Clicks815

Pięćdziesiąt pięć lat temu zniesiono Indeks ksiąg zakazanych

Pięćdziesiąt pięć lat temu zniesiono Indeks ksiąg zakazanych

Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr
Do dziś trwają pomiędzy katolikami spory o ocenę tej instytucji istniejącej przez kilka wieków.
Pierwszy tego typu indeks nie jest wcale owocem kultury średniowiecznej, ale powstał w 1559 roku jako reakcja na szerzenie się błędnych nauk związanych z rozwojem protestantyzmu.
Został on wydany na polecenie Papieża Pawła IV i do wieku XX miał aż 16 wydań. Kongregacja Nauki Wiary zlikwidowała Indeks w roku 1966, a jego ostatnie wydanie miało miejsce w 1948.
„Święta Kongregacja Nauki Wiary informuje, że Indeks zachowuje swoje znaczenie moralne, ponieważ poucza sumienia chrześcijan, by zgodnie z samym prawem naturalnym strzegli się tych pism, które mogłyby narazić na niebezpieczeństwo ich wiarę i dobre obyczaje” – pisał w „Informacji w sprawie Indeksu” kard. Ottavianiego, prefekt Świętej Kongregacji Nauki Wiary i końca działania instytucji.
"Jeśli pojawiłyby się jakieś nauki i poglądy opublikowane w jakikolwiek sposób, które sprzeciwiałyby się wierze i zasadom moralnym, a ich autorzy wezwani do poprawienia błędów, nie chcieliby tego uczynić, Stolica Apostolska skorzysta ze swego prawa i obowiązku publicznego napiętnowania takich pism, w celu działania z należytą stanowczością dla dobra dusz" – napisał kard. Ottaviani.

za dorzeczy
Beatus 1
Wielka szkoda, że Kościół uznał, że nie musi stać na straży naszej moralności. A przecież żyjemy w czasach, gdy bombarduje się nas okultyzmem, satanizmem, magią, kabałą. Zwłaszcza młodzi ludzie, poszukujący, narażeni są na zejście z właściwej drogi.
Weronika....S
To jest posoborowe dostosowanie do świata, bez względu na wartości religijne i moralne. Uważają pewnie, że i zło świata można akceptować, jak akceptuje obecny Watykan, a wręcz pochwala szczepionki wyprodukowane z tkanek zamordowanych dzieci w łonach matek.
jac505
I ludzie przestali się bać i zaczęli czytać pisarzy natchnionych lucyferycznym duchem. Bogu dzięki, że nie czytałem książek Marksa, Lenina, Darwina, Dawkinsa, Nietsche'go, Hegla, Kanta, Lutra, Soinozy.... Mam przez to czystszą duszę, wolny rozum. Zakazy powodują pokusy ich łamania. Mówienie o zagrożeniach jest jak najbardziej pożyteczne i pomocne dla wiary w Jezusa. Króluj nam Chryste !
Weronika....S
Na indeksie był umieszczony między innymi ,,Dzienniczek siostry Faustyny,,. To ważne wydarzenie, które wprowadza pewne granice między dawnym a nowym ładem moralno-religijnym w Kościele Katolickim.