniszczenie ubrania, gdybyśmy musieli uciekać. Ale tymczasem – dzięki Panu Bogu i Matce Bożej, nic takiego nie wydarzyło się".

Przenajświętsza Panienka oświeciła umysły i dotknęła serc walczących. Jakby w nadprzyrodzony sposób – wrogie strony zdały sobie sprawę z nieodwracalnych szkód, jakie poniosłaby cała ludzkość, gdyby Rzym doświadczył skutków starcia zbrojnego, czy też choćby częściowego zniszczenia swego dziedzictwa wiary i kultury.

Następnego dnia, tysiące rzymian w spontanicznym odruchu wdzięczności przyszło na Plac Świętego Piotra po to, by podziękować również Piusowi XII – "defensor civitatis" – który tak bardzo przyczynił się dla ocalenia miasta i jego mieszkańców. Wszyscy byli świadomi wielkiego dokonania papieża i wszyscy pragnęli podziękować mu za jego ogromny udział w oswobodzeniu stolicy.

11 czerwca – podobnie jak będą robić to przez 4 miesiące tysiące rzymian – również Pius XII przybył do kościoła św. Ignacego by u stóp Matki Bożej Miłości odmówić modlitwę dziękczynną.

Jak relacjonował "L’Osservatore Romano": "Wokół papieża cisnęły się dziesiątki tysięcy osób – wiele z nich przybyłych do kościoła boso".

Pius XII stwierdził wtedy:

Jesteśmy tu dziś nie tylko po to by prosić Matkę Boga o Jej wstawiennictwo w Niebie, ale przede wszystkim by podziękować Jej za to, co – wbrew ludzkim przewidywaniom – dokonało się dla najwyższego dobra Wiecznego Miasta i jego mieszkańców.

Nasza Matka Niepokalana, po raz kolejny uratowała Rzym od nadciągającego, straszliwego niebezpieczeństwa. W tych, którzy los miasta mieli w swych rękach – wzbudziła szczególne odczucia szacunku i umiarkowania".

Sanktuarium Matki Bożej Miłości w Rzymie

Zdjęcia i film dotyczące sanktuarium rzymskiego pod linkami (piękna oprawa muzyczna pierwszego video):
www.youtube.com/watch
www.youtube.com/watch

ram.neon24.pl/post/139605,4-vi-194…

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.
ram.neon24.pl


Walka z Covid'em czy masowe profilowanie genetyczne?- . ram.neon24.pl
woj_tek shares this
799
Edward7
Walka z Covid'em czy masowe profilowanie genetyczne? RAM 30 lipiec 2020

"Podobno we Wrocławiu jest baza naszych danych medycznych. Każde badanie (z testów - DNA) tam jedzie...."

Obowiązująca na dzień dzisiejszy diagnoza laboratoryjna w kierunku identyfikacji Covid-19 opiera się głównie na analizie wymazu z nosa i gardła. Wymazy używane są do ustalenia sekwencji genomowej wirusa; zauważmy …More
Walka z Covid'em czy masowe profilowanie genetyczne? RAM 30 lipiec 2020

"Podobno we Wrocławiu jest baza naszych danych medycznych. Każde badanie (z testów - DNA) tam jedzie...."

Obowiązująca na dzień dzisiejszy diagnoza laboratoryjna w kierunku identyfikacji Covid-19 opiera się głównie na analizie wymazu z nosa i gardła. Wymazy używane są do ustalenia sekwencji genomowej wirusa; zauważmy jednakże, iż procedura ta pozwala również na identyfikację genomu ludzkiego.

Włoski portal www.nogeoingegneria.com pyta w związku z tym: Czy faktycznie, testowanie na obecność Covida dotyczy wyłącznie genomu wirusa?

Nad tą samą kwestią zastanawia się również dr. Wolfang Wodarg w wywiadzie udzielonym kilka dni temu (wywiad znajduje się na końcu artykułu).


Czy naprawdę istnieją powody do obaw?

Dante Labs
Portal pisze:
We Włoszech funkcjonuje nowatorskie laboratorium o nazwie Dante Labs, które twierdzi, że bada ludzki genom w celu znalezienia lepszych odpowiedzi na Covid-19. Spółka wyposażyła swe centrum w bardzo innowacyjne i zaawansowane technologicznie instrumenty służące do wykonywania wymazów z jamy ustno-gardłowej oraz prowadzenia badań serologicznych. Kilka tygodni temu uzyskała regionalne i krajowe zezwolenia niezbędne do wpisania jej do urzędowego wykazu tzw. "laboratoriów Covid " uznanych przez Ministerstwo Zdrowia.

Również kilka dni temu, Dante Labs ogłosiła, że jej oprogramowanie Immensa otrzymało znak CE-IVD odnoszące się do interpretacji danych sekwencyjnych całego genomu w warunkach klinicznych – na dużą skalę.

Oprogramowanie generuje zindywidualizowane raporty z zakresu farmakogenomiki, sektora chorób rzadkich, predyspozycji do chorob powszechnie występujących oraz nutrigenomiki – integrując je jednocześnie z wytycznymi American College of Medical Genetics.


dantelabs.it
dantelabs.it/pages/immensa
Dante Labs Software Nabs CE Mark for Interpretation of Whole-Genome Sequencing Data
www.genomeweb.com/…/dante-labs-soft…

Software został zbudowany z wykorzystaniem ponad 150 000 raportów genomowych opracowanych przez Dante Labs, zintegrowanych z feedback'iem użytkowników. Oprogramowanie potrzebuje 30 sekund na przygotowanie raportu i może być dostosowane do specyficznych zapotrzebowań.

Seria wydarzeń uzasadniających obawy, że mamy do czynienia z masowym mapowaniem genomu ludzkiego wygląda następująco.

Marzec 2020: Dante Labs przekazuje 200 genomów do dyspozycji niezidentyfikowanych bliżej naukowców
www.ilcapoluogo.it/…/coronavirus-dan…

W kilka tygodni później, Andrea Riposati, dyrektor generalny Dante Labs, stwierdza:

«Nadzwyczajna sytuacja kryzysowa wymaga nadzwyczajnej reakcji, również ze strony firm prywatnych».

«Dante Labs udostępniła swoje doświadczenie oraz zasoby ludzkie i ekonomiczne,
aby – dzięki zastosowaniu podejścia opartego na robotyzacji (Dante Labs jest w stanie przetestować 5000 wymazów dziennie, a w przypadku wzrostu zapotrzebowania, nawet do 10 tysięcy wymazów dziennie) – stworzyć pierwszy na świecie ośrodek zdolny do przeprowadzania masowej diagnostyki Covid-19;


po to, by przeprowadzić analizę genomową osób z Covid-19, mającą na celu identyfikację tak czynników ochronnych jak i czynników ryzyka (czynników genetycznych, demograficznych, społeczno-ekonomicznych), a następnie zidentyfikować grupy ludności podatne na zakażenia bezobjawowe – a więc tym samym przyczyniające się do powstawania rezerwuaru transmisyjnego choroby – oraz te, u których mogą wystąpić poważne objawy wymagające leczenia klinicznego;

wreszcie po to, by przeprowadzić analizę genomu wirusowego w celu zidentyfikowania zmian genetycznych w nim zachodzących, umożliwiającą śledzenie jego ewolucji».

Dante Labs
przewiduje również: «Wzrost zatrudnienia stałego który doprowadzi do zwiększenia liczby pracowników, co oznacza zatrudnienie 30 biotechnologów lub biologów z lokalnych uniwersytetów (w szczególności UNIVAQ) oraz zatrudnienie 5 informatyków lub matematyków, również z lokalnych uniwersytetów (w szczególności GSSI i UNIVAQ)" – z którymi firma już współpracuje.

"Ponad 5000 tamponów dziennie" – zaangażowanie Dante Labs w walkę z koronawirusem.
www.abruzzolive.it/piu-di-5000-tam…

Dante Labs walczy z koronawirusem: Z 5 000 wymazów dziennie przechodzi na 40 000.
www.ilcapoluogo.it/…/coronavirus-dan…

Dla «Dante Labs» przygotowuje się następnie coraz to szersze pole działania:

3 lipca 2020 pojawia się informacja:

COVID: "Dante Labs
– wymazy darmowe w miejskich ośrodkach letnich".
www.abruzzoweb.it/…/741978-4

23 lipca 2020:

Akcja «Budowy i zakłady "Covid Free" w mieście Aquila»: Umowa z Dante Labs na badania przesiewowe kontynuowane będą do 31 grudnia 2020.
www.ilcapoluogo.it/…/cantieri-laquil…

27 lipca 2020:

Szybkie testy na lotniskach i dworcach; mandaty dla tych, którzy nie noszą maski
www.investireoggi.it/…/test-rapidi-aer…

Dodajmy teraz kilka ciekawostek o Dante Labs, które wyjaśniają sporo spraw.

Założycielami i właścicielami spółki – powstałej jako startup – jest dwóch 39-letnich Abruzyjczyków (region w środkowych Włoszech). W roku 2014, Andrea Riposati (ekonomista) i Mattia Capulli (biotechnolog) – obydwaj po studiach i stażach w USA – spotykają się w Nowym Yorku i podejmują decyzję o powrocie do Włoch i założeniu przedsiębiorstwa. W 2 lata później, w roku 2016 powstaje Dante Labs.

Wkrótce, na horyzoncie nowo powstałej spółki pojawia się niezwykle prestiżowe partnerstwo z amerykańską, międzynarodową korporacją o obrotach wartości czterech miliardów dolarów i kapitalizacji 44 miliardów dolarów. Jest nią Illumina. Oś Aquila-San Diego umożliwi Danta Labs zajęcie strategicznej pozycji na arenie międzynarodowej w sektorze genomiki.

Dante Labs instaluje u siebie technologię sekwencjonowania nowej generacji (Next generation sequencing technology – Ngs), którą dysponuje korporacja amerykańska. Sekwencjonowanie odbywa się przy użyciu najpotężniejszego narzędzia, jakie posiada "Illumina" – systemu NovaSeq 6000, gwarantującego wysoką efektywność testów genomowych.

emea.illumina.com/…/next-generation…
emea.illumina.com/…/novaseq.html

Radość z nowego nabytku, oprócz Abruzyjczyków, wyraża w owym momencie także Paula Dowdy – wiceprezes i dyrektor generalny ds. operacji handlowych korporacji Illumina w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

en.wikipedia.org/wiki/Illumina,_Inc.
Illumina Appoints Paula Dowdy Senior Vice President and General Manager of Commercial Operations for Europe, the Middle East and Africa
emea.illumina.com/…/2174378.html

Jak podaje Il Messaggero, Dante Labs jest jednym z największych, prywatnych centrów europejskich tego rodzaju – zajmuje prawie 1000 m². Na przestrzeni 3 lat swej działalności, laboratorium przeanalizowało i zsekwencjonowało w całości 15 000 DNA należącego do takiejże samej ilości osób, co stanowi prawie 4% wszystkich operacji sekwencjonowania, jakie przeprowadzono na świecie (proces sekwencjonowania pojedynczego genomu trwa w Dante Labs 2 dni). Większość przychodów spółki pochodzi z rynku amerykańskiego, choć zlecenia – wg. zarządzających nią – napływają z ponad 80 krajów.

Aby osiągnąć odpowiedni poziom pracy laboratorium, konieczne było także nabycie przez Dante Labs odpowiedniej, infrastruktury informatycznej, umożliwiającej prowadzenie analiz dużych ilości danych w krótkim czasie oraz automatyzację sprawozdań.

Pomyślała o tym między innymi włoska agencja rządowa ds. promocji inwestycji i rozwoju biznesu – Invitalia (Smart&Start Italia), która w roku 2018 sfinansowała projekt kwotą około 350 tys. euro. Zauważmy, że dyrektorem zarządzającym Invitalii (Smart&Start Italia) – był wówczas Domenico Arcuri, dzisiejszy specjalny komisarz ds. kryzysu Covid-19 z ramienia rządu.

Smart&Start Italia

www.invitalia.it/…/smartstart-ital…
www.invitalia.it/…/amministratore-…

Przenieśmy się teraz na drugą stronę Atlantyku.

23andMe– Google i rynek genetyczny

23andMe jest spółką genomiczną należącą do Google'a, która od kilku lat działa na rynku genetyki "zrób to sam". Wiadomo jest, że do tej pory, 100 000 osób przekazało owej prywatnej firmie wszystkie swoje dane genetyczne i medyczne. Wszystkie usługi 23andMe są realizowane online: 23andMe wysyła do domu klienta wacik, a następnie – po odpowiednim naślinieniu go – osoba ta odsyła go z powrotem do firmy, gdzie sekwencjonują zamówiony genom, lub raczej identyfikują serię kilkuset SNP – tj. niewielkich mutacji związanych z chorobami dziedzicznymi.
en.wikipedia.org/wiki/Single-nucleoti…

Firma założona przez Lindę Avey, Paula Cusenzę i Anne Wojcicki w roku 2006, miała za cel świadczenie usług z zakresu realizacji testów genetycznych oraz ich interpretacji na potrzeby indywidualnych użytkowników. W roku 2007, Google – wraz z Genentech, New Enterprise Associates i Mohr Davidow Ventures, zainwestował w 23andMe 3,9 miliona dolarów. Wojcicki była w owym czasie żoną współzałożyciela Google – Sergey'a Brina.

W kwietniowym dodatku Life&Art gazety "Financial Times" znalazła się cała strona poświęcona Anne Wojcicki – współzałożycielce i CEO spółki 23andMe.

Przypomnijmy, że Anne jest siostrą Susan Wojcicki zarządzającej You Tube'em

23andMe: DNA Genetic Testing & Analysis

www.23andme.com
en.wikipedia.org/wiki/23andMe
en.wikipedia.org/wiki/Anne_Wojcicki

Z platformy branżowej, 23andMe przekształciła się stopniowo w firmę zajmującą się danymi genetycznymi w kontekście ogólnoświatowym – ściśle powiązaną z infrastrukturalnym rdzeniem całego ekosystemu tego rodzaju platform.

Połączenia funkcjonujące pomiędzy systemami hardware, usługami w tzw. cloud oraz oprogramowaniami sprawiają, że bazy danych są prywatyzowane – pomimo pierwotnej obietnicy wykorzystywania informacji wyłącznie do celów wspólnotowych.

Jak najbardziej słuszne jest więc pytanie, jakie stawia dziennikarka przeprowadzają wywiad z Wojcicki, która pisze: «Jako dyrektor naczelny 23andMe, Wojcicki posiada klucz do ogromnej bazy danych genetycznych. Co ona z tym zrobi?»

Anne Wojcicki: "Tędy zmierza świat"

Anne Wojcicki: ‘This is the way the world is going’
www.ft.com/content/96398fde-78b7-1…

***
VIDEO: «Nastroje "poszukiwaczy złota" - Globalne korporacje cieszą się, że mogą otrzymać więcej danych» – wywiad z dr. Wolfgangiem Wodarg'iem

VIDEO: Narrative #12: Goldgräberstimmung - Globale Konzerne freuen sich über mehr Daten
www.youtube.com/watch

Na podstawie:
www.nogeoingegneria.com/…/tamponi-covid-1…
www.ilmessaggero.it/abruzzo/aquila_dante_la…

***
O usiłowaniach mapowania genomu specyficznych grup etnicznych przez amerykańskie laboratoria wojskowe, pod linkiem:
ram.neon24.pl/post/139913,bron-bio…

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.
ram.neon24.pl/post/156753,walka-z-…